Budżet obywatelski w wakacje – hit czy kit?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

“W Płocku komedia demokracji bezpośredniej – składanie projektów do budżetu partycypacyjnego w okresie urlopowym…” – wpis o takiej treści na profilu społecznościowym zainspirował nas do popytania na ten temat. Co uważają o wyznaczeniu takiego terminu płocczanie, społecznicy i politycy?

Trzecia edycja budżetu obywatelskiego ma nieco inne zasady niż poprzednie. W tym roku można proponować dwa rodzaje przedsięwzięć: inwestycje ogólnomiejskie oraz osiedlowe, przy czym inwestycja osiedlowa nie może przekroczyć wartości 200 tys. zł, a ogólnomiejska – 800 tys. zł. Każdy mieszkaniec Płocka może zgłosić dowolną liczbę projektów ogólnomiejskich i osiedlowych, które będą mieściły się w kompetencjach gminy i będą realizowane na terenie należącym do Urzędu Miasta (a także nie kolidowały z planami zagospodarowania przestrzennego).

Termin składania wniosków został wyznaczony na półtora miesiąca, ale – według niektórych naszych rozmówców – dość niefortunnie, bo w okresie wakacyjnym. To może znacznie utrudnić i ograniczyć ilość składanych projektów. Kto bowiem w okresie urlopowym ma czas i chęć na myślenie o założeniach projektu, jego kosztorysie, wypełnienie wniosku i zaniesienie go czy przesłanie do urzędu miasta?

O zdanie na ten temat zapytaliśmy osobę, która do poprzednich edycji Budżetu Obywatelskiego złożyła chyba rekordową ilość projektów, z których dwa są realizowane – Piotra Gryszpanowicza. – Termin na składanie wniosków jest dość długi, więc każdy kto będzie chciał, to zdąży – powiedział nam były dyrektor MZD. – Pewnie fajnie było by, gdyby wyznaczono go przed wakacjami, ale dla chcącego nic trudnego. Jeśli ktoś ma już pomysł, to wypełnienie wniosku zajmie mu godzinę – stwierdził, dodając, że bardziej zwróciłby uwagę na wyznaczone przez urząd miasta kwoty. – 200 tysięcy na inwestycję osiedlową to naprawdę niewiele, podobnie jest w przypadku projektów ogólnomiejskich. Mam wrażenie, że budżet obywatelski nastawiony jest teraz raczej na ilość, a nie jakość projektów, chociaż większość zmian w regulaminie jest pozytywna. Szczególnie cieszę się z nowego sposobu głosowania – przyznał Piotr Gryszpanowicz.

Inne zdanie ma Marek Owsik z Samorządni.pl. – Wakacje to czas wypoczynku, zwłaszcza od problemów miasta, co widać na co dzień. Jeżeli ktoś ma urlop i pieniądze, to wyjeżdża na wczasy, kto ich nie ma, jedzie do rodziny, znajomych, nad wodę albo działkę, bo mamy około 4 tysiące rodzinnych ogrodów działkowych w Płocku. Dlaczego ludzie nie składają swoich propozycji? Na przykład dlatego, że jest ograniczony dostęp do informacji nt. czy dana działka należy do miasta, a ci, którzy składali wnioski w poprzednich edycjach, nie wierzą w sukces, bo ostatnio wygrała kampania sponsorowana, a nie zdrowy rozsądek. W roku wyborczym pojawił się po raz pierwszy osobno budżet na osiedla i ogólnomiejski. Szkoda, że termin jest zły i nie pozwoli na konsultacje społeczne. Wnioski powinny być składane do końca września, ale cóż, władza wie lepiej, czego ludzie potrzebują – dodał Marek Owsik.

W podobnym tonie wypowiada się poseł na Sejm, Piotr Zgorzelski. – Pomysł budżetu obywatelskiego był bardzo trafiony. Ale niestety, gorzej jest z jego realizacją. Projekty zmian w mieście, wskazywane bezpośrednio przez społeczeństwo, to bardzo dobra podstawa do wspólnego działania władzy samorządowej i mieszkańców. To jest jedyny wymiar, oprócz wyborów, poprzez który mieszkańcy mają realny wpływ na to, co dzieje się w mieście – mówi poseł, przyznając, że termin III edycji Budżetu Obywatelskiego jest niezrozumiały. – Dziwi mnie fakt, że termin zgłaszania wniosków ratusz wyznaczył właśnie w wakacje, kiedy mnóstwo ludzi wyjeżdża z miasta aby wypocząć, naładować akumulatory. Dla mieszkańców jest to chyba najbardziej fatalny z możliwych terminów i, moim zdaniem, ratusz doskonale o tym wie. Czyżby władze miasta obawiały się, że coś wreszcie będą musiały robić? Choć bardziej prawdopodobne jest, że to kolejna z akcji przedwyborczych, bo przecież trzeba zrobić cokolwiek przed jesiennymi wyborami. Można to ocenić jednoznacznie – władze ratusza często mają dobre pomysły, ale ich realizacja w praktyce to porażka. Niestety, w dzisiejszych czasach nie wystarczy, aby być dobrym teoretykiem, ale przede wszystkim trzeba potrafić skutecznie realizować własne pomysły! – podsumował Piotr Zgorzelski.

O zdanie zapytaliśmy również Arkadiusza Iwaniaka, przewodniczącego płockiego SLD, który w akcjach społecznych ma spore doświadczenie. – Z całą pewnością można było wybrać bardziej dogodny termin – powiedział nam płocki radny. – Wakacje to czas, w którym myśli się o urlopie, wyjeździe. Choć, aby projekty mogły być umieszczone w budżecie na przyszły rok, to jest ostatni termin, z drugiej zaś strony można to było zrobić przed wakacjami – dodał Arkadiusz Iwaniak.

Ponieważ większość głosów w tej sprawie jest negatywnych, zapytaliśmy o powód takiego terminu w ratuszu. – Terminy zostały ustalone w taki sposób, żeby zapewnić mieszkańcom odpowiednio długi czas na opracowanie wniosków (46 dni), zapoznanie się z projektami poddanymi pod głosowanie i na oddanie głosu na projekty, a także umożliwić wpisanie wybranych propozycji mieszkańców do projektu budżetu miasta na następny rok (nad którym prace rozpoczynają się już w październiku) – powiedziała Alina Boczkowska z Zespołu ds. Medialnych. – Regulamin, w tym harmonogram, III edycji Budżetu Obywatelskiego Płocka określił Prezydent w Zarządzeniu 4621/2014 z 30 czerwca 2014 r. – dodała.

Budżet Twitter

Do 8 sierpnia wpłynęło 10 projektów.

Przypomnijmy harmonogram 3. edycji Budżetu Obywatelskiego:
1. Od 1 lipca do 15 sierpnia 2014r. – składanie przez mieszkańców projektów do Budżetu Obywatelskiego Płocka na 2015 rok.
2. Do 31 sierpnia 2014r. – prawo do wycofania przez Pomysłodawcę projektu zgłoszonego do Budżetu Obywatelskiego Płocka.
3. Do 3 września 2014 r. – przedstawienie ostatecznej listy zgłoszonych projektów, które przeszły weryfikację formalno-prawną.
4. 10 września 2014r. – sporządzenie listy uprawnionych do głosowania w Budżecie Obywatelskim Płocka.
5. Od 13 września do 3 października 2014 r. – głosowanie mieszkańców.
6. Do 17 października 2014 r. ogłoszenie wybranych w głosowaniu projektów na stronie internetowej www.plock.eu oraz w formie komunikatu prasowego do mediów.

Więcej informacji na www.mojemiasto.plock.eu

Podziel się:

3 komentarze

  1. A kto ma urlop przez 1,5 miesiąca? Zlej baletnicy przeszkadza rąbek przy spódnicy. Ciekawe gdzie sa osiedlowi działacze, którzy tak krzyczeli, że chca mieć wpływ na inwestycje na ich osiedlach? Teraz kiedy moga coś zrobić, to im się nie chce, bo społecznicy latem mają laby od społecznej roboty…

    • Dwie ciekawe sprawy.. Ludzie maja rożne terminy urlopów a to utrudnia prace przy projektach. Rozumiem ze to zrozumiałe?
      A dwa to rozliczanie ludzi którzy pracują społecznie z ich laby od darmowej pracy na rzecz nierobów to co najmniej kpina

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji