W płockim ratuszu, mimo trwającej wciąż zimy, pokazały się kwiaty w przeróżnych barwach. Wszystko za sprawą obrazów sierpeckiej malarki, Moniki Laskowskiej, która miała tam swój wernisaż.
Monika Laskowska nie jest rodowitą sierpczanką. Urodziła się w Myszyńcu na kurpiowszczyźnie. Ukończyła studia w Pułtusku na wydziałach administracji i nauk politycznych w Wyższej Szkole Humanistycznej.
Reklama
fot. Justyna Gabrychowicz
Pasję malarstwa zaczęła rozwijać w pracowni rysunku i malarstwa w Centrum Kultury i Sztuki w Pułtusku. Od kilku lat mieszka i pracuje w Sierpcu. Jest członkiem grupy plastycznej Impresja, działającej przy CKiSz. Brała udział w licznych plenerach i wystawach plastycznych, a swoje prace przekazywała również na aukcje charytatywne.
Twórczość Moniki Laskowskiej jest różnorodna. Maluje kwiaty, martwą naturę oraz pejzaże, którym poświęca najwięcej miejsca. Interesuje się różnymi technikami malarskimi. Uprawia malarstwo olejne, akwarelę, rysunek i pastele. Malowanie to pasja artystki, której poświęca każdy wolny czas.
fot. Justyna Gabrychowicz
– Maluję z miłości – powiedziała nam w ostatni piątek stycznia Monika Laskowska. – Na pracę jest zawsze pomysł, a malowanie to odskocznia od codziennego dnia, oderwanie się, coś, czego nie mogę odłożyć i nie myśleć o tym. Akwarelami maluje się szybko, olejami również, a jeden obraz można w zasadzie namalować podczas jednego posiedzenia, ale czasami wolę, żeby jedna warstwa mi wyschła, a potem druga. W ciągu jednego dnia czy popołudnia może powstać dobra praca – dodaje.
Artystka jest zachwycona sierpecką grupą malarzy. Podkreśla, że w tym małym miasteczku spotkała najwięcej osób, których pasją jest właśnie malowanie.
fot. Justyna Gabrychowicz
– W Sierpcu jest bardzo dużo osób utalentowanych, z którymi mam styczność. Może ja się bardziej otworzyłam na to. Sierpc bardzo mi się podoba pod tym względem. Gdy mąż mnie przywiózł do Sierpca pierwszy raz, to szczególne wrażenie wywarła na mnie droga na skansen. Wiem, że skansen wszystkich inspiruje. Każdy, kto ma duszę, chociaż trochę artystyczną to tutaj potrafi się odnaleźć – dodaje pani Monika.
W płockim ratuszu artystka wystawiła około trzydziestu prac. Wśród nich królowały oczywiście kwiaty, ale także pejzaże, w tym sierpecka Fara oraz kurpiowszczyzna. Wystawa malarstwa Moniki Laskowskiej, która powstała dzięki współpracy z Płockim Ośrodkiem Kultury i Sztuki, będzie czynna do końca lutego.
Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.