Kolizje, przewrócony tir i ślizgawica na drogach. Zima zaatakowała

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Krajobraz Płocka i okolic zmienił się i ujednolicił – teraz wizualnie przeważa biały kolor. To efekt intensywnych opadów śniegu, które wprowadziły chaos na drogach. Samochody jeździły bokiem, ślizgały się, zderzały z innymi i wpadały do rowu. A prognozy zapowiadają kolejne opady.

– Gdzie są pługi? Co robi Miejski Zarząd Dróg? Czemu na drogach nie ma piaskarek? – te pytania od południa otrzymywaliśmy od czytelników, którzy przesyłali nam zdjęcia z dróg Płocka i okolic. Jeździło się naprawdę trudno, w autach włączał się ABS, a mniej ostrożni kierowcy wpadali w poślizg na zakrętach.

Pługi i piaskarki jednak były, tyle, że przy tak intensywnych opadach nie nadążały z odśnieżaniem albo, jak sugerowali czytelnicy, było ich po prostu za mało. Poza tym, obowiązuje kolejność oczyszczania dróg – w pierwszej kolejności śnieg usunięty musi zostać z dróg krajowych, później wojewódzkich, następnie z gminnych.

Czytelnik: Czy zamknęli MZD? Na ulicach lodowisko…

– O godzinie 17 na ul. Tysiąclecia warstwa ubitego błota pośniegowego – napisał czytelnik. – Widząc stan drogi jestem pewien, że dawno nie przejechał tam żaden pług. Czy MZD w Płocku w ogóle cokolwiek robi? Śmiem wątpić, bo sytuacja powtarza się ZA KAŻDYM RAZEM, gdy spadnie śnieg… – dodał, tłumacząc, że nie mówi o jakichś bocznych drogach, ale o jednych z głównych ulic, gdzie cały czas jeżdżą samochody. – Gdyby pług tam przejechał chociaż raz na pół godziny, to by wystarczyło, ale tam nic nie jeździło – podsumował.

Zdjęcie przesłane przez czytelnika

Tymczasem to, co działo się na drogach, można określić jako… horror. Większość kierowców otrzymała sporą dawkę emocji, próbując zatrzymać się przed skrzyżowaniem, czy widząc w lusterku zbliżającą się ogromną ciężarówkę, która miała problemy z zahamowaniem.

Tuż za Słupnem doszło do takiego właśnie trudnego hamowania tira, w wyniku którego znalazł się on częściowo w rowie, a naczepa zablokowała jeden pas ruchu, w kierunku Płocka. Od razu utworzyły się korki, ruch w tamtym miejscu odbywał się wahadłowo.

Zdjęcie przesłane przez czytelnika

O kolizji powiadomił nas również czytelnik, który zauważył zderzenie ciężarówki z osobówką na ulicy Wyszogrodzkiej. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak tył opla zafiry został poważnie uszkodzony.

Tymczasem IMGW informuje, że co najmniej do czwartku możemy spodziewać się przelotnych opadów śniegu. W połączeniu z ujemną temperaturą da nam to na pewno kolejne dni z utrudnieniami na drogach. Warto więc zachować ostrożność!

Podziel się:

8 komentarzy

  1. Jeździły piaskarki, ale te które ja widziałem , nie sypały piaskiem i pługi miały w górze…więc robiły tylko dobre wrazenie.

    • Te pojazdy mają rejony, w których działają. W drodze na rejon nie sypią, bo inaczej zanim by dojechały tam, gdzie mają sypać, to już by miały puste zbiorniki, a najlepiej posypana byłaby okolica ich bazy

  2. Boże centymetr śniegu napadal i taka afera.
    Mieszkaniec: łopata w dłoń i odśnieżać od swojego miejsca parkingowe. Odrobina ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
    Powodzenia!

  3. Miejski Zarzad Drog na nic sie nie nadaje skoro nie moga sobie poradzic z jednym dniem niby ataku zimy jak pozniej beda sie tlumaczyc ze niby ich zima zaatakowala smieszne haha. Z mojej obserwacji widzialem plugi raz na pare godzin smieszne. Jak tak snieg bedziedzie padal cala noc to jutro rano z parkingow nie wyjedziemy do pracy…

      • Ta jo ja mieszkam przy armii czerwonych i tez bujały sie co minute plugosniezary he he he

    • A jak często wg ciebie powinny jeździć? No to w całym powiecie jest tylko jedna droga. A pługów jest tysiące w Płocku. pomyślnie trochę ludzie logicznie

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji