Zatrzymano mężczyznę, podejrzanego o śmierć 18-latka

REKLAMA

Dzisiaj zapadnie decyzja o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny, podejrzanego o spowodowanie śmiertelnych obrażeń u 18-latka z Płocka. Grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w ubiegły piątek (1 lutego) po godz. 19 w Płocku. Policjanci zostali powiadomieni, że przy ul. Królewieckiej na chodniku leży mężczyzna. Skierowany patrol i załoga pogotowia znaleźli młodego mężczyznę z raną nogi, który – pomimo podjętej reanimacji – zmarł.

PowiązaneTematy

Według informacji, zebranych przez policjantów, śmierć 18-latka poprzedziło spotkanie dwóch grup młodych mężczyzn, pomiędzy którymi doszło do jakiegoś konfliktu. W wyniku sprzeczki, dwóch młodych mężczyzn w wieku 18 i 20 lat zostało ranionych nożem. Starszy z mężczyzn został przewieziony do szpitala, gdzie po udzieleniu pomocy ambulatoryjnej został zwolniony do domu.

Po kilku godzinach funkcjonariusze zatrzymali czterech mieszkańców Płocka w wieku od 22 do 25 lat, którzy mogli mieć związek z zajściem. Piąty mężczyzna, 24-letni mężczyzna zdążył wyjechać z Płocka, został jednak zatrzymany na terenie wielkopolski już w sobotni wieczór.

Według ustaleń policji i prokuratury, to właśnie on był odpowiedzialny za śmiertelne ranienie 18-latka. Pozostali zatrzymani po przesłuchaniach zostali zwolnieni. Zatrzymany 24-letni płocczanin usłyszał zarzut za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego konsekwencją jest śmierć człowieka. Dzisiaj płocki sąd podejmie decyzję w sprawie jego tymczasowego aresztowania.