SMS lepszy od Słupi Słupsk

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W sobotę, 7 marca, dzień przed wielkim świętem wszystkich kobiet, podopieczne Andrzeja Marszałka miały za zadanie zrewanżować się MKS Słupi Słupsk za klęskę w pierwszej rundzie 44:16. Jednak w Płocku było zupełnie inaczej i, choć nie był to łatwy mecz dla SMS-u, ważne jest zwycięstwo.

W pierwszych minutach w ekipie z Mazowsza widać było determinację i chęć pokonania dużo wyżej notowanego zespołu. Jednak to przekładało się początkowo jedynie na masę prostych błędów, z których słupszczanki potrafiły zrobić pożytek. Widać było, że to właśnie Słupia była nieco pewniejsza na parkiecie i po 10 minutach to właśnie przyjezdne prowadziły 4:6. Kilka chwil później było już 5:9, a o czas poprosił trener płocczanek – Andrzej Marszałek. Gospodynie jednak nadal nie grały tak jak powinny, ale na szczęście miały w swoich szeregach Gabrielę Urbaniak, która w trudnych chwilach brała odpowiedzialność za zdobywanie bramek na swoje barki i radziła sobie z tym bardzo dobrze. Mimo, iż udało się na chwilę zbliżyć do MKS-u na jedną bramkę, to po kilku kolejnych minutach Słupia znów uciekła na 3-4 bramki przewagi. W pierwszej odsłonie to Słupsk był zespołem lepszym i dlatego też na przerwę schodził z prowadzeniem 12:15.

W drugiej części spotkania gospodynie systematycznie poprawiały swoją grę w obronie, dzięki czemu zdobywały w miarę łatwe bramki, ale nadal to rywalki były na prowadzeniu. W 40. minucie ekipa z Pomorza prowadziła 16:19, jednak było widać coraz większe zaangażowanie SMS-u w obronie i chęć pokazania pełni swoich umiejętności. Pani trener ze Słupska miała wiele pretensji do sędziów i miała w tym sporo racji, ale decyzje tej pary sędziowskiej były błędne w obie strony i raczej nie miało to żadnego wpływu na przebieg spotkania. SMS rozkręcał się dość długo, warto jednak było czekać na taką grę teamu z Płocka, który na pierwsze prowadzenie w tym meczu wyszedł w 53. minucie meczu po bramce Gabrieli Urbaniak. Na słowa uznania zasługuje również Patrycja Świerżewska, która poprowadziła swoje koleżanki do zwycięstwa. Od wspomnianej 53. minuty do samego końca na parkiecie panował już tylko płocki SMS. Wynik końcowy to 30:26.

SMS ZPRP Płock – MKS Słupia Słupsk 30:26 (12:15)

SMS: Sielska, Sarnecka – Piwowarczyk 1, Urbaniak 7, Świerżewska 12, Wąsik, Kwiecińska 1, Rosiak 5, Warda, Szczechowicz, Dąbrowska 1, Nosek 2, Roguska 1.

Słupia: Łoś, Siwiec – Firkowska 3, Budnicka 1, Cieśla 4, Pomaros 1, Łazańska 12, Kaczanowska, Lisiecka, Dominiak 1, Ilska 4.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji