Jutrzenka wraca do walki o ligowe punkty

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Jutrzenka Płock po przerwie świąteczno-noworocznej powraca do walki. Pierwszym zespołem, z którym przyjdzie rywalizować ekipie z Płocka będzie wyżej notowany team z Kępna.

Jutrzenka dość mocno pracowała w przerwie rozgrywek nad poprawą swojej wydolności fizycznej i gry taktycznej. Jednak pierwsze spotkania po przerwie zawsze są pewnego rodzaju zagadką, ponieważ nie tylko płocczanki przygotowywały się do drugiej rundy. Rywal, z którym Jutrzenka zagra w najbliższą sobotę, by utrzymać dobry rytm treningowy 1 stycznia udał się na trzydniowe zgrupowanie, które nie należało do lekkich. Zaraz po powrocie ze zgrupowania, Polonia Kępno rozegrała dwa mecze kontrolne z TOR Dobrzeń Wielki i oba dość pewnie zwyciężyła, 29:11 w pierwszym spotkaniu i 20:15 w drugim. Owszem, rywal gra w drugiej lidze, ale był zapewne świetnym sparingpartnerem po trudnym etapie treningów, jaki mają za sobą kępczanki.

Maciej Nowicki, trener Polonii Kępno, w wypowiedzi dla klubowego fanpage’u podkreślał: – Zagraliśmy dwa spotkania kontrolne. Na pewno gra była daleka od moich oczekiwań, ale przez 3 dni mocno trenowaliśmy i widać było zmęczenie. Celem końcowym było wybieganie i to na pewno się udało. Każda zawodniczka miała swoją szansę pokazania się w podobnym wymiarze czasowym. Nie układaliśmy taktyki przed tymi sparingami, dlatego widać było ogromny chaos na boisku. Na poprawę tego elementu przyjdzie czas w tym tygodniu.Cieszy powrót Marty Jerzakowskiej, która jest w coraz lepszej dyspozycji. Także Ola Wynnyk postanowiła dokończyć rundę, bo jedną nogą była już w lidze niemieckiej. Pojawiło się również światełko w tunelu w sprawie drugiej bramkarki i liczę, że zarządowi uda się z nią porozumieć. Minus ostatnich dni to kontuzja Anety Grozdanowskiej, która dziś nie była w stanie zagrać w sparingach. Mam nadzieję, że po konsultacjach z lekarzem wszystko będzie w porządku.

Podopieczne Jarosława Stawickiego pracowały na własnych obiektach, co, jak do tej pory, przynosiło efekty w postaci całkiem niezłych wyników. Spoglądając w historię spotkań płocko-kępnowskich można odnieść wrażenie, że od kilku spotkań Jutrzenka ma patent na swoje rywalki. Ostatnie trzy pojedynki to dwa zwycięstwa MMKS-u (24:22 w I kolejce tego sezonu oraz 34:30 w poprzednim meczu tych drużyn w Płocku i remis w Kępnie 28:28 z poprzedniego sezonu). Jednak nie można zapominać, że w piłce ręcznej kobiet nie ma faworytów. Zapowiada się bardzo emocjonujący mecz, co przy meczach Jutrzenki staję się normą – po prostu w hali „szesnastki” z udziałem naszych kobiet dreszczowce są na porządku dziennym. Niech wygra lepszy!

MMKS Jutrzenka Płock – KKS Polonia Kępno
10.01.2015 godz. 17
SP 16 w Płocku przy ulicy Piasta Kołodzieja 7

Podziel się:

Komentarze są zamknięte

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji