Po udanym debiucie, organizatorzy nie mieli wątpliwości. Jeszcze zanim opadły emocje po pierwszej mecie, rozpoczęły się rozmowy o kolejnej edycji. Dziś Rajd Płocki wyrasta na jedną z najciekawszych imprez motorsportowych w regionie i przyciąga zawodników z całej Polski.
Więcej kilometrów odcinków specjalnych, nowa widowiskowa próba uliczna, strefa kibica z telebimem oraz rekordowa liczba załóg – to tylko część nowości, które czekają na uczestników i kibiców podczas drugiej edycji wydarzenia.
O kulisach organizacji, wyzwaniach i planach na rozwój Rajdu Płockiego opowiedzieli w podcaście „Aktywnie na sportowo” Błażej Lewandowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Sportów Ekstremalnych, Paweł Wójtowicz – wielokrotny mistrz Polski samochodowych wyścigów górskich oraz współorganizator rajdu, a także kierowca rajdowy i instruktor jazdy sportowej Arek Tyc.
Pomysł narodził się z jednej rozmowy
Choć dziś Rajd Płocki ma coraz mocniejszą pozycję w kalendarzu imprez samochodowych, jego historia zaczęła się bardzo niepozornie.
– Pomysł pojawił się podczas rozmowy z Bogdanem Wolnym. Powiedział, że fajnie byłoby zorganizować taki rajd w Płocku, ale sam nie podjąłby się tak dużego przedsięwzięcia. Rzuciłem temat chłopakom i praktycznie od razu zapadła decyzja, że robimy to wspólnie – wspomina Arek Tyc.
Pierwsza edycja okazała się sukcesem organizacyjnym i frekwencyjnym. Do Płocka przyjechali zawodnicy z całego kraju – od Suwałk po Dolny Śląsk. Co ważne, wydarzenie spotkało się z bardzo dobrym odbiorem zarówno uczestników, jak i mieszkańców.
– Od początku zakładaliśmy, że będzie to impreza cykliczna. Chcemy rozwijać motorsport w Płocku i sprawić, żeby zawodnicy z całej Polski wracali tutaj co roku – dodaje Błażej Lewandowski.
Więcej kilometrów, więcej emocji
Organizatorzy przyznają, że po pierwszej edycji dokładnie przeanalizowali wszystkie uwagi zawodników. Najważniejszy wniosek był jeden – uczestnicy chcieli jeszcze więcej jazdy.
– Sami jesteśmy czynnymi zawodnikami, dlatego organizujemy rajd tak, jak sami chcielibyśmy, żeby wyglądały imprezy, w których startujemy. W tym roku zwiększamy liczbę kilometrów prób sportowych i sprawnościowych do maksimum dopuszczonego regulaminem – podkreśla Paweł Wójtowicz.
W ubiegłym roku zawodnicy pokonali około 13 kilometrów odcinków specjalnych. W tym sezonie będzie ich już 20 kilometrów, czyli maksymalna liczba przewidziana dla Konkursowej Jazdy Samochodem (KJS).
Nowością będzie również znacznie większa strefa kibica na Starym Rynku.
– Pojawi się telebim z transmisją na żywo z odcinków specjalnych. Chcemy, żeby osoby, które zostaną w centrum miasta, mogły śledzić przebieg całego rajdu praktycznie na bieżąco. Do tego przygotowaliśmy miasteczko bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz dodatkowe atrakcje dla całych rodzin – mówi Paweł Wójtowicz.
Widowiskowa nowość na ulicy Mostowej
Jednym z najbardziej efektownych elementów tegorocznej edycji będzie zupełnie nowa próba sportowa przygotowana na ulicy Mostowej.
Po zakończeniu zasadniczej części rajdu zmierzy się tam dziesięciu najlepszych zawodników klasyfikacji generalnej oraz trzech najlepszych kierowców z każdej klasy.
– To będzie nasza perełka. Czegoś takiego w Płocku jeszcze nie było. Liczymy, że ulica Mostowa stanie się prawdziwą wisienką na torcie całej imprezy – zapowiadają organizatorzy.
Trasa przez kilka gmin
Rajd tradycyjnie rozpocznie się na Starym Rynku honorowym startem z rampy. Następnie zawodnicy pojadą do Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, gdzie odbędzie się pierwsza próba sprawnościowa.
Kolejne odcinki zostaną rozegrane w Brochocinku (gmina Radzanowo), Aleksandrowie i Opatówcu (gmina Staroźreby), a także na trasie od Mirosławia w gminie Słupno.
Całość zostanie przejechana trzykrotnie. Łącznie zawodnicy pokonają około 200 kilometrów, z czego 120 kilometrów będzie stanowiła trasa rajdu wraz z próbami sportowymi.
Rekordowe zainteresowanie
Jeszcze przed zakończeniem zapisów organizatorzy mogli mówić o dużym sukcesie. Regulamin dopuszcza udział maksymalnie 80 załóg. Po zaledwie trzech dniach od uruchomienia zapisów zgłoszonych było już 68 ekip.
– Wszystko wskazuje na to, że osiągniemy komplet zgłoszeń. To pokazuje, że Rajd Płocki bardzo szybko zdobył uznanie w środowisku motorsportowym – podkreślają organizatorzy.
Bezpieczeństwo bezwzględnym priorytetem
Organizacja rajdu samochodowego wymaga wielomiesięcznych przygotowań oraz współpracy wielu instytucji. Najwięcej czasu zajmuje przygotowanie dokumentacji, uzyskanie zgód oraz opracowanie szczegółowych planów zabezpieczenia tras.
W organizację wydarzenia zaangażowane są samorządy miasta Płocka oraz gmin Radzanowo, Staroźreby i Słupno, Starostwo Powiatowe w Płocku, Komenda Miejska Policji, Państwowa Straż Pożarna, jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Moto Auto Klub Płock odpowiedzialny za zabezpieczenie sportowej części imprezy.
Na każdym odcinku specjalnym znajdą się karetki, pojazdy ratownictwa drogowego, strażacy oraz wykwalifikowani sędziowie bezpieczeństwa. Dla kibiców zostaną przygotowane specjalne strefy obserwacyjne, a przed rajdem opublikowane zostaną mapy z miejscami, z których będzie można bezpiecznie oglądać rywalizację.
Organizatorzy podkreślają, że bezpieczeństwo pozostaje absolutnym priorytetem.
Motorsport to nie brawura
Twórcy Rajdu Płockiego chcą również zmieniać sposób postrzegania sportów samochodowych.
– Kierowca rajdowy to sportowiec, a nie pirat drogowy. Rajdy uczą panowania nad samochodem, odpowiedzialności i doskonalenia techniki jazdy. Chcemy pokazać mieszkańcom, czym naprawdę jest motorsport – zaznacza Arek Tyc.
To właśnie dlatego Rajd Płocki odbywa się w formule Konkursowej Jazdy Samochodem, będącej pierwszym szczeblem kariery rajdowej. Wielu obecnych mistrzów Polski rozpoczynało swoją sportową drogę właśnie od KJS-ów.
Mocne wsparcie partnerów
Drugą edycję Rajdu Płockiego wspiera znacznie większe grono partnerów, niż przed rokiem. Głównym sponsorem wydarzenia został ORLEN. Partnerami są także Samorząd Województwa Mazowieckiego, Miasto Płock, Starostwo Powiatowe w Płocku oraz gminy Radzanowo, Staroźreby i Słupno. Patronat honorowy nad imprezą objął prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Organizatorzy podkreślają, że bez wsparcia samorządów, sponsorów oraz wielu lokalnych przedsiębiorców organizacja wydarzenia o takiej skali nie byłaby możliwa.
Rajd Płocki zostanie na lata?
Choć przed organizatorami jeszcze druga edycja, już dziś nie ukrywają, że myślą o kolejnych.
– Chcemy, żeby Rajd Płocki rozwijał się z roku na rok. Więcej kilometrów, więcej zawodników, coraz lepsza organizacja i coraz większe zainteresowanie kibiców. Naszym celem jest stworzenie imprezy, która na stałe wpisze się w kalendarz motorsportowych wydarzeń w Polsce – podsumowuje Błażej Lewandowski.
Druga edycja Rajdu Płockiego odbędzie się 11 lipca 2026 roku. Honorowy start zaplanowano o godzinie 10:00 na Starym Rynku, a metę około 17:00. O godzinie 18:15 kibice będą mogli zobaczyć finałową próbę uliczną na ul. Mostowej. Dzień wcześniej odbędzie się oficjalny trening, podczas którego zawodnicy sprawdzą ustawienia samochodów przed główną rywalizacją.
Jeżeli zainteresowanie utrzyma się na obecnym poziomie, Rajd Płocki ma szansę już w najbliższych latach stać się jedną z najważniejszych imprez motorsportowych na Mazowszu.








![Z jeziora Górskiego wyciągnięto mężczyznę. Niestety, nie przeżył [AKTUALIZACJA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/lpr-360x180.jpg)













![Autorytet czy kolega? Uczniowie szczerze o nauczycielach [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/staszic_nauczyciele-360x180.jpeg)

![„Czy studia są jeszcze potrzebne?” – młodzież ze Staszica rozmawia o przyszłości [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/staszic_studia-360x180.jpeg)


![Jakie propozycje książkowe na wakacje? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/ksiazki-360x180.jpeg)



















