Trzy osoby w szpitalu po zderzeniu aut. Ucierpiało roczne dziecko

Nie zachowała odległości. Zderzyły się cztery auta

4 września 2026
Potrącenie dziecka na hulajnodze

Potrącenie dziecka na hulajnodze

4 września 2026




Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

4 września 2026
Sejm zdecydował w sprawie uniwersytetu w Płocku

Sejm zdecydował w sprawie uniwersytetu w Płocku

4 września 2026
Rozbrzmią wersy z „Dziadów”. Kto się przyłączy?

Rozbrzmią wersy z „Dziadów”. Kto się przyłączy?

4 września 2026
Pokaż więcej

Reklama

niedziela, 6 września, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • AktualnościSTART
  • Bezpieczeństwo
    Trzy osoby w szpitalu po zderzeniu aut. Ucierpiało roczne dziecko

    Nie zachowała odległości. Zderzyły się cztery auta

    Potrącenie dziecka na hulajnodze

    Potrącenie dziecka na hulajnodze

    Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

    Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

    Ostrzeżenie przed silnym wiatrem w regionie

    Nadciągają nad region groźne porywy wiatru

    Znęcał się nad żoną i kilkuletnim synkiem

    Agresor w areszcie. Miał znęcać się nad matką

    Tylu policyjnych aut przy ORLENIE jeszcze nie było

    Atak nożownika na płockim osiedlu. Sprawę prowadzi prokuratura

  • Wydarzenia
    • Wszystko
    • Historia
    • Kino
    • Kluby
    • Koncerty
    • Muzyka
    • Rozrywka
    • Teatr
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    Rozbrzmią wersy z „Dziadów”. Kto się przyłączy?

    Rozbrzmią wersy z „Dziadów”. Kto się przyłączy?

    Płocka Galeria Sztuki zaprezentuje niezwykłą wystawę prac inspirowanych dziełami Themersonów

    Moc artystycznych wrażeń w PGS. Będą warsztaty, wernisaże i konkurs

    Familijne kino i zabawa w płockim przedszkolu

    Familijne kino i zabawa w płockim przedszkolu

    Płocki kolorowy ptak. Poznajmy historię Daniela Ratza

    Płocki kolorowy ptak. Poznajmy historię Daniela Ratza

    Różne spojrzenia malarskie w płockim muzeum

    Różne spojrzenia malarskie w płockim muzeum

    To będzie wieczór z najpiękniejszymi ariami i duetami w doskonałym wykonaniu

    Symfonicy pięknie rozpoczną jubileuszowy sezon

  • Edukacja
    Sejm zdecydował w sprawie uniwersytetu w Płocku

    Sejm zdecydował w sprawie uniwersytetu w Płocku

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

  • Społeczeństwo
    Agresywne psy znów biegały po Płocku. „Zaatakował mojego psa i nas na spacerze”

    Agresywny pies atakuje kolejny raz… i nic się nie dzieje. Czy zniknie luka w prawie?

    Trzy miejskie przedszkola w Płocku do likwidacji! Jak tłumaczą to władze miasta?

    Wiedzieliście o tym dodatku? Można dostać 1500 zł

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Prawnik radzi: Odpowiedzialność za znęcanie się nad zwierzętami

    Systemy Patriot w regionie płockim. Wicepremier: „Budujemy wielowarstwową obronę polskiego nieba”

    Systemy Patriot w regionie płockim. Wicepremier: „Budujemy wielowarstwową obronę polskiego nieba”

    Sebastian Balcerzak: „Będziesz przegranym dopiero wtedy, kiedy przestaniesz próbować”

    Sebastian Balcerzak: „Będziesz przegranym dopiero wtedy, kiedy przestaniesz próbować”

    ZUS wypłaca kasę. Komu i kiedy?

    ZUS wypłaca kasę. Komu i kiedy?

