Królewscy w formie. Zwycięstwo nad Pogonią

ADVERTISEMENT

Płockie piłkarki nożne efektywnie wykorzystały 5-miesięczną przerwę zimową. W pierwszym wiosennym meczu pokonały MKS Pogoń Siedlce 6:0.

Piłkarki KS Królewscy Płock pojawiły się 2 kwietnia na boisku w nowym komplecie pomarańczowo-czarnych strojów Hummela. Przeciwnikiem płocczanek w 10. kolejce zmagań były zawodniczki z Pogoni Siedlce.

PowiązaneTematy

– Cieszę się, że okres „ogórkowy” jest już za nami – mówi Adrian Piankowski, trener zespołu. – Ze względu na małą ilość zespołów w lidze, nasza przerwa zimowa jest bardzo długa. Na szczęście zbyt mocno podczas niej się nie nudziliśmy. Uczestniczyliśmy w turniejach halowych, rozegraliśmy dwa sparingi na dużym boisku, trenowaliśmy w hali, jak i na dworze. Jak to zwykle bywa pod koniec zimy, mieliśmy duże problemy ze znalezieniem pełnowymiarowego boiska do treningów. Przed pierwszym meczem ligowym odbyliśmy na nim zaledwie dwa zajęcia, pozostałe realizowaliśmy na orlikach – wyjaśnia trener Królewskich.

Piłkarki wróciły w niemal niezmienionym składzie. Po ciężkich kontuzjach, do wspólnych treningów z zespołem powoli wracają Julia Krawczyk i Natalia Marciniak. Częściej wprowadzane są również piłkarki z zespołu młodziczek, co umożliwia im treningi bądź występy w meczach kontrolnych ze starszymi koleżankami.

Do zespołu osób wspierających klub w zakresie prewencji urazów i poprawy dysfunkcji ruchowych, dołączyło dwóch specjalistów: rehabilitant, fizjoterapeuta Kamil Komorowski oraz trener personalny Alan Brożek.

Wracając do meczu – trzeba przyznać, że nie przyniósł on zbyt wielu emocji. Już w 2. minucie padła pierwsza bramka, w wykonaniu Aleksandry Kujawskiej, a w 6. kolejna – Wiktorii Zielińskiej. Siedlczanki oddały pierwszy strzał na bramkę Królewskich dopiero w 21. minucie. Zdecydowanie to płocczanki kontrolowały piłkę, i to zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie meczu.

Zresztą, po zmianie stron przewaga Królewskich szybko uległa zwiększeniu. Między 52. a 58. minutą meczu, kolejne dwie bramki strzeliła Daria Kusa, a wynik 5:0 ustaliła Klaudia Stradomska. Pogoń Siedlce dobiła ostatecznie Dominika Janicka w 70. minucie, strzelając 6. bramkę tego spotkania.

– Na samym początku byłam zdenerwowana, był to mój debiut w drużynie seniorek i miałam lekkie obawy, że nie poradzę sobie na innej pozycji, niż grałam dotychczas, dodatkowo na dużym boisku – mówi Karolina Ejman, grająca w obronie. – Ale szybko strzeliłyśmy dwie bramki, które od razu dodały mi pewności siebie. Pod koniec pierwszej połowy przeciwniczki zaczęły stwarzać sobie sytuacje pod naszą bramką, na szczęście nie były w stanie ich wykończyć. W drugiej połowie tylko umocniłyśmy swoją przewagę, strzelając jeszcze cztery bramki – dodaje Karolina.

– Jestem bardzo zadowolona z naszej gry – potwierdza napastniczka Wiktoria Zielińska. – Pokazałyśmy na boisku nasze umiejętności, wychodząc pełne energii i wiary w sukces. Miałyśmy dużo sytuacji, cały czas atakowałyśmy, o czym może świadczyć chociażby wynik. Najważniejsze, że oprócz dobrej gry. 3 punkty zostają u nas – podsumowuje Wiktoria.

KS Królewscy Płock – MKS Pogoń Siedlce 6:0(2:0)
Bramki: 2. Aleksandra Kujawska, 6. Wiktoria Zielińska, 52., 56. Daria Kusa, 58. Klaudia Stradomska, 70. Dominika Janicka
KS Królewscy Płock: Marta Hućko (70. Agnieszka Potrzebska), Julia Mikołajewska, Karolina Ejman (40. Daria Przybysz), Anna Wojtkowska, Kinga Sławińska (60. Wiktoria Wiączek), Klaudia Łyzińska, Daria Kusa, Klaudia Stradomska (K), Aleksandra Kujawska (60. N. Romanowska), Dominika Janicka (70. Klaudia Popowska), Wiktoria Zielińska (30. Olga Kamińska).

PetroNews jest patronem medialnym KS Królewscy Płock.