REKLAMA

Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 6

REKLAMA

– Znów przybyło mi ciałka – pomyślałam smutno przed lustrem i… postanowiłam działać. Tym razem kompleksowo. Z pomocą przyszedł mi płocki oddział Naturhouse w Orlen Arenie oraz salon urody Abacosun. W ciągu trzech miesięcy mam pozbyć się nadmiaru kilogramów, polepszyć stan mojej skóry i nabrać nawyków zdrowego odżywiania. Zdecydowałam się opowiedzieć Wam o tym, mając nadzieję, że i Was zainspiruję do zadbania o zdrowie i jakość życia.

Ja i święta

No właśnie, święta. Siedzenie przy suto zastawionym stole, smaczne potrawy, więcej wolnego czasu. Trudno wówczas nie skubnąć tego, co w diecie pojawić się nie powinno. Ja również nie byłam zbyt rygorystyczna i przez te dwa dni znalazły się w moim menu jakiś kawałek ciastka, kotlet schabowy czy sałatka jarzynowa. Ale mój skurczony żołądek skutecznie pilnował, żebym nie zjadła za dużo, więc do świątecznego obżarstwa daleko było mi w tym roku. Nie było może na szóstkę, ale na dobrą czwórkę na pewno.

PowiązaneTematy

[button link=”http://petronews.pl/zmieniamy-sie-na-wiosne-odcinek-1/” target=”new” color=”#159310″]Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 1[/button]

Trasa w Jarze Brzeźnicy
Trasa w Jarze Brzeźnicy

Piękna pogoda motywuje mnie też do spacerów i biegania. Dzięki temu odkrywam nowe trasy i naprawdę piękne krajobrazy w naszej okolicy – dzikie, pełne przyrody i budzącej się do życia zieleni. Szkoda jedynie, że biegnąc rozglądałam się ze strachem wokół… Pełno butelek i legowiska osób bezdomnych nie pozwoliły w pełni cieszyć się ruchem. Mam nadzieję, że ruszy zapowiadane zagospodarowanie tego terenu, bo trzeba przyznać, że Jar Brzeźnicy jest naprawdę piękny. Potwierdzają to zresztą uczestnicy organizowanego tutaj Biegu Tropem Wilczym.

Waga odwdzięczyła mi się – przez ostatnie dwa tygodnie ubył mi kolejny kilogram, co w sumie dało ponad 7 kilogramów mniej. Widać to po ubraniach, w które już nie wciskam się i które nie krępują mnie jak średniowieczny gorset.

Myślę o powrocie na rolki, chociaż standardowo brak czasu mocno utrudnia mi te plany. Ale dzień coraz dłuższy, pogoda też woła z całych sił do siebie, więc… Może w następnym odcinku zobaczycie mnie śmigającą gdzieś w okolicy?

[button link=”http://petronews.pl/zmieniamy-sie-na-wiosne-odcinek-2/” target=”new” color=”#159310″]Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 2[/button]

Naturhouse – wizyta 11

W poniedziałek, czyli w dniu pomiarów w Naturhouse, wstałam… spuchnięta. Bolał mnie każdy kawałek ciała, a brzucha nie mogłam nawet wciągnąć. Po wejściu na wagę, przeraziłam się – kilogram więcej niż dzień wcześniej! Co się stało?

– Zdarza się to u większości kobiet – uspokoiła mnie dietetyk Ewa Czaplińska. – Niektóre panie w trakcie menstruacji przybierają na wadze nawet 2-2,5 kg. Właśnie dlatego wykonujemy również analizę składu ciała, która pokaże, czy przybyło nam tkanki tłuszczowej czy wody – wyjaśniła.

natur3
Ważenie tym razem było nieco stresujące

I faktycznie, analiza wykazała, że tkanka tłuszczowa u mnie zmniejszyła się, natomiast więcej mam wody i tzw. materii beztłuszczowej. – Na większą wagę ma również wpływ powiększenie się narządów wewnętrznych, macicy i jajników, co jest charakterystyczne przy menstruacji – tłumaczyła pani dietetyk.

Żeby zapobiec zatrzymaniu wody, Ewa Czaplińska zaleciła mi przyjmowanie Fluicir fiolki, które mają działanie wzmacniające naczynia krwionośne oraz poprawiają krążenie krwi i limfy. Stosowane są właśnie przy obrzękach, żylakach czy uporczywym cellulicie. Ten preparat zawiera koncentrat z czarnych borówek, ekstrakt z czerwonych winogron i witaminę C. Do wypróbowania mam również dwie diety uderzeniowe – z avokado i krem z białych warzyw.



[button link=”http://petronews.pl/zmieniamy-sie-na-wiosne-odcinek-3/” target=”new” color=”#159310″]Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 3[/button]

natur6
Dietetyk Ewa Czaplińska wyjaśnia jak stosować dietę

W kontekście świąt, pani Ewa doradziła jak najmniejsze eksponowanie się na różnego rodzaju pokusy. – W trakcie każdej diety warto unikać kupowania i trzymania w domu zakazanych produktów, warto też jak najrzadziej jadać poza domem. W czasie, gdy nasza wola nie jest jeszcze tak silna, zbyt łatwo kusimy się na niezdrowe produkty, które znajdą później odzwierciedlenie w naszej wyższej wadze – radzi dietetyk.

P.S. Dwa dni po ważeniu, waga znów pokazała kilogram mniej ;)

Abacosun – wizyta 21

Kosmetolog Paulina Matusiak
Kosmetolog Paulina Matusiak

Jak pamiętacie, w Salonie Urody Abacosun, dwa razy w tygodniu poddaję się zabiegowi prasowania żelazkiem, wykonywanemu przez kosmetolog Paulinę Matusiak. Teraz jest to już dla mnie relaks – skóra reaguje coraz lepiej, a nieprzyjemne doznania w trakcie zabiegu są coraz mniejsze. Nie ma też już zmian na skórze i coraz śmielej myślę, że w najbliższe wakacje pierwszy raz bez kompleksów wyjdę na plażę…

Tym bardziej, że kosmetolog zastosowała u mnie kolejny zabieg – mezoterapię mikroigłową, czyli stymulację skóry poprzez mikronakłucia. Jak się dowiedziałam, metoda ta pomaga odbudować uszkodzenia skóry, zwiększa syntezę kolagenu, co w konsekwencji prowadzi do ujędrnienia skóry oraz redukcji jej problemów, czyli w moim przypadku rozstępów. Zabieg ten pomaga też zwiększyć przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry i jest skuteczniejszy w porównaniu z bezpośrednią aplikacją.

[button link=”http://petronews.pl/zmieniamy-sie-na-wiosne-odcinek-4/” target=”new” color=”#159310″]Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 4[/button]

abacosun2
Zabieg mezoterapii mikroigłowej

– U pani Agnieszki zastosowaliśmy ten zabieg głównie z powodu rozstępów na udach, brzuchu i rękach – tłumaczyła Paulina Matusiak. – Żelazko do tej pory spłyciło nam rozstępy, jednak nie zlikwidowało ich do końca, do tego potrzebna jest nam silniejsza broń w postaci mezoterapii mikroigłowej i koktajli z kolagenem. Pierwszy zabieg zaczęliśmy od niewielkiego nakłucia na głębokość 0,5 mm, jednak z każdym kolejnym razem głębokość nakłucia będzie powiększana – posumowała kosmetolog.

[button link=”http://petronews.pl/zmieniamy-sie-na-wiosne-odcinek-5/” target=”new” color=”#159310″]Zmieniamy się na wiosnę – odcinek 5[/button]

Przede mną jeszcze tylko dwa tygodnie oficjalnej akcji z Naturhouse i Abacosun. Za dwa tygodnie przeczytacie ostatni odcinek, a na początku maja pokażemy finał moje zmiany na wiosnę. Ale dla mnie to na pewno nie jest koniec. Bakcyl zdrowego życia zagnieździł się we mnie na dobre i nie zamierzam go zwalczać.

A może i Wy chcecie dołączyć do mojej walki o lepszą jakość życia? Piszcie na redakcja@petronews.pl – odpowiem na Wasze pytania i postaram się zmotywować do rozpoczęcia zmian na wiosnę :)