  • Sport
    • Wszystko
    • Alternatywne
    • Bieganie
    • Futbol Amerykański
    • Koszykówka
    • Lotniczy Płock
    • Piłka Nożna
    • Piłka Ręczna
    • Siatkówka
    • Sporty Wodne
    • Sztuki Walki
    Dobre wyniki lokalnych załóg w Centralnej Lidze Żeglarskiej

    Dobre wyniki lokalnych załóg w Centralnej Lidze Żeglarskiej

    Jutrzenka sprawdziła formę w Tczewie. Do startu Ligi Centralnej coraz bliżej

    Jutrzenka sprawdziła formę w Tczewie. Do startu Ligi Centralnej coraz bliżej

    Młodzi piłkarze opanują Płock. IX Wisła Płock Youth Cup im. Tymka Cholewińskiego

    Młodzi piłkarze opanują Płock. IX Wisła Płock Youth Cup im. Tymka Cholewińskiego

    Jutrzenka Płock sprawdzi formę przed sezonem. Mocno obsadzony turniej w Radzanowie

    Jutrzenka Płock sprawdzi formę przed sezonem. Mocno obsadzony turniej w Radzanowie

    Płocka wioślarka wicemistrzynią świata

    Płocka wioślarka wicemistrzynią świata

    Płocka firma dołącza do sponsorów Wisła Handball Academy

    Płocka firma dołącza do sponsorów Wisła Handball Academy

  • Polityka
    Nowy budynek szkoły, schron i urzędomat. O czym jeszcze rozmawiano na sesji Rady Powiatu?

    Nowy budynek szkoły, schron i urzędomat. O czym jeszcze rozmawiano na sesji Rady Powiatu?

    Systemy Patriot w regionie płockim. Wicepremier: „Budujemy wielowarstwową obronę polskiego nieba”

    Systemy Patriot w regionie płockim. Wicepremier: „Budujemy wielowarstwową obronę polskiego nieba”

    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Minister obrony narodowej w regionie płockim. Więcej żołnierzy i szpital przyjazny wojsku

    Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Trending Tags

    • Koalicja Obywatelska
    • PIS
    • Konfederacja
    • Lewica
    • PSL
    • Urząd Wojewódzki
    • Urząd Marszałkowski
    • Urząd Miasta Płocka
    • Rubryka Polityka
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Tylko u Nas Okiem Robaka

Z pożółkłych szpalt Korespondenta Płockiego: Bolesław Prus w Płocku

by Waldemar Robak
1 grudnia 2017
49
SHARES
604
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Proszę wsiadać! Drzwi zamykać! Oczywiście do dziewiętnastowiecznej machiny czasu. Dlaczegóż to naszą „wycieczkę” rozpocząłem dość anachronicznym zawołaniem dawnych zawiadowców kolejowych?

Otóż tak się złożyło, że listopadowe resume „Korespondenta Płockiego” z 1877 roku jakoś bezwiednie ułożyło się w dwa bloki tematyczne, które w skrócie można by skwitować mianem „K-2”… czyli kultura i komunikacja. Rozpocznijmy jednakże od tej pierwszej dziedziny. Oto pewnego jesiennego wieczoru do naszego grodu przybyła znamienita artystka, o czym „Korespondent” nie omieszkał „Szanowną Publiczność” poinformować:

Reklama

„W tych dniach przyjechała do naszego miasta panna Anna Szwarcenberg, utalentowana śpiewaczka, uczennica Konserwatoryum Warszawskiego, dobrze znana i nader pochlebnie osądzana w Warszawie. Panna Szwarcenberg posiadać ma piękny i rozległy sopran coloraturowy, który niejednokrotnie zachwycał członków Towarzystwa muzycznego i w ogóle miłośników muzyki uczęszczających na koncerta w Warszawie. Miło nam jest więc donieść, że publiczność płocka będzie miała również sposobność usłyszenia głosu tej młodej, a zdolnej artystki na mającem się dać w tych dniach przez nią koncercie.”

Akurat ten listopad był dla Płocka szczególny, bowiem niespodziewanie do grodu zawitał jeszcze jeden znamienity gość. Dawny uczestnik powstania styczniowego, prawdopodobnie na skutek odniesionej rany głowy cierpiał na lęk przestrzeni, najlepiej zatem czuł się w swym gabinecie, z którego kiedy pracował, potrafił nie wychylić nosa nawet przez kilka tygodni. Kilka lat przed eskapadą do naszego miasta zadebiutował w warszawskich pismach swymi humoreskami i niezwykle trafnymi felietonami. Właśnie od kilku miesięcy pisywał do tygodnika „Nowiny” i przygotowywał swój powieściowy debiut „Dusze w niewoli”, ale upłyną jeszcze lata, kiedy w księgarniach pojawi się „Antek”, „Katarynka”, „Placówka”, czy też sztandarowa „Lalka”… Oczywiście domyślacie się już Państwo, o kim mowa:

„W przeszłą sobotę przybył do naszego miasta na kilka dni znany ze swego talentu literat, współpracownik pism warszawskich pan Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).”

Pewnie już Państwo zauważyliście, że redaktorzy „Korespondenta” nie żałowali sobie i nad wyraz chętnie lubili się swymi koneksjami ze światem salonów niby to od niechcenia pochwalić, co niewątpliwie zwiększało grono prenumeratorów, a tym samym przyczyniało się do wzrostu sprzedaży periodyku:

„Stan zdrowia J.I. Kraszewskiego. W liście swoim z dnia 20 b.m. do jednego ze współpracowników naszych, najznakomitszy ten powieściopisarz polski między innemi powiada: „z powodu bardzo nadwątlonego zdrowia a kaszlu, który mi pokoju nie daje, będę musiał jechać odpocząć do Włoch na kilka miesięcy.” Oby łagodny klimat Italii wzmocnił i na długie jeszcze lata ukrzepił zdrowie nadwątlone zbytnim wysiłkiem tego Tytana pracy.”

Tymczasem jak już nowinkami ze świata kultury obrodziło, to kurek z plejadą gwiazd nijak nie chciał się zamykać. Kolejna wiadomość nadeszła z samego „carskiego leża”:

„Nowa gwiazda wzeszła na firmamencie sztuki krajowej, zwiększając świetną plejadę mistrzów pędzla i dłuta. Ziomek nasz P. Weloński otrzymał w Petersburgu złoty medal za swe rzeźby oraz stypendium 1 000 rubli rocznie dla dalszego kształcenia się zagranicą. Z radością witając nowego pracownika na tem świetnem polu, życzymy aby w swoim zawodzie wyrównał dawnemu uczniowi tejże szkoły, sławnemu twórcy „Świeczników Chrześcijaństwa” (chodzi tu o malarza Henryka Siemiradzkiego – przyp. aut.) i przez to podniósł chwałę swej rodzinnej ziemi. Szczęść Boże.”

Pius Weloński, bo o nim tu mowa, właśnie ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Petersburgu, wzmiankowane w notatce carskie laury otrzymał za swą rzeźbę „Venus i Amor na Olimpie”, a przyznane stypendium pozwoliło mu na dalsze studia we Włoszech, we Francji i w Niemczech. Do dziś w warszawskiej Zachęcie możemy podziwiać jego najsłynniejsze dzieło „Gladiator”, ale.. kunsztem mistrza można się także delektować zdecydowanie bliżej, bo w nawie głównej płockiej katedry oglądając rzeźbę nagrobną z brązu bp. Michała Nowodworskiego wykonaną w 1896 roku.

