REKLAMA

Zwyczaje wigilijne

REKLAMA

Jutro rozpoczynają się najpiękniejsze święta w roku. Po rozbłyśnięciu pierwszej gwiazdki zasiądziemy przy stole, nakrytym białym obrusem, z siankiem, podzielimy się opłatkiem, zaśpiewamy kolędy… Jakie inne zwyczaje kultywujemy w swoich domach?

Słowo „wigilia” pochodzi z języka łacińskiego i oznacza czuwanie. Dawniej, w dniu poprzedzającym większe uroczystości obowiązywał post, a wierni przez calą noc wspólnie modlili się w kościele. Ten zwyczaj nie przetrwał, jednak wiele elementów tradycji świątecznych jest obecnych również i dzisiaj.

PowiązaneTematy

Wolne miejsce przy stole wigilinym
Przy świątecznym stole w wigilijny wieczór zostawiamy miejsce, które przeznaczone jest przede wszystkim dla niespodziewanego gościa. Pozostawiając wolne miejsce przy stole, wyrażamy również pamięć o naszych bliskich, którzy nie mogą spędzić z nami świąt i o tych, którzy już odeszli.

Pierwsza Gwiazda
Do wigilijnej wieczerzy siadamy wówczas, gdy na niebie zauważymy pierwszą gwiazdę.

Opłatek
Dzielenie się opłatkiem lub chlebem ma zapewnić nam dostatek chleba w przyszłym roku. Symbolizuje również zgodę, wybaczenie i puszczenie w niepamięć wszystkich urazów.

Wstawanie od stołu
Nie należy wstawać zza stołu w trakcie posiłku, gdyż oznacza to złą wróżbę na przyszły rok. Zakaz ten nie dotyczy gospodyni lub innej osoby podającej do stołu.

Potrawy
Na wigilijnym stole stawiamy parzystą liczbę dań, najczęściej jest to 12 postnych potraw. Ważne, aby spróbować każdej potrawy, aby jej nie zabrakło na stole w przyszłym roku.

Choinka
Tradycją jest obecność przystrojonej choinki na dzień wigilii. Zwyczaj ten wywodzi się z VIII w. Wówczas św. Bonifacy, nawracając na chrześcijaństwo pogańskich Franków, kazał ściąć olbrzymi dąb, któremu oddawano cześć. Upadający dąb zniszczył wszystkie pobliskie drzewa oprócz małej sosenki. Święty uznał to za znak niebios, a młode zielone drzewko za symbol Chrystusa i chrześcijaństwa. Zwyczaj ubierania choinki w znanej formie przyszedł do nas z Niemiec na przełomie XVIII i XIX w. Zawieszane na drzewku w wigilię ozdoby i smakołyki nie były dobierane przypadkowo:

  • jabłka symbolizowały zdrowie i urodę,
  • orzechy zawijane w złotko miały zapewnić dobrobyt i siły witalne,
  • miodowe pierniki – dostatek na przyszły rok,
  • opłatek umacniał miłość, zgodę i harmonię w rodzinie,
  • łańcuchy wzmacniały rodzinne więzi,
  • lampki i bombki miały chronić dom od demonów i ludzkiej nieżyczliwości,
  • gwiazdka na czubku – to pamiątka gwiazdy betlejemskiej oraz znak mający pomagać w powrocie członków rodziny przebywających poza domem,
  • dzwonki oznaczały dobre nowiny i radosne wydarzenia w rodzinie,
  • aniołki – to opiekunowie domu.

Propagatorzy starochińskiej sztuki feng shui zalecają zawieszenie na choince drobnych przedmiotów, np. dzwoneczka lub szklanego paciorka, które później można umieścić w swoim pokoju na resztę roku. Będą służyć wspomaganiu harmonii, zdrowia i pomyślności przez wzmocnienie przepływu dobroczynnej energii.

Jemioła
Ten stary anglosaski zbyczaj znajduje coraz więcej zwolenników również w u nas. Pod jemiołą zakochani całują się, zwaśnione osoby łatwiej sie godzą, a zawarta przyjażń jest trwała. Zgodnie z tradycją, gałązki jemioły zawiesza się nad wigilijnym stołem, najpóźniej przed pojawieniem się pierwszej gwiazdki, nad drzwiami frontowymi oraz nad kominkiem lub kuchnią. Wigilijny pęk jemioły należy trzymać przez cały rok, bo inaczej jej dobroczynna moc zniknie.

A w różnych częściach kraju…
Na Warmii i Mazurach, kiedy jeszcze biesiadnicy siedzieli przy stole, spod obrusa ciągnięto słomki. Jeśli wyciągnięto słomkę prostą, to osobę, która ją wyciągnęła, czekało życie proste, bez niebezpieczeństw. Jeśli słomka była pokrzywiona, to daną osobę czekało w przyszłym roku życie kręte.

Na Mazowszu, resztki jedzenia dawano zwierzętom. Wierzono bowiem, że o północy, przynajmniej niektóre z nich, przemówią ludzkim głosem. Dotyczyło to zwłaszcza bydła, bo ono było obecne przy narodzinach Dzieciątka i w nagrodę otrzymało dar mówienia ludzkim głosem w noc wigilijną.

Na Podlasiu resztki wieczerzy ustawiano koło pieca, a przed nim ławę posypaną piaskiem lub popiołem. Pokarmy te były przeznaczone dla zmarłych przodków. Rano, po śladach na piasku, odgadywano kto przyszedł w nocy i czy w ogóle przyszedł.

W wielu rejonach Polski w ten wieczór wyruszali kolędnicy. Obowiązkowo musiały być minimum trzy postacie: bocian, koza i niedźwiedź. Bocian symbolizował nowy rok i nowe życie, koza – płodność, a niedźwiedź – wrogie siły przyrody, które należało obłaskawić.

I najważniejsze…

Pamiętajcie, że już po północy, do końca wigilii obowiązuje zasada, że „Jak w Wigilię, tak i przez cały rok”.

Życzymy Wam zatem, aby jutrzejszy dzień był pełen szczęścia, radosnych spotkań, uśmiechu, tak, aby stał się dobrą wróżbą na nadchodzący rok :)