REKLAMA

Propozycja władz Płocka: nawet ponad trzykrotnie większa opłata za śmieci

REKLAMA

Niedawno część gmin naszego powiatu borykała się z podwyżkami za wywóz śmieci, które ogłosił Związek Gmin Regionu Płockiego. Ustalono tam stawkę 25 i 50 zł za odpady segregowane oraz niesegregowane, co spowodowało wypowiedzenie prowadzenia wspólnej gospodarki odpadowej przez niektóre gminy. Tymczasem prezes ZGRP, prezydent Płocka, od nowego roku zapowiada w mieście jeszcze wyższe stawki…

Podwyżki w Płocku już od stycznia. Dlaczego?

Podczas listopadowej Sesji Rady Miasta Płocka odbędzie się m.in. głosowanie nt. nowych stawek za wywóz odpadów na terenie Płocka. Już teraz wiadomo, że podwyżki będą i to szybko, bo już od stycznia. Nie ma znaczenia tutaj, że miasto ma podpisaną umowę na wywóz odpadów do końca czerwca przyszłego roku.

– Podwyżki wynikają z rosnących kosztów całego systemu gospodarki odpadami – tłumaczy wiceprezydent ds. komunalnych Piotr Dyśkiewicz. – Dwie największe składowe tego systemu to odbiór i zagospodarowanie śmieci. Musimy brać pod uwagę, że rosną ceny paliwa i wynagrodzeń. Ale i zagospodarowanie odpadów to coraz większe koszty – argumentuje wiceprezydent.

Jak wyjaśnia, Przedsiębiorstwo Gospodarowania Odpadami w Płocku ponosi wyższe kwoty, związane z odgórnymi wymogami ustawy, tj. monitoringiem i zabezpieczeniem składowisk odpadów, wprowadzonych po masowych pożarach na składowiskach. Rośnie też opłata środowiskowa – w 2017 roku za każdą tonę cena wynosiła 24 zł, a teraz około 270 zł.

Do podwyżki skłoniła władze miasta również nowelizacja Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która nakazuje dostosowanie regulaminów gmin w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie przepisów.

Nowelizacja ta zakłada m.in., że gminy są obowiązane osiągnąć poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia odpadów komunalnych (z wyłączeniem innych, niż niebezpieczne odpadów budowlanych i rozbiórkowych, stanowiących odpady komunalne), w wysokości co najmniej 50% wagowo – za każdy rok w latach 2020–2024; a później o 5% więcej co 4 lata, aż do osiągnięcia poziomu 65%.

To wymusza na gminach konieczność wprowadzenia segregowania odpadów oraz wyznaczenia kar za brak segregacji.

– Jeśli jako gmina nie osiągniemy wyznaczonych ustawą poziomów selektywnej zbiórki odpadów, to będziemy płacili kary. I to spore, bo w granicach 3-4 mln zł – tłumaczy wiceprezydent Dyśkiewicz.

Jakie stawki od nowego roku?

W związku z tym, obecne stawki 11 i 16 zł będą obowiązywały tylko do końca grudnia br. A jak będzie od nowego roku?

– Zgodnie z wyliczeniami firmy badawczej, stawka za odpady segregowane wyniesie 26 zł od osoby. Chcemy zaproponować, aby radni podjęli uchwałę o wprowadzeniu tej stawki od stycznia 2020 r. – mówi Piotr Dyśkiewicz.

Co w przypadku braku selektywnej zbiórki odpadów? Otóż nowelizacja ustawy dopuszcza również możliwość nakładania przez gminy kar za brak segregowania śmieci. I w związku z tym, dotychczas ustalona stawka 16 zł nie będzie już obowiązywała. Będzie za to kara za brak segregacji – zgodnie z ustawą może to być dwu-, trzy- lub czterokrotność stawki za śmieci segregowane. Władze Płocka proponują dwukrotność, czyli 52 zł od osoby.

Rządząca w Płocku Platforma Obywatelska wraz z koalicjantem – PSL, ma w radzie miasta większość, już od stycznia więc płocczanie zapłacą odpowiednio 26 zł za śmieci segregowane i 52 zł za niesegregowane. Od lipca natomiast wszyscy będą mieli obowiązek segregowania śmieci. Oznacza to, że rodzice z dwójką dzieci zapłacą rocznie blisko 1.250 zł, a jeśli nie będą śmieci segregować, to koszt wzrośnie do ok. 2.500 zł.

– Wiemy, że bez dostosowania altan przez spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe, selektywna zbiórka w budynkach wielorodzinnych nie jest możliwa. Natomiast od lipca przyszłego roku podmioty te będą musiały się dostosować – wyjaśnia wiceprezydent Płocka.

Problem jednak pozostaje – w jaki sposób spółdzielnie mają wymóc na lokatorach segregowanie śmieci? I jak sprawdzić, kto segreguje, a kto nie?

– Altany nie są obiektami gminy, ich zabezpieczenie należy do spółdzielni czy zarządców. Urząd miasta nie ponosi za to odpowiedzialności. Natomiast zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie pewna trudność, jeśli chodzi o zabudowę wielorodzinną, ponieważ weryfikacja segregowania odpadów będzie bardzo trudna. Jednak dla nas stroną jest spółdzielnia, a nie lokator, więc ewentualne kary będą nakładane na spółdzielnie – tłumaczy Piotr Dyśkiewicz.

W jaki sposób miasto będzie weryfikować czy w danym bloku mieszkalnym jest prowadzona selektywna zbiórka odpadów?

– W warunkach przetargu zostanie już ujęte, że to firma odbierająca odpady będzie zobowiązana do weryfikowania odbieranych śmieci. Wdrożymy też kontrole prowadzone przez gminę – mówi wiceprezydent.

Podkreślić tu należy jeszcze jedną, istotną zmianę – z tego systemu zostają wyłączone tereny niezamieszkałe, czyli np. przedsiębiorstwa. – Takie firmy będą musiały zawrzeć umowę indywidualną, a my, jako gmina, mamy obowiązek przeprowadzania kontroli tych umów na terenach niezamieszkałych, sprawdzamy również płatności za wywóz odpadów z tych terenów – wyjaśnia Piotr Dyśkiewicz.

Z tych ustaleń wyłączone są ogródki działkowe i cmentarze, które mają ustalone opłaty na podstawie wcześniej podjętej uchwały Rady Miasta Płocka.

Wiceprezydent zastrzega, że do tych wszystkich ustaleń będą jeszcze proponowane pewne zmiany, np. w zakresie wywozu gruzu. Jeden worek big bag będzie zawarty raz do roku już w opłacie, ale za pozostałe trzeba będzie dodatkowo zapłacić. – Chyba, że będzie to wywóz do punktu selektywnej zbiórki odpadów, wówczas to PGO ustali cenę, która będzie nieco niższa – zastrzega wiceprezydent.



Podwyżki w całym kraju, ale nie wszędzie tak duże

Wzrost cen za wywóz śmieci zapowiadane są w całym kraju, ogłosił je również prezydent Warszawy – tam podwyżki mają wynieść od 50 do 100 proc., a w skrajnym przypadku nawet kilkaset procent. W gminie Piaseczno stawki wzrosły trzykrotnie, z 9 i 18 zł na 27 i 54 zł od osoby. W podwarszawskich Markach jest jeszcze drożej – z 8 i 17 zł ceny poszybowały do 32 i 67,50 zł.

W Łodzi jest za to taniej, niż będą płacili płocczanie – od 1 grudnia mieszkańcy zapłacą tam 24 i 48 zł. Jeszcze mniej zapłacą mieszkańcy Katowic – 21,30 i 42,60 zł od osoby odpowiednio za śmieci segregowane i niesegregowane (dotychczas były to kwoty 14 i 21 zł).

O 100 proc. więcej zapłacą też mieszkańcy Gdańska. Tam jednak wywóz śmieci naliczany jest ze względu na zajmowany metraż, a stawki wzrosną z 0,44 do 0,88 zł/mkw. w nieruchomości do 110 mkw. oraz do 0,10 zł za każdy mkw. powyżej 110 mkw. Za niesegregowane śmieci gdańszczanie zapłacą aż 2,64 zł/mkw do 110 mkw, a powyżej tego metrażu 0,30 zł za każdy mkw.

UOKIK: Największe podwyżki za śmieci w mazowieckim

Sprawą ogromnych podwyżek za gospodarowanie odpadami zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Podczas kontroli urzędnicy sprawdzali jak duże są wzrosty cen i z czego wynikają. Urząd zbadał sytuację we wszystkich 302 gminach miejskich w Polsce, a efektem tej pracy jest opublikowany „Raport z badania rynku usług związanych z gospodarowaniem odpadami komunalnymi w gminach miejskich w latach 2014-2019”.

– Badanie urzędu pokazało, że wzrost opłat płaconych przez mieszkańców za odbiór śmieci rozpoczął się w 2017 r, a potem z roku na rok był coraz większy. W latach 2018-2019 ponad 60 proc. gmin podniosło lub planuje zwiększyć ceny. Skala podwyżek różni się w zależności od regionu Polski. Największe dotyczą województwa mazowieckiego, gdzie w jednej z gmin stawki wzrosły blisko trzykrotnie – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Duże podwyżki miały miejsce także w niektórych gminach w woj. podkarpackim i podlaskim, kujawsko-pomorskim, śląskim i warmińsko-mazurskim. Najniższe były w woj. opolskim – tam mamy do czynienia z 25 proc. wzrostem. Najwięcej płacą lub będą musieli zapłacić mieszkańcy woj. mazowieckiego w gminach: Józefów, Marki i Otwock (32 zł za odpady segregowane i 65 lub 63 za niesegregowane). Najniższe stawki są w Białymstoku (5 i 11 zł) oraz Stalowej Woli (6 i 12 zł).

UOKiK podkreśla jednak, że w żadnej z gmin miejskich opłaty nie osiągnęły stawki maksymalnej ustalonej na podstawie ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. Wynosi ona obecnie prawie 34 zł za odpady segregowane i dwukrotność tej sumy za śmieci, które nie są segregowane. Tylko trzy gminy przekroczyły poziom 90 proc., a dodatkowe siedem – 70 proc. tej sumy. Zdecydowana większość z nich (9 na 10 gmin, które przekroczyły 70 proc. stawki maksymalnej) leży na Mazowszu.

– Najwyższe ceny na Mazowszu to efekt braku przez kilka lat Wojewódzkiego Planu Gospodarowania Odpadami (WPGO), za uchwalenie którego odpowiada Sejmik Województwa. Dodatkowo, poprzedni WPGO zakładał zbyt niskie limity przetwarzania odpadów. Efektem była mała liczba instalacji w regionie, niedostatek mocy, a co za tym idzie, wzrost cen za zagospodarowanie odpadów komunalnych – tłumaczy Paweł Ważniewski z Departamentu Analiz Rynku UOKiK.

UOKiK wskazał jeszcze trzy inne przyczyny podwyżek.

1. Brak konkurencji

W skali całego kraju jako najczęstszą przyczynę podwyżek gminy podawały wyższą cenę zwycięzcy przetargu na odbiór odpadów. Niewątpliwie, ma to związek ze zmianami prawnymi, które wprowadził w życie w 2012 r. rząd PO-PSL.

Do tego czasu właściciel nieruchomości miał swobodę w wyborze firmy, która odbierała od niego śmieci. Po zmianie przepisów, wybór takiego przedsiębiorcy należy tylko i wyłącznie do gminy. W drodze przetargu wybiera ona jeden podmiot świadczący usługi na całym jej terenie, a w przypadku większych gmin – na części obszaru. Przed wejściem w życie nowych regulacji UOKiK przestrzegał, że mogą one doprowadzić do wyeliminowania konkurencji między podmiotami zajmującymi się gospodarowaniem odpadami, co spowoduje wzrost cen i zaprzestanie działalności przez wielu przedsiębiorców. Tegoroczne badanie urzędu zdaje się potwierdzać te przewidywania.

– Z roku na rok maleje liczba podmiotów, które biorą udział w przetargach. W ciągu ostatnich dwóch lat w ponad połowie gmin miejskich o zamówienie ubiegał się tylko jeden przedsiębiorca. Jednocześnie widać, że tam gdzie o kontrakt z gminą walczy większa liczba firm, mieszkańcy płacą taniej za odbiór śmieci. Na marginesie można zauważyć, że w 2011 r., przed zmianami, tylko w 8 proc. tych gmin usługi świadczył jeden podmiot – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

2. Wzrost kosztów

Kolejnym powodem podwyżek, który podały gminy, był wzrost kosztów zagospodarowania odpadami. Ma na to wpływ kilka głównych czynników. Pierwszym z nich jest wzrost tzw. opłaty marszałkowskiej za składowanie śmieci. Kolejnym jest zwiększenie liczby surowców, które muszą segregować mieszkańcy. Samorządy często wskazywały też wzrost kosztów Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych, a także nieprawidłową segregację śmieci przez mieszkańców.

UOKiK wskazuje również na wzrost cen gospodarowania odpadami w całej Europie, który wynika z zakazu importu odpadów wprowadzony przez Chiny – wcześniej były one największym światowym odbiorcą odpadów z papieru i plastiku.

3. Niedozwolone porozumienia

Zaledwie 5 proc. gmin jako przyczynę wzrostu cen podało nieuczciwe praktyki przedsiębiorców. UOKiK jednak na bieżąco monitoruje rynek gospodarki odpadami pod kątem nadużywania pozycji dominującej lub niedozwolonych porozumień, np. zmów przetargowych. Obecnie prowadzi sześć postępowań wyjaśniających.

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 26

  1. Wasz sąsiad. says:

    BRAWO .A zapoznajcie się Państwo kto zasiada we władzach Związku Gmin i w których gminach opłaty poszły w górę podobnie jak w Płocku.Naprawdę pouczająca lektura. Czytałem komentarze i żadnej pozytywnej .Mówimy o ekologii a władze same prowokują przeszło 500zł za pojemnik 1m3 toż to rozbój w biały dzień.A nie lepiej spotkać się w Urzędzie Miasta z tymi workami i pozostawić je niech radni je posegregują to przy tej pracy pomyślą zanim wydadzą taką decyzję.Szanowni Państwo to tak naprawdę nasza wina bo nie kto inny tylko my wybraliśmy swoich przedstawicieli to teraz mamy ,,TAK ONI WŁAŚNIE REPREZENTUJĄ NASZE INTERESY,, Proszę zapamiętajmy to przy następnych wyborach a czas płynie szybko .Pozdrawiam OSZUKANY.

  2. I po co ta segregacja says:

    I po co ta segregacja skoro śmieciarze plastik, metal, papier to wszystko razