Smog zamienić na paliwo? To możliwe

REKLAMA

Smog to problem każdego większego miasta. Spaliny samochodowe, kopalnie, dym z kominów budynków, fabryki, zakłady produkcyjne powodują, że oddychamy zanieczyszczonym powietrzem. A gdyby tak smog zamienić na paliwo?

Z jednej strony człowiek próbuje pozbyć się smogu, poszukuje źródeł energii, które są alternatywne dla paliw kopalnych. A co by było gdybyśmy otrzymywali energię z oczyszczania powietrza? Czy w ogóle jest to możliwe? Oczywiście, że tak!

PowiązaneTematy

Na ogół oddychamy powietrzem, które nie należy do najczystszych. Jesienią i zimą te zjawisko nasila się jeszcze bardziej, ponieważ wiele osób pali w piecach czym popadnie. Z komunikacji miejskiej i z rowerów przesiadamy się do ogrzewanych samochodów, tym samym produkujemy więcej spalin. Wtedy właśnie politycy i urzędnicy zaczynają głowić się co zrobić by oczyścić powietrze. Z rozwiązaniem przybyli belgijscy naukowcy, którzy do oczyszczania powietrza zamierzają wykorzystać ogniwo fotoelektrochemiczne.

Wyżej wymienione ogniwo nie jest nowością. Po angielsku zwane photoelectrochemical cell (PEC), było używane wcześniej i pozwalało na wytwarzanie gazowego wodoru i tlenu w procesie rozkładu wody przy udziale energii słonecznej. Belgijscy naukowcy postanowili nieco namieszać. Zamienili wodę na zanieczyszczone powietrze. Według nich ten proces okazał się bardziej wydajny. Co więcej im gorsza jakość powietrza tym lepiej!

Na razie urządzenie działa w niewielkiej skali. Wynalazek ma zaledwie kilka centymetrów kwadratowych, aby zwalczyć smog w dużej skali przydałyby się duże instalacje, które mogły by powstać w pobliżu największych źródeł zanieczyszczeń: przy ruchliwych ulicach czy zakładach przemysłowych. Nie oznacza to, że sprawa powstawania smogu zostanie załatwiona. Nadal powinie być zwalczany.

Sama instalacja nie potrzebuje energii wytwarzanej przez człowieka. Wszystko dzieje się za pomocą energii słonecznej. Ciekawe jest to ile wodoru jest w stanie wytworzyć wspomniane ogniwo. Gdyby były to spore ilości, mógłby on posłużyć jako paliwo. Producenci pojazdów przecież eksperymentują z tym pierwiastkiem. W idealnym świecie mielibyśmy czyste powietrze i źródło ekopaliwa, które napędzałoby nasze pojazdy. Czyż nie byłoby pięknie?