WOPR apeluje: stop zwolnieniom z WF-u

REKLAMA

Ratownicy płockiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego spotkali się we wtorek z uczniami III LO w Płocku. WOPR przekonywał zebranych o korzyściach, płynących z aktywności fizycznej, a także o konsekwencjach jego braku. Wtorkowe spotkanie było kolejnym etapem akcji „Stop zwolnieniom z WF-u”. 

Kampania, realizowana przez Rejonowe Płockie WOPR, ma na celu uświadomić uczniom konieczność prowadzenia zdrowego trybu życia. W ramach akcji ratownicy, wraz z trenerem personalnym i dietetykiem, odwiedzą wszystkie płockie szkoły średnie. – Statystyki są niepokojące. Polska jest krajem, w którym tyje się najwięcej – powiedział podczas wtorkowych zajęć Piotr Lisocki, wiceprezes WOPR. – Tylko dziesięć procent dziewczyn i dwadzieścia procent chłopców w wieku szkolnym uprawia sport – dodał.

PowiązaneTematy

Podczas zajęć przedstawiono wyniki badań, według których większość dzieciaków deklaruje, iż WF traktują jako zło konieczne. Zdaniem młodzieży, zajęcia wychowania fizycznego są nieatrakcyjne i nudne, co przekłada się na zatrważająco niską frekwencję podczas lekcji. Taki stan rzeczy potwierdza jedna z uczennic III LO. – Lekcje WF-u bywają nudne i powtarzalne – przyznała Asia, uczennica pierwszej klasy. – Być może dlatego wiele osób ich unika. Ja oczywiście do nich nie należę – śmieje się w rozmowie z nami.

Piotr Lisocki dostrzega ten problem, który dodatkowo potęgowany jest przez zdobycze techniki, jak chociażby Internet. Zdaniem wiceprezesa WOPR, takiego stanu rzeczy nie można tolerować. – Przyznaję, że uprawianie sportu bywa monotonne, lecz z aktywnością fizyczną jest jak z nauką. Tylko długotrwałe powtarzanie daje efekty – porównuje Lisocki. – Jeśli chcemy pochwalić się dobrze wyglądającym ciałem i – co ważniejsze – zdrowiem, należy ćwiczyć systematycznie – dodał ratownik.

Podczas wtorkowego spotkania z młodzieżą wielokrotnie powtarzano, że brak sportu w połączeniu ze złą dietą powoduje ogromne szkody dla organizmu. – W tej chwili jeszcze nie czujecie skutków fast-foodów i siedzącego trybu życia. Jesteście jeszcze młodzi. Schody zaczną się dopiero za kilka lat – przestrzegał Lisocki. – Problemy gastryczne, wady postawy, choroby układu krążenia, a w konsekwencji zawał serca – to tylko nieliczne z chorób, do których prowadzi otyłość. Trzeba zacząć działać – zachęcał.

Uczniowie III LO usłyszeli też, że aby utrzymać smukłą sylwetkę i dobre zdrowie wcale nie trzeba poświęcać na to wiele czasu. Należy ćwiczyć długo, ale niezbyt intensywnie, angażując przy tym większość mięśni. Idealne jest pływanie, bieganie czy jazda na rowerze. – Trzeba się ruszać i cieszyć długim życiem. I z całą pewnością brać udział w zajęciach WF-u – spuentował Lisocki.

PetroNews jest patronem medialnym akcji „STOP zwolnieniom z W-F!”.