Przed godziną 17 w poniedziałek w Płocku doszło do czołowego zderzenia ciężarówki z dostawczym mercedesem. Według wstępnych ustaleń kierowca tira mógł zasnąć za kierownicą. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie, 1 grudnia na ul. Bartoszewskiego w Płocku (tzw. mała obwodnica). Jak informuje podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku, 47-letni kierujący ciężarowym dafem zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z jadącym prawidłowo 45-letnim kierowcą dostawczego mercedesa.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciężarówki najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Policja przypomina, że zmęczenie jest jedną z najgroźniejszych przyczyn wypadków – prowadzi do spowolnienia reakcji, utraty koncentracji i niekontrolowanych zjazdów z toru jazdy.
Mimo groźnie wyglądającego zderzenia, nikt nie doznał poważnych obrażeń. Funkcjonariusze potwierdzili również, że obaj kierowcy byli trzeźwi.
Na miejscu obecnie są już niewielkie utrudnienia w ruchu, choć wracający po południu z pracy kierowcy musieli stać w ogromnych korkach. Zgodnie z informacją policji, utrudnienia mogą potrwać jeszcze do około godz. 18.30.
Służby apelują do kierowców o czujność i odpoczynek w sytuacji, gdy pojawiają się oznaki zmęczenia – mikrodrzemki za kierownicą trwają zaledwie kilka sekund, ale ich skutki mogą być tragiczne.









