REKLAMA

Okiem Robaka – Różne oblicza plakatu

REKLAMA

Tak jak w przyrodzie, również w kulturze w zależności od pór roku następuje zjawisko, które można by nazwać sezonowym płodozmianem. Początek października nieodwołalnie zapowiedział koniec różnego rodzaju imprez plenerowych i wprowadził nas w wydarzenia kulturalne o bardziej kameralnym charakterze, w zaciszu sal wystawienniczych i koncertowych. A dzieje się, Drodzy Państwo, w naszym mieście naprawdę dużo, czasami naprawdę trudno za biegiem wypadków nadążyć!

[dropcap]P[/dropcap]rzechodząc do sedna, chciałbym dziś zwrócić Państwa uwagę na dziedzinę twórczości artystycznej, która jeszcze do niedawna w powszechnym mniemaniu była raczej traktowana jako źródło informacji, niż środek kreatywnego wyrazu.

PowiązaneTematy

Plakatowi, bo o nim tutaj mowa, przypisywano chętnie cechy wzornictwa przemysłowego, zabiegu marketingowego, nadawano atrybuty komercyjności i podkreślając jego krótkotrwałość zależną od kaprysów pogody, lokowano jako pośledni typ twórczej ekspresji. Tymczasem plakatem posługiwali się już wielcy impresjoniści, ale równie chętnie sięgali po niego artyści kolejnych kierunków i epok.

Mało tego – w latach 60. ubiegłego stulecia powstała niezwykle ceniona w świecie polska szkoła plakatu, którą reprezentowali: Jan Młodożeniec, Jan Lenica, Henryk Tomaszewski, Roman Cieślewicz, Franciszek Starowieyski i wielu innych. Pokrótce można by powiedzieć, że polską szkołę plakatu cechował daleko posunięty indywidualizm, lapidarność i oszczędność formy, kunszt, wysublimowane liternictwo, ale przede wszystkim koncept, pomysł – niedościgniony poziom intelektualnej wypowiedzi.

Niewątpliwie kontynuatorem tych chlubnych tradycji w dziedzinie plakatu jest Leszek Mądzik. Muzeum Mazowieckie w Płocku przygotowało wystawę jego prac, które możemy oglądać do 15 listopada w spichlerzu przy ul. Kazimierza Wielkiego 11B. Artysta jest reżyserem, scenografem, malarzem i fotografem, autorem plakatów i grafiki książkowej, profesorem sztuk plastycznych – wykłada na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Był założycielem Sceny Plastycznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w 1969 roku. Swe autorskie przedstawienia prezentował na kilkudziesięciu międzynarodowych festiwalach teatralnych i wystawach. Prowadził zajęcia ze studentami i wystawiał z nimi widowiska na zaproszenie uniwersytetów i szkół artystycznych, między innymi w Helsinkach, Berlinie, Amsterdamie, Waszyngtonie, San Francisco, Hamburgu, Lyonie i Pradze. Niewątpliwie jego prace charakteryzuje niepodrabialny autorski styl, autentyczność i szczerość artystycznej wypowiedzi, wielokrotnie też nawiązuje do osobistych przeżyć i obrazów z życia. Plakaty Leszka Mądzika są wielowarstwowe – poprzez swoją stronę konceptualną i charakter intelektualnej wypowiedzi angażują naszą wyobraźnię i jednocześnie budzą emocje, tym samym nie można przejść obok nich obojętnie.



Jednakże, jak się Państwo domyślacie, to nie wszystko co w tej dziedzinie – jak już tu ustaliliśmy – sztuki, dzieje się w naszym mieście. Otóż nie wszyscy z nas wiedzą, że Płock jest od wielu lat… stolicą plakatu fotograficznego! A wszystko to za sprawą międzynarodowego Biennale, które corocznie odbywa się w październiku pod auspicjami i przy organizacyjnym wysiłku Płockiego Towarzystwa Fotograficznego. Właśnie jury konkursowe podsumowało XVII już edycję tego konkursu.

Warto wspomnieć, że I Biennale odbyło się w 1980 roku i wzięło w nim udział 18 twórców, tegoroczne natomiast ściągnęło 179 autorów, którzy zaprezentowali 394 prace konkursowe! W samej imprezie najciekawsze jest to, że nikt nie wymaga od uczestników tego przedsięwzięcia dyplomu, profesjonalnego przygotowania, tym samym udział może wziąć każdy, kto ma pomysł i ochotę stanąć w turniejowe szranki. Co więcej, prace konkursowe są tylko projektami plakatów na dowolnie wybrany przez autora temat, a więc nie ma tu wymogu rzeczywistego kolportażu, liczy się wykorzystanie artystycznych walorów i osiągnięć sztuki fotograficznej, jako rodzaju artystycznej wypowiedzi.

Tymczasem wysiłki zawodowców w konfrontacji z amatorami podsumowuje jak najbardziej profesjonalne jury konkursowe, a wyniki tych zmagań często są zaskakujące. Tak było również podczas tegorocznego Biennale. Nagrodzone prace wywołały żywe dyskusje wśród członków PTF-u. O randze tego płockiego wydarzenia kulturalnego niech świadczy fakt, że na przestrzeni lat funkcje jurorów pełniły najbardziej uznane polskie autorytety w dziedzinie fotografii, jak chociażby Edward Hartwig, Tadeusz Rolke, Marek Grygiel, Monika Małkowska, Wojciech Prażmowski i wielu innych. Oczywiście, nie zabrakło ich i w tym roku.

Z efektami konkursowych zmagań będziecie się mogli Państwo zapoznać już 7 grudnia w gościnnych progach Książnicy Płockiej, tymczasem już teraz można obejrzeć nagrodzone projekty na stronie Towarzystwa www.ptf.plocman.pl. Macie Państwo zatem doskonałą okazję do sprawdzenia, jaką drogę od funkcji czysto komunikacyjnej typu – „Dziś do miasta cyrk przyjechał !” po funkcję uznanej powszechnie dziedziny sztuki plastycznej przebył plakat na przestrzeni stu kilkudziesięciu lat.