Rektor PWSZ jednak nie zostawi uczelni

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku Maciej Słodki podsumował działalności uczelni w roku akademickim 2016/2017. Pomimo wcześniejszych pogłosek o jego odejściu zapowiedział, że mimo zgrzytów z władzami uczelni oraz wcześniejszymi planami rezygnacji ze stanowiska, zostanie ze szkołą na dłużej.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 1 grudnia, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku Maciej Słodki przedstawił sprawozdanie z działalności uczelni w roku akademickim 2016/2017, które zostało przyjęte jednogłośnie przez Senat i Konwent PWSZ w Płocku. Mimo planów rezygnacji ze stanowiska, rektor zapowiedział, że zostanie ze szkołą na dłużej. Jak tłumaczył, swoją decyzję zmienił, ponieważ prosili go o to m.in. studenci.

Podsumowanie roku akademickiego 2016/2017

fot. PetroNews

Do kluczowych zadań podjętych w roku akademickim 2016/2017 zalicza się zmiany w strukturze organizacyjnej uczelni w związku z planami rozwoju naukowego, w tym m.in.:

  • przekształcenie instytutów w wydziały kierowane przez dziekanów i utworzenie stanowisk prodziekanów ds. nauki,
  • utworzenie stanowisk naukowo-dydaktycznych: asystentów i adiunktów,
  • wzrost procentowego zatrudnienia nauczycieli akademickich na podstawowym miejscu pracy do ponad 86 procent.,
  • utworzenie katedr w strukturach wydziałów,
  • utworzenie Działu Nauki, a w efekcie jego funkcjonowanie i stworzenie bazy bibliograficznej publikacji naukowych pracowników PWSZ w Płocku oraz przekazanie informacji o publikacjach do Polskiej Bibliografii Naukowej (ponad 600 publikacji naukowych),
  • opracowanie planu rozwoju naukowego PWSZ w Płocku w latach 2017-2020, którego celem jest przygotowanie Uczelni do parametryzacji i uzyskania uprawnień do nadawania stopnia naukowego.

– Zaczęliśmy ten rok od zmian struktury uczelni. Przymierzaliśmy się do tego od dłuższego czasu, ale brakowało inicjatywy i postawienia “kropki nad i”. Udało nam się to w ciągu jednego miesiąca. Same prace polegały na zmianach statutowych, tj.: zmieniono istniejące do tej pory instytuty w wydziały, dyrektorzy zostali zastąpieni dziekanami, wprowadzono prodziekana ds. nauki, utworzyliśmy stanowiska naukowo-dydaktyczne. Kolejne zmiany w strukturze polegały na utworzeniu katedr, które zdefiniowaliśmy jako jednostki prowadzące kształcenie na poziomie studiów magisterskich. Mamy zatem 4 katedry, bo są 4 kierunki magisterskie – wyjaśniał Maciej Słodki.

Rektor PWSZ dodał, że uczelnia uzyskała uprawnienia do kształcenia na pięciu nowych kierunkach. Zalicza się do nich 3 kierunki studiów I stopnia: położnictwo, finanse z elementami matematyki oraz nowe media, a także 2 kierunki II stopnia: filologia i pielęgniarstwo. Uczelnia wdrożyła także na wszystkich kierunkach profil praktyczny, co zwiększyło zatrudnienie nauczycieli akademickich. Pozyskano także środki europejskie  i stworzono nową ofertę kształcenia w ramach studiów podyplomowych (27) zakresów, kursów i szkoleń (ponad 80 zakresów).

– Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Płocku w minionym roku akademickim pozyskała fundusze unijne, z czego w trakcie realizacji są projekty o wartości ponad 3,5 mln złotych. Złożono wnioski o dofinansowanie unijne do projektów o wartości 4,8 mln złotych – wyjaśniał Maciej Słodki.

Rektor do kluczowych działań zaliczył także współpracę z interesariuszami zewnętrznymi. Chodzi tu o Konwent PWSZ (odbyły się 3 posiedzenia), a także działalność w Płockiej Radzie Gospodarczej oraz uczestnictwo w pracach nad nową Strategią Rozwoju Płocka.

– Współpracowaliśmy z Urzędem Miasta Płocka, czego efektem jest opracowanie zasad konkursu na finansowanie grantów badawczych, podpisaliśmy ponad 30 umów z instytucjami na realizację praktyk zawodowych studentów, a także nawiązaliśmy współpracę między Uczelnią a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, Zespołem Szkół Usług i Przedsiębiorczości w Płocku, MUKS Volley Płock TVP S.A oraz Centrum Nauki Kopernik – wymieniał rektor.

Rektor Maciej Słodki: Nie miałem wsparcia od osób, od których tego bezwzględnie wymagałem. Studenci prosili mnie, żebym został

Rektor PWSZ Maciej Słodki tłumaczy, że miał zrezygnować z pełnionej funkcji, ponieważ pojawiły się pewne rozbieżności w wizji rozwoju Uczelni oraz w jej sposobie zarządzania.

– Pewne sytuacje były dla mnie dosyć trudne. Przede wszystkim brak wsparcia od osób, od których bym tego bezwzględnie oczekiwał były powodem tego, że nosiłem się z bardzo poważnymi zamiarami rezygnacji z funkcji rektora – wyjaśniał Słodki.

Rektor tłumaczył, że w trakcie przygotowań do zrzeczenia się mandatu otrzymał duże wsparcie od Prezydium Konwentu i od studentów, którzy usilnie starali się zniechęcić go do podjęcia owej decyzji. Wielu pracowników kontaktowało się również z nim indywidualnie i sugerowali, by nie odchodził.

– Prezydium Konwentu prosiło, bym poważnie zastanowił się nad decyzją, która może niekorzystnie wpłynąć na dalsze losy Uczelni – mówił Maciej Słodki.

Rektor tłumaczył, że w związku z licznymi prośbami, udało się go przekonać. Przede wszystkim zrobił to dla dobra PWSZ w Płocku. Postanowił kontynuować swoją misję budowania rozwoju Uczelni i nie rezygnować z pełnionej funkcji.

– Pozostanę na stanowisku rektora i dalej rzetelnie będę działać osiągając kolejne sukcesy, takie jakie Uczelnia miała w zeszłym roku – podsumował Słodki.

fot. PetroNews

Zbigniew Bednarski, prezes Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, przewodniczący Konwentu tłumaczył, że działania rektora można ocenić jako profesjonalne, zwłaszcza jego biznesowe podejście do zarządzania uczelnią, które zostało zapoczątkowane stworzeniem i przyjęciem strategii wieloletniej rozwoju uczelni i konsekwentna realizacja tych zadań.

– Dowodem tych działań jest bezprecedensowe stworzenie 5 kierunków w ciągu jednego roku, a na to mogą sobie pozwolić największe uniwersytety w Polsce – mówił Zbigniew Bednarski.

Czego dotyczył konflikt?

Konflikt pojawił się wśród władz uczelni. Jednak Maciej Słodki nie chciał wchodzić w szczegóły.

– Chcemy własne problemy rozwiązywać we własnym gronie. Nie chcę doprowadzić do sytuacji z lat ubiegłych, gdzie przez konflikty wewnętrzne i “pranie brudów” na zewnątrz dobre imię Uczelni bardzo ucierpiało. Nie chcemy do tego wrócić – wyjaśniał rektor.

Maciej Słodki wytłumaczył jedynie, że konflikt odbywa się na płaszczyźnie różnorodnej wizji zarządzania uczelnią. Zapewniał, że jest pozytywnej myśli i zakłada dobry scenariusz.

– Nie chce otwierać tematów, które są zamknięte. Na pewno punktem inicjującym rozbieżności była sytuacja związana z ewentualnym łączeniem PWSZ z UKSW.  Ja nie byłem za tym, by się łączyć. Byłem za tym, by o tym porozmawiać i pomyśleć nad projektem, zastanowić się co uczelnia może zyskać, a co stracić. Tu nam zabrakło porozumienia – tłumaczy rektor. – Nie chcę wyciągać konkretnych działań, które nas podzieliły. Zabrakło odpowiedniego wsparcia. Moje zaufanie zostało nadszarpnięte. Nie mogę kierować uczelnią, nie mając pełnego oparcia i wsparcia bezpośrednio od zastępujących mnie osób – dodaje.

Maciej Słodki zapewnił, że będzie rozmawiać z władzami o porozumieniu w sprawie ponownego zaufania i ma nadzieję, że to się uda. Trzyma się także optymistycznej wersji wydarzeń.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji