REKLAMA

“Przygarnij psiaka” – pomagamy lokatorom płockiego schroniska, odc. 38

REKLAMA

Jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niestety, człowiek bywa jego najgorszym wrogiem. W naszym cyklu “Przygarnij psiaka” zajrzymy do płockiego schroniska dla zwierząt i opowiemy o psach i kotach, które – mimo złych doświadczeń – nadal chcą mieć swojego pana… A może znajdą go wśród Was?

PowiązaneTematy

Schronisko dla zwierząt w Płocku jest jednostką organizacyjną spółki SUEZ Płocka Gospodarka Komunalna Sp. z o.o., będącej częścią grupy kapitałowej SUEZ Polska / Suez Environnement / GDF SUEZ.

Odwiedzamy je, aby poznać jak funkcjonuje schronisko, jak zmieniło się przez ostatnie lata, ale i po to, by pokazać naszym czytelnikom wspaniałe psy i koty, które wiele przeszły, a marzą o jednym – o prawdziwym domu.

Murzynek

Fot. PetroNews

Murzynek trafił do płockiego schroniska po wypadku 30 sierpnia 2016 roku. – Miał odciętą łapkę, opierał się tylko na piszczeli – mówi Renata Janiak, lekarz weterynarii płockiego schroniska. – Zrobiliśmy rekonstrukcję łapki, niestety, organizm psiaka odrzucił tę część, traktował jak ciało obce. Musieliśmy amputować mu łapkę – przyznaje z żalem.

Jak zapewnia, pies jest wspaniały. – Jeśli ktoś nie wie, to nawet nie zauważy, że nie ma łapki – zapewnia pani Renata. Murzynek jest młody, ma około trzech lat. Uwielbia ludzi i inne zwierzęta, jest bardzo przyjacielski, lubi się przytulać.

Fot. PetroNews

Mieliśmy okazję tego doświadczyć, kiedy wykonywaliśmy, a właściwie próbowaliśmy zrobić mu zdjęcia. Psiak przytulał się do nas, skakał i biegał wkoło wybiegu, zarażając swoją radością sunię Petrę, którą zobaczymy w następnym odcinku.

Murzynek jest gotowy do adopcji, już po zabiegu kastracji. Zapewniamy, że będzie wspaniałym towarzyszem dla każdego i odwdzięczy się za stworzenie mu prawdziwego domu.



Schronisko: Przed zimą potrzebujemy bud dla psów…

Chociaż trwa jeszcze lato, w schronisku już myślą o zbliżających się chłodach. Po okresie wakacyjnym, kiedy sporo właścicieli pozbywa się psów, w schronisku jest obecnie około 180 zwierząt.

– Potrzebujemy około 20-30 bud dla naszych psów – mówi pan Roman z płockiego schroniska. – Będziemy wdzięczni, jeśli ktoś pomoże nam w ich zdobywaniu czy może zbudowaniu. Domki dla podopiecznych schroniska muszą mieć bowiem specyficzny kształt i funkcje – dodaje.

Jak tłumaczy, zazwyczaj buda dla psa kojarzy się z ostrym dachem. – U nas dach jest tylko z lekkim spadem, jest prawie płaski, a to dlatego, że niektóre psy potrzebują wejść na dach, żeby być nieco wyżej. Druga rzecz to konieczność montażu dachu na zawiasach, żeby móc sprzątnąć budy w środku – wyjaśnia.

Schronisko już zaczęło prace nad prototypem budy, która będzie najlepiej się sprawdzać. Musi być wytrzymała i łatwa do umycia, dlatego testowane są już różne rodzaje materiałów, które nie będą uszkadzać się podczas zabiegów pielęgnacyjnych.

Jeśli więc macie zdolności techniczne i chęć pomóc schronisku, skontaktujcie się z pracownikami i pomóżcie w budowie nowych domków dla piesków. A może jakaś firma zechce wesprzeć w ten sposób bezdomne zwierzaki?

Możecie też w inny sposób pomóc psom i kotom, które przebywają w schronisku. Jeśli nie macie możliwości adoptowania psiaka czy kociaka, na pewno przyda się im specjalistyczna, weterynaryjna karma (przeznaczona dla psów ze schorzeniami nerek, wątroby czy skóry), legowiska dla zwierząt czy zabawki.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej komentowane 7 dni

Reklama


REKLAMA

  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU