Bubel na Radziwiu? – list czytelniczki

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

– W tej sprawie już raczej nie mogę nic zrobić, ale chciałabym, żeby wiedziała o tym część mieszkańców Płocka, a przede wszystkim mieszkańcy tej lewobrzeżnej części miasta – pisze do nas pani Iwona. O co chodzi?

– Obecnie w sąsiedztwie mojego domu powstaje ścieżka rowerowa Ciechomice – Radziwie. Bubel jakich mało! – pisze wzburzona czytelniczka. – Ścieżka miała powstać ze wspaniałej inicjatywy Budżetu Obywatelskiego. Gwarantowana kwota na tę inwestycję (bagatela!) 200 000 zł. Chciałabym wiedzieć co stało się z tą kwotą? Budżet miasta ze stycznia b.r. 200 tys. zł na ścieżkę z Ciechomic do Radziwia, budżet miasta po kilku miesiącach, np. ostatni z maja b.r. – 90 tys. zł! Stąd nasuwa mi się pytanie – co stało się ze 110 tys. zł? – pyta pani Iwona.

– Projekt budowy ścieżki rowerowej na osiedlu Radziwie był zgłoszony przeze mnie do Budżetu Obywatelskiego i faktycznie przewidywał kwotę 200 tys. zł – przyznał Tomasz Kominek, płocki radny. – Nastąpiło jednak przesunięcie środków, które były wyliczone jako nadwyżka przy realizacji tej inwestycji. Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg [Tomasz Żulewski – przyp.red.], bezpośrednio nadzorujący budowę ścieżki, zagwarantował, że nie będzie to miało wpływu na zakres realizacji inwestycji. 110 tys. zł nie zostało “zabrane”, lecz przesunięte na inne inwestycje miejskie – tłumaczył radny.

Według Tomasza Kominka, wielokrotnie spotykał się w tej sprawie z dyrektorem MZD, który zapewniał, że na zakończenie budowy ścieżki pieniądze będą. – Były też pytania od mieszkańców, czy można wykonać wjazdy dodatkowe od strony pól, które są przy Stoczniowcu i również ustaliliśmy, że tak, nawet jeśli przekroczy to kwotę zabezpieczoną na budowę ścieżki. Pozostała kwota będzie dołożona ze środków bieżących MZD – uzupełnił Tomasz Kominek.

Czytelniczka ma jeszcze wątpliwości, dotyczące jakości ścieżki rowerowej. – Ścieżka będzie zrobiona z destruktu asfaltowego (czyli ze sfrezowanego asfaltu, przewiduję, że z tego z ul. Dobrzykowskiej, bo wkrótce zaczyna się remont). Dodatkowo zauważyłam, że technologia wykonania krawężników pozostawia wiele do życzenia – pisze pani Iwona.

– W Płocku i okolicach trudno znaleźć drugą taką ścieżkę. Dodam tylko, że wkrótce na Zielonym Jarze przy Monte Cassino powstanie piękny park (fontanna, plac zabaw, siłownia zewnętrzna, boisko, zieleń, chodnik, no i oczywiście ścieżka rowerowa). Budżet miasta ze stycznia – 1,3 mln zł, budżet z maja – 2,321 mln zł. A Radziwiaki niech się cieszą – podsumowała pani Iwona.

– Od początku przy tej inwestycji mówiliśmy, że ścieżka, która będzie zbiegała od strony Ciechomic, będzie uzupełniona destruktem dobrej jakości, którego brakuje. Zostanie poprowadzona ulicą Krakówka, później szlakiem przy kościele, skręt w prawo ulicą Dobrzykowską, ulicą Wąską i ścieżką rowerową, która powstała do samego wału – wyjaśnia radny.

– W zakresie wykonania krawężników nie bardzo jestem w stanie się odnieść, aczkolwiek nie zauważyłem tam nic niepokojącego. Natomiast wspomnę, że MZD podjął decyzję, aby ta ścieżka była wykonana na całej szerokości ulicy Wąskiej, co daje nam możliwość wjechania nawet samochodem. Przy okazji wyjaśnię wątpliwości, które usłyszałem pod kątem wjazdu na ten teren kombajnu. Otóż uspokajam – tamtędy od wielu lat nie wjeżdżają kombajny, bo po prostu nie mieszczą się ze względu na postawione wcześniej płoty – dodaje Tomasz Kominek.

Radny przyznaje, że wykonywana ścieżka nie spełnia również jego oczekiwań. – Przypominam jednak Państwu, że wcześniej były tam krzaki i śmieci, a teraz mamy ścieżkę rowerową, która służyć może też rolkarzom czy deskorolkarzom, jest więc wartość dodana dla naszego osiedla – mówi radny. – W sierpniu rozpocznie się także inwestycja na ulicy Dobrzykowskiej, z której to destrukt zostanie przeznaczony na inwestycje na osiedlu Radziwie. Buduje się Stoczniowiec. Powoli nasze osiedle zacznie się rozwijać – podsumowuje Tomasz Kominek.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji