Jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niestety, człowiek bywa jego najgorszym wrogiem. W naszym cyklu “Przygarnij psiaka” zajrzymy do płockiego schroniska dla zwierząt i opowiemy o psach i kotach, które – mimo złych doświadczeń – nadal chcą mieć swojego pana… A może znajdą go wśród Was?

Schronisko dla zwierząt w Płocku jest jednostką organizacyjną spółki SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna Sp. z o.o., będącej częścią grupy kapitałowej SUEZ Polska / Suez Environnement / GDF SUEZ.

Odwiedzamy je, aby poznać jak funkcjonuje schronisko, jak zmieniło się przez ostatnie lata, ale i po to, by pokazać naszym czytelnikom wspaniałe psy i koty, które wiele przeszły, a marzą o jednym – o prawdziwym domu.

Lora

Sunia przyjechała do schroniska w maju ubiegłego roku z gminy Brudzeń Duży. Ma dwa lata i, po przejściach jakich doznała, jest jeszcze bardzo wycofana, nieufna. W momencie przywiezienia jej do schroniska była zaniedbana i miała rany na głowie.

– Ona chce się bawić, wykazuje cechy takiego psiaka, który chce być aktywny, nawet próbuje podać piłeczkę. Ale potrzebowałaby kogoś, kto popracowałby nad nią, wzbudził jej zaufanie. Lora wykazuje ogromne chęci i widać znaczną poprawę w stosunku do tego, jak wyglądał jej stosunek do ludzi zaraz po przyjeździe do schroniska. Widać po niej, że chciałaby nawiązać kontakt, ale na razie nie na wszystko jeszcze pozwala – tłumaczy Roman Kuczma, kierownik schroniska. Właśnie z tego powodu musieliśmy wykonać jej zdjęcia w boksie – nie chcieliśmy niepotrzebnie suni stresować.

Lora na pewno wolałaby przebywać na świeżym powietrzu, z możliwością wybiegania się. Jest pięknym psem, który – po poświęceniu jej odpowiedniej ilości czasu – odwdzięczy się przyjaźnią na całe życie.

Nina

Nina to dwuletnia sunia, która do płockiego schroniska trafiła niedawno – w styczniu tego roku. Niestety, jest jeszcze bardzo nieufna, dlatego na wybiegu nie chciała pozwolić nawet na zdjęcie jej smyczy.

– Nina przyjechała do schroniska dość zadbana. Jest przyjazna, dlatego sądzimy, że mogłaby zostać adoptowana przez rodziny z dzieckiem – mówi Roman Kuczma.

Sunia jest jeszcze przed zabiegiem sterylizacji, ale jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Jest też zupełnie zdrowa i na pewno odwdzięczy się za zapewnienie jej domu.

Kocha, Lubi, Podaruje

Do końca lutego płocka Galeria Mazovia prowadzi akcję, w ramach której specjalną opieką zostali objęci czworonożni podopieczni trzech lokalnych organizacji prozwierzęcych, w tym również Schroniska dla Zwierząt w Płocku, ale i Płockiego Towarzystwa Pomocy Zwierzętom “ARKA” oraz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami o. Płock. Płockie schronisko wytypowało zwierzęta, które można adoptować podczas akcji.

Na co może liczyć każdy, kto adoptuje psiaka lub kota? Schronisko przeprowadza badania przedadopcyjne psów i kotów. Zwierzęta posiadają książeczkę zdrowia, są zaszczepione, odrobaczone, odpchlone, zachipowane, wykastrowane lub wysterylizowane. W okresie 14 dni od adopcji, nowy opiekun ma możliwość konsultacji z lekarzem, a wybrany pupil ma zapewnioną opiekę weterynaryjną.

Roman Kuczma, kierownik płockiego schroniska

– Potencjalny opiekun powinien określić swoje preferencje, dotyczące zwierzęcia, sytuację życiową, możliwości lokalowe. Przedstawiciele Schroniska proponują zazwyczaj kilka czworonogów, odpowiadających przedstawionemu profilowi. Kandydat na opiekuna ma możliwość zapoznania się ze swoim nowym kompanem, zabrania go na spacer, zaobserwować jego zachowanie, reakcję na różne bodźce – wszystko na terenie wyposażonego w ogrodzony wybieg Schroniska – wyjaśnia Roman Kuczma.

Jeśli chcecie pomóc psiakom i kociakom z płockiego schroniska, ale nie macie możliwości adoptowania zwierzaka, na pewno przyda się im specjalistyczna, weterynaryjna karma (przeznaczona dla psów ze schorzeniami nerek, wątroby czy skóry), legowiska dla zwierząt czy zabawki. Możecie ją również zostawiać do końca lutego w Galerii Mazovia, przy punkcie informacyjnym na parterze (obok windy).

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Warto Przeczytać

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji