Władze Płocka nie zgadzają się z wybranym projektem poprowadzenia obwodnicy kolejowej. Zgodnie z przesłanymi dokumentami, wybrany został wariant, który przebiegać będzie Mostem Solidarności, a następnie w dużej mierze wzdłuż obwodnicy Płocka.
W ubiegłym roku PKP Polskie Linie Kolejowe rozpoczęły konsultacje w sprawie przebiegu przyszłej obwodnicy kolejowej Płocka. Przedstawiono wówczas cztery propozycje towarowej obwodnicy kolejowej, która ma połączyć Kutno z PKN ORLEN.
Dwie z nich (na mapie niebieska i zielona) miałyby przebiegać po wschodniej stronie Płocka, w rejonie Kępy Ośnickiej oraz Borowiczek. Jedna miałaby przebiegać po zachodniej stronie miasta i w dużym stopniu poza granicami miasta (kolor czerwony). Kolejny wariant to trasa biegnąca przez Tokary, a następnie wzdłuż mostu Solidarności i dalej między Podolszycami a osiedlem Wyszogrodzka i Międzytorze do węzła kolejowego pod kombinatem. Byłaby najkrótszą trasą, ale przebiegałaby przez środek miasta (na mapie kolor pomarańczowy).

– Od samego początku wymienialiśmy się pismami z firmą IDOM, która jest odpowiedzialna za konsultacje społeczne w ramach tego projektu – mówił podczas konferencji prasowej prezydent Płocka. – Wnioskowaliśmy jako Płock o realizację linii kolejowej, która będzie biegła po zachodniej stronie miasta, na schemacie ujęta kolorem czerwonym, V3. Każdy z tych projektów wymusza budowę kolejnej przeprawy mostowej, kolejowej, przez Wisłę – wyjaśniał Andrzej Nowakowski.
Kilka dni temu do urzędu miasta wpłynęła jednak informacja, że do dalszych prac został wybrany wariant V2 (pomarańczowy), który będzie wymuszał budowę nowego mostu kolejowego wzdłuż Mostu Solidarności i wprowadza linię kolejową w dużej mierze po śladzie obwodnicy.
– Przeniesie to jedynie ruch z osiedla Wyszogrodzka między Podolszyce a centrum miasta. Stara linia kolejowa ma być zlikwidowana. Jak widać, tego typu rozwiązanie nie tylko przecina nam tereny zielone Pradoliny Wisły, ale też nie rozwiązuje problemu, jakim dzisiaj jest transport materiałów niebezpiecznych przez centrum miasta – argumentował prezydent Płocka.
Trasa kolejowa będzie musiała przebiegać przez:
- 4 drogi krajowe (Kutnowska, Trasa Popiełuszki, Wyszogrodzka, Bielska)
- 2 drogi wojewódzkie (Dobrzykowska, Otolińska)
- drogi lokalne (Krakówka, Na stoku, Grabówka, Zbożowa, Urodzajna, Boryszewska).

Zgodnie z tym wariantem, linia kolejowa będzie przecinała ul. Wyszogrodzką przy rondzie Wojska Polskiego, zwanego przez płocczan „dzwonem” z racji ilości kolizji i wypadków, do jakich tu dochodzi. W tym miejscu krzyżują się dwie drogi krajowe: DK60 i DK62.
– Mówiliśmy, że nie zgadzamy się na ten wariant. Wnioskowaliśmy o wyprowadzenie transportu materiałów
niebezpiecznych poza granice administracyjne miasta i tereny silnie zurbanizowane, a PKP PLK wprowadza mieszkańcom miasta nowe rejony zagrożenia transportem materiałów niebezpiecznych. Ten wariant będzie przecinał jedno z najważniejszych skrzyżowań, które i bez tej linii kolejowej powoduje różnego rodzaju komplikacje komunikacyjne – mówił prezydent Płocka.
Jak podkreślał, jest to niedopuszczalne rozwiązanie, chociażby ze względu na gęstą zabudowę Podolszyc w rejonie oddziaływania 800 metrów od linii kolejowej oraz zwiększenia emisji hałasu.

Zgodnie z przedstawionymi przez prezydenta informacjami, decydujący argument w otrzymanym z PKP PLK piśmie brzmi: „Linia kolejowa 33 stanowi istotny korytarz transportowy dla pociągów towarowych, dlatego należy mieć na uwadze również potrzeby podmiotów gospodarczych prowadzących przewozy na tej linii, w tym m.in. PKN ORLEN”.
– Zgadzamy się z tym argumentem, ale dla mieszkańców Płocka jedynym akceptowalnym wariantem jest V2. Każdy z wariantów uwzględnia obsługę PKN ORLEN. Absolutnie naszej zgody na wariant V3 nie ma – podkreślał Andrzej Nowakowski.
Przypomniał też, że w planach CPK jest również szprycha, przechodząca przez Płock.
Wiceprezydent Jacek Terebus zaznaczał natomiast, że nie wiadomo w jaki sposób miałyby zostać poprowadzone tory, a na pewno ich wprowadzenie w tym miejscu zwiększy poziom hałasu. Jak dodał, realizacja tego wariantu obwodnicy kolejowej oznacza też zablokowanie tych terenów pod kątem inwestycyjnym.
Z tych powodów Urząd Miasta Płocka przygotował petycję, którą można podpisać online. Prezydent zapowiedział też wysłanie pisma do ministra infrastruktury, premiera i parlamentarzystów.









![Z jeziora Górskiego wyciągnięto mężczyznę. Niestety, nie przeżył [AKTUALIZACJA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/lpr-360x180.jpg)













![Autorytet czy kolega? Uczniowie szczerze o nauczycielach [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/staszic_nauczyciele-360x180.jpeg)

![„Czy studia są jeszcze potrzebne?” – młodzież ze Staszica rozmawia o przyszłości [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/staszic_studia-360x180.jpeg)


![Jakie propozycje książkowe na wakacje? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/06/ksiazki-360x180.jpeg)

















