Konflikt wokół płockiego schroniska dla zwierząt wchodzi w nową fazę. Po miesiącach relacji wolontariuszy, publikacji zdjęć i narastających emocji, głos zabrali byli członkowie Stowarzyszenia „Płock Przyjazny Psom”, dotąd kojarzeni z obozem dyrekcji placówki. Wiemy też, dlaczego wolontariusze drugiego stowarzyszenia nie podpisali porozumienia.
Płockie schronisko dla zwierząt znów jest w centrum ostrego sporu. Po miesiącach publikacji, relacji wolontariuszy i narastających emocji, głos zabrała kolejna grupa – byli wolontariusze Stowarzyszenia Płock Przyjazny Psom, którego prezesem jest dyrektor schroniska, Marta Krasuska. Ich oświadczenie, opublikowane w mediach społecznościowych, ma – jak podkreślają autorzy – pokazać, że konflikt nie jest jednostronny i że problemy w płockiej placówce mają znacznie głębszy charakter.
„To nie był wolontariat, tylko presja i strach”
Byli wolontariusze opisują atmosferę, która – ich zdaniem – od dłuższego czasu panowała w schronisku. Wskazują na presję wywieraną przez dyrekcję, groźby konsekwencji za brak aktywności oraz oczekiwanie pełnej dyspozycyjności. Jak relacjonują, wolontariat bywał traktowany jak „darmowy etat”, a od zaangażowanych osób wymagano nie tylko opieki nad zwierzętami, ale też aktywności medialnej.
W oświadczeniu pojawia się również wątek obowiązkowych wpłat na rzecz stowarzyszenia. Wolontariusze twierdzą, że informowano ich o konieczności comiesięcznego przekazywania 20 zł, a brak wpłat miał grozić usunięciem z wolontariatu.
– W praktyce trzeba było nie tylko poświęcać czas, ale też dokładać własne pieniądze – podkreślają autorzy tekstu.
Byli wolontariusze opisują istnienie zamkniętej grupy „liderów”, powiązanej personalnie z dyrektor Martą Krasuską, która miała realny wpływ na decyzje dotyczące przyjmowania i oceniania wolontariuszy. W ich relacji pojawiają się zarzuty o faworyzowanie, prywatne sympatie i antypatie oraz publiczne ocenianie innych osób na zamkniętych forach.
Podziały między stowarzyszeniami
W opublikowanym stanowisku wyraźnie wybrzmiewa także podsycany konflikt pomiędzy organizacjami działającymi w schronisku. Byli wolontariusze „Płock Przyjazny Psom” piszą, że od początku przekazywano im, iż Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom Udana Adopcja oraz współpracująca z nim behawiorystka to „samo zło” i osoby, którym nie należy ufać.
Jednocześnie autorzy przyznają, że z powodu podziału schroniska na sektory oraz rozdzielnych dyżurów, wolontariusze nie mieli możliwości reagowania na sytuacje po „drugiej stronie”.
– Nie wolno było nam poruszać się po części schroniska, gdzie były psy drugiego stowarzyszenia. Nie mogliśmy uzupełniać wody, ani reagować, nawet jeśli widzieliśmy problem – czytamy w oświadczeniu.
Byli wolontariusze zwracają też uwagę na braki kadrowe. Ich zdaniem, coraz więcej osób rezygnowało z wolontariatu z powodu atmosfery, co skutkowało mniejszą liczbą spacerów i ograniczonym kontaktem psów z człowiekiem.
– Zdarzało się, że pies nie miał nawet dwóch spacerów tygodniowo. Jak w takim razie weryfikowane są tabele spacerowe? – pytają byli wolontariusze.
W przestrzeni publicznej pojawił się też zrzut rozmowy na zamkniętej grupie, w trakcie której dyrektor schroniska posługiwała się niewybrednym słownictwem:
„Zaraz mnie k… strzeli!!!” (…) „Nosz k… mać” (…) „Mam ze swoich wpłacić, bo Wy się ogarnąć od miesiąca albo nawet więcej nie potraficie? Miarka się naprawdę przebrała. To jest przedszkole?????????!!!!!!!”.
„Nie podpiszemy umowy w ciemno”
Również Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom Udana Adopcja dorzuciło swoją cegiełkę do zarzutów. W osobnym komunikacie ostro skrytykowało nową propozycję porozumienia ze schroniskiem, przygotowaną – jak wynika z treści – przez spółkę PreZero PGK, zarządzającą placówką.
– Nie podpiszemy porozumienia, które każe nam pomagać w ciemno – podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia.
Jak twierdzą, mimo wielokrotnych prób nie doszło do spotkania, na którym można byłoby omówić zapisy umowy. Ostatnia propozycja miała zostać przesłana bez podpisu konkretnej osoby i bez możliwości negocjacji.
Szczególne obawy „Udanej Adopcji” budzą zapisy, dotyczące miesięcznych harmonogramów ustalanych wyłącznie przez schronisko, limitu 60 wolontariuszy dla wszystkich organizacji oraz testów po szkoleniach, które miałyby decydować o dopuszczeniu do pomocy.
– Przy prawie 200 psach oznacza to mniej spacerów, mniej kontaktu z człowiekiem i mniejsze szanse na socjalizację zwierząt – alarmują wolontariusze.
Najbardziej kontrowersyjny jest jednak zapis o obowiązku zachowania tajemnicy i „dbania o pozytywny wizerunek schroniska”.
– W praktyce oznacza to zakaz mówienia publicznie o nieprawidłowościach. To nie chroni zwierząt, tylko instytucję przed krytyką – podkreśla stowarzyszenie.
Historie psów i pytania bez odpowiedzi
W tle sporu wciąż pozostają konkretne historie zwierząt, opisywane w naszych wcześniejszych artykułach na PetroNews. Jednym z przykładów jest Kazan – pies, który według relacji wolontariuszy czekał ponad dwa tygodnie na wycięcie większego otworu w budzie, mimo problemów zdrowotnych i brudnej, mokrej podłogi. Zdjęcia i filmy publikowane w ostatnich miesiącach wywołały ogromne poruszenie wśród mieszkańców.
Równolegle trwa zbiórka podpisów pod petycją o odwołanie dyrektorki schroniska. Jej autorzy przekonują, że bez zmiany na tym stanowisku nie ma szans na realną poprawę sytuacji. Przeciwnicy takiego rozwiązania mówią natomiast o eskalowaniu konfliktu i „polowaniu na czarownice”.
Żądają zmian. Ruszyła petycja o odwołanie dyrektor płockiego schroniska























![Hejt boli naprawdę. Młodzież ze Staszica o przemocy słownej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic_hejt-360x180.jpeg)
![Akademia Wodorowa ORLEN rusza z czwartą edycją [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/AkademiaH2_2026-29-360x180.jpg)


![Czy szkoła przygotowuje do życia? Młodzież zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic-360x180.jpeg)







![Książulo w schroniskach i… w Sierpcu [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/ksiazulo_psy-360x180.jpg)





![Pobiegli tropem historii. Bieg „Tropem Wilczym” w Radotkach [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/tropem_wilczym2026-360x180.jpeg)




![ORLEN Stadion oficjalnie otwarty. Wiceprezes ORLENU przewidział wynik inauguracyjnego meczu! [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2023/09/stadion-17-360x180.jpg)