Zachęcając do miłego spaceru w poszukiwaniu śladów przeszłości, przejdźmy w tym miejscu do drugiego „K”, czyli komunikacji w najszerszym jej rozumieniu, bowiem była to dziedzina dla naszych antenatów niezwykle istotna. Dziś z mody i użytku wychodzi już pisanie listów, ba! nawet pocztówek i kart z życzeniami, a w tamtych czasach epistolografia była nad wyraz istotną częścią społecznego życia, z tego też powodu zabiegano o jej właściwą organizację. Oto natrafiliśmy właśnie na moment, kiedy pierwszy raz na płockich ulicach pojawiły się skrzynki pocztowe:

„Pocztamt Płocki od kilku lat wszedł na drogę zmian i pewnych ulepszeń, które na uznanie ogółu istotnie zasługują. Wewnętrzne urządzenie biura, wiele bardzo pod względem upiększeń i porządku zyskało, skrzynki do listów zostały na rogach niektórych ulic przybite i poczta miejska zaprowadzona.(…) Otóż co do skrzynek uważalibyśmy za konieczne urządzenie pewnego mechanizmu używanego zagranicą, a wskazującego po każdym wyjęciu listów godzinę, o której nowe opróżnienie listów ma nastąpić. W tych dniach rozesłane zostały przez pocztamt władzom i wielu osobom prywatnym bardzo starannie odrobione tablice przychodu i odchodu poczt; ta dbałość o informowanie ogółu zaszczyt pocztamtowi przynosi, zwrócilibyśmy tylko uwagę, że byłyby owe tablice jeszcze dogodniejsze, gdyby je w dwóch językach wydrukowano.

Dla osób odbierających liczną korespondencję p. Naczelnik pocztamtu oświadczył się gotowością dostarczenia książki do wzajemnego kwitowania w niej listów z poczty odbieranych i jej oddawanych. Jest to niewątpliwie dla osób prywatnych ważna kontrola posłańców, którym się listy powierzają. Te wszystkie ulepszenia, ta dbałość o dobro ogółu cechująca pocztamt płocki, rokuje nam dalsze na tej drodze użyteczności i uwzględnienie potrzeb publiczności, które pozwolimy sobie uważać za najważniejsze, mianowicie wyjednanie u władzy wyższej zmian następujących – 1. Aby poczta listowa z Płocka do Warszawy i z Warszawy do Płocka dwa razy dziennie była wysyłaną, 2 – aby do stacyi pocztowych w guberni płockiej, poczta z Płocka codziennie wychodziła.”

Jednakże jak to w życiu nadzwyczaj często bywa, nowoczesność kończy się tuż za rogatkami, czy też granicami miasta, a i tym razem nie było inaczej:

„Z okolic Drobina piszą do nas: Kiedy w Płocku wedle słów Waszych urządzenia pocztowe coraz więcej uwzględniają potrzeby publiczne, my wieśniacy zamieszkujący okolicę Staroźreb, niczego podobnego niestety nie doświadczamy. Stacya pocztowa z Gory, gdzie trakt drugiego rzędu, przerabiający się obecnie na drogę bitą, a idący od Lipna, Rypina, Sierpca i Drobina oraz z Wyszogrodu – łączy się ze żwirówką płocko – warszawską z zadziwieniem ogólnem przeniesiona została do Staroźreb, przez które żaden trakt krzyżowy nie przechodził. Nie dość na tem, od czasu otwarcia Kolei Nadwiślańskiej, bieg poczt na tej drodze zmieniony został tak nieszczęśliwie, że co dawniej trzeciego, dziś czwartego dnia odbieramy listy i gazety z Warszawy. Mamy nadzieję, że głos ten podniesiony w imieniu całej naszej okolicy wysłuchanym przez kogo należy zostanie.”

Wyczerpując w tym miejscu zagadnienie komunikacji „papierowej”, skoncentrujmy się na bezpośredniej komunikacji w przestrzeni. W sierpniu 1877 roku z należną wydarzeniu pompą przy udziale Najwyższych Jaśnie Wielmożnych Carskich Mości otworzono Kolej Nadwiślańską od samej Mławy przez Warszawę, Lublin, Chełm aż do ukraińskiego Kowla. Dla właściwej oceny rzeczy należy wspomnieć, że Płock po reformie administracyjnej w 1867 roku był stolicą guberni, obejmującej północne Mazowsze po prawej stronie Wisły z powiatami rypińskim, lipnowskim, sierpeckim, płońskim, ciechanowskim, mławskim, przasnyskim i oczywiście płockim. Nic też dziwnego, że Kolej Nadwiślańska stała się niezwykle ważną arterią komunikacyjną, przebiegającą przez część powiatów i przede wszystkim łączącą je z Warszawą. Magistrala po pierwszych miesiącach „fazy testowej” wymagała jednakże dostosowania do niej połączeń drogowych:

„Wkrótce pomiędzy Płockiem, a stacyą kolei Nadwiślańskiej Nowogieorgiewsk (Modlin) kursować zaczną codziennie karetki pocztowe drogą bitą sprzeprzęgiem koni w Staroźrebach, Płońsku i Zakroczymiu. Rozkład jazdy ma być podobno w ten sposób urządzony, że osoby wyjeżdżające z Płocka rano, dostawiane będą tego samego dnia na pociąg drogi żelaznej Nadwiślańskiej, wieczorem przyjeżdżający do Warszawy. Przedsiębiorstwo to jako odpowiadające rzeczywistej i pilnej potrzebie doznać powinno ze strony ogółu poparcia i pomyślnie się rozwinąć, czego zresztą szczerze życzymy.”

Jak się okazało, wcale nie tak długo trzeba było sobie – jak się wtedy mówiło winszować, ponieważ już pod koniec miesiąca płocczanie ucieszyli się na tę oto wiadomość:

„Wydział odprawiania Omnibusów Pocztowych zawiadamia Szanowną Publiczność, iż z dniem 1 grudnia 1877r. zacznie kursować omnibus Pocztowy od stacyi Płock do stacyi Kolei Nadwiślańskiej Nowogieorgiewsk (Modlin) przez stacye Staroźreby, Płońsk, Zakroczym codziennie. Z Płocka omnibusy wychodzić będą o godzinie 8 rano, przychodzić zaś do Stacyi Kolei o godzinie 5 minut 40 (po południu! – przyp. aut.) to jest przed odejściem pociągu wieczornego do Warszawy. Z stacyi Nowogieorgiewsk odchodzić również będą codziennie rano po przyjściu pociągu osobowego z Warszawy, przychodzić zaś do Płocka będą wieczorem. Cena za jeden bilet z Płocka do Nowogieorgiewska na przestrzeni 85 wiorst; ruble 2, kopiejek 55 to jest na wiorstę po kopiejek 3.”

Bliżej nie wiadomo z jaką prędkością przemierzały nasz kraj ówczesne pociągi i jakie zapewniały wygody, tym niemniej biorąc pod uwagę fakt, że rosyjska jedna wiorsta to raptem 1067 metrów możemy sobie wyobrazić, że eskapada konnym, ciasnym omnibusem po wyboistej drodze była dla śmiałków, którzy się jej podejmowali istną torturą. Tyle tylko… że w tych czasach bardziej komfortowych sposobów podróży jeszcze nie wynaleziono, tak zatem nie zważając na w końcu przejściowe niewygody snuto rozległe i ambitne plany:

„Komunikacya omnibusowa stała pomiędzy sąsiednimi miastami i miasteczkami, z którymi łączy nas wzajemna potrzeba częstych stosunków jest rzeczą dla naszego miasta niezmiernej wagi. Nie trudno pojąć jak znacznie ożywiłby się ruch wszystkich interesów, ile powiększyłby się napływ przyjezdnych do miasta, gdyby przybyły linie codziennie kursujących omnibusów do Sierpca(…) do Mławy, do Płońska i do Nasielska jako najbliższej stacyi kolei Nadwiślańskiej. Z prawa pierwszeństwo urządzania komunikacyi omnibusowej służy poczcie, gdy jednak ta pomimo oczywistego interesu swego, dotąd nie korzysta i korzystać nie zamyśla, słuszną jest rzeczą by prywatne przedsiębiorstwa w zaspokojeniu tej ważnej potrzeby ogółu pocztę zastąpiły. Prawo zresztą zezwala na takie przedsiębiorstwa przewozowe byleby nie przeprzęgały koni na drogach obsługiwanych przez pocztę. Co do tego ograniczenia myśl prawodawcy jest wyraźna i jasna – szło o to aby zapobiedz utworzeniu się wielkiego, jednego towarzystwa przewozowego, które rozgałęziwszy się na wszystkie drogi w kraju, mogłoby zachwiać byt poczt, a potem dowolnie ogół wyzyskiwać.”

Współcześnie takie regulacje prawne nazwano zapobieganiem praktykom monopolistycznym, ale czas już poświęcić więcej uwagi samej Kolei Nadwiślańskiej. Dziesiątki westernów ukształtowały w nas obraz mknących przez prerie, wyrzucających kłęby dymów pociągów, które niejednokrotnie padały ofiarą ataków Indian albo też różnej maści bandytów. Co prawda naszej kolei nikt nie atakował, bo w końcu Mazowsze to nie Dziki Zachód, jednakże też nie brakowało tu zaskakujących, a nawet dramatycznych sytuacji:

„Z Zakroczymskiego donoszą nam: Droga żelazna Nadwiślańska, której część główna przebiega pomiędzy Warszawą a Kowlem niebezpieczną się okazuje dla podróżujących, niż ongi w starożytności Cieśnina Messyńska; w części swej pomiędzy Warszawą a Mławą nie tylko nie podlega zepsuciu, nie tylko, że nie naraża podróżujących na śmierć i kalectwo, ale przeciwnie – jest tak dobra i silnie zbudowana, że mężnie a zręcznie przezwycięża przeszkody, wychodząc cało z prawdziwego nieraz niebezpieczeństwa. Nie dawno zdarzył się na tej drodze następujący wypadek, który pociąg wystawił na próbę siły, zręczności i szczęścia. Mieszkaniec wsi Poniechówek Żyd Jakób Gliksberg ze swym zięciem Ickiem Fajnstejnem pojechali w nocy potajemnie do boru zakroczymskiego i ściąwszy wielkich rozmiarów sosnę zamierzali przewieźć ją do Nowego Dworu. W tym celu władowawszy kloc cały na wóz parokonny pojechali dla bliższej drogi przez wieś Poniechowo, drogą którą przecina kolej żelazna. Była godzina czwarta rano; konie z trudnością wóz ciągnęły; koła przednie po wielu wysileniach ledwie przebyły pierwszą szynę, ale gdy przyszło zarówno przednim i tylnym kołem przebyć obydwie szyny jednocześnie, opór przeszedł siły dwóch szkap i ludzi i żadne już wołania, zaklęcia, smagania biczem na nic się nie zdały.

Wśród tego biedowania nieszczęśliwych złodziei, nagle wśród ciszy nocnej rozlega się złowrogo świst pędzącej lokomotywy. Był to pociąg towarowy jadący z Mławy do Warszawy. Gliksberg ze swym zięciem wobec tego niebezpieczeństwa porzucają wóz i biegną naprzeciw pociągowi krzycząc, że droga zatamowana. Ale krzyki te dosłyszanemi nie były, pociąg ich wymija całą siłą pędząc, nadbiega na wóz, słychać łoskot… Gliksberg z zięciem już, już widzą zdruzgotane wagony, stosy ciał zabitych i krwi strumienie, z przerażenia zaledwie sił im starczy aby dojść do miejsca strasznego wypadku, nareszcie dochodzą, oglądają się wokół zdumieni; pociągu ani śladu i wozu niema! Po spokojniejszem zbadaniu stanu rzeczy okazało się, że lokomotywa z taką siłą uderzyła w wóz i kloc, że te jak pocisk z broni rzucony, wywracając dwa słupy od dróżnej rogatki upadły z dala poza szyn linią. Konie spokojne i całe ze spuszczonemi łbami stały tuż obok szyn, rozmyślając zapewne o doskonałości budowy kolei żelaznej Nadwiślańskiej. Lokomotywa żadnego nie poniosła uszkodzenia. Sprawcy wypadku tego pociągnięci zostali do odpowiedzialności sądowej.”

Ale, ale.. niemal był zapomniał, że nasi pradziadowie znali jeszcze jeden środek międzyludzkiej komunikacji, który kilka lat temu definitywnie odszedł do lamusa – telegraf. Nie wszyscy już pewnie wiedzą, cóż to w ogóle jest. Dla niewtajemniczonych podam zatem krótkie wyjaśnienie – taki przedpotopowy internet przesyłający wiadomości po żelaznym drucie. W onym czasie miał właśnie zintegrować Płock z głęboką prowincją:

„Dowiadujemy się, że miasto nasze wkrótce połączone zostanie z Osiekiem pod Brodnicą drutem telegraficznym idącym przez Sierpc i Rypin. W obydwu tych miastach mają być urządzone stacye do przyjmowania depesz. Ważne to udogodnienie szczególniej dla odosobnionej dotychczas okolicy Rypina, dokąd listy z Płocka po tygodniu zaledwie dochodzą, byłoby o wiele pożyteczniejsze, gdyby cena telegramów dochodziła u nas tej taniości, co np. w Belgii i w Szwajcaryi, gdzie za 20 wyrazów płaci się ½ franka (nominalnie: kopiejek 12) Takie obniżenie taryfy, czyniąc porozumiewanie się telegramami dostępne dla wszystkich, przysparza znakomicie Państwu dochody, a ogółowi dogodność i korzyść wielką przynosi.”

Tak zatem dobiega końca nasza opowieść, która mimowolnie podsuwa konkluzję, iż ludzie zawsze przejawiali potrzebę komunikowania się ze sobą i pewnie dlatego w początkowym stadium rozwoju homo sapiens w ogóle nauczyliśmy się mówić. My współcześni mamy jednakże nad naszymi dziewiętnastowiecznymi przodkami pewną przewagę, bowiem przemieszczamy się nie tylko w czasie realnym. Dzięki „Korespondentowi Płockiemu” możemy także zanurzyć się w głąb naszej, płockiej historii…

Share24Tweet11

Reklama

Aktualności

Nie zachowała odległości. Zderzyły się cztery auta

Potrącenie dziecka na hulajnodze

Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

Sejm zdecydował w sprawie uniwersytetu w Płocku

Rozbrzmią wersy z „Dziadów”. Kto się przyłączy?

Nadciągają nad region groźne porywy wiatru

Polityka

Nowy budynek szkoły, schron i urzędomat. O czym jeszcze rozmawiano na sesji Rady Powiatu?

Systemy Patriot w regionie płockim. Wicepremier: „Budujemy wielowarstwową obronę polskiego nieba”

Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

Bezpieczeństwo

Nie zachowała odległości. Zderzyły się cztery auta

Potrącenie dziecka na hulajnodze

Potrącenie na przejściu. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala

Nadciągają nad region groźne porywy wiatru

Agresor w areszcie. Miał znęcać się nad matką

Atak nożownika na płockim osiedlu. Sprawę prowadzi prokuratura

Sport

Dobre wyniki lokalnych załóg w Centralnej Lidze Żeglarskiej

Jutrzenka sprawdziła formę w Tczewie. Do startu Ligi Centralnej coraz bliżej

Młodzi piłkarze opanują Płock. IX Wisła Płock Youth Cup im. Tymka Cholewińskiego

Jutrzenka Płock sprawdzi formę przed sezonem. Mocno obsadzony turniej w Radzanowie

Płocka wioślarka wicemistrzynią świata

Płocka firma dołącza do sponsorów Wisła Handball Academy

  • Aktualności
  • Bezpieczeństwo
  • Wydarzenia
  • Edukacja
  • Społeczeństwo
  • Sport
  • Polityka

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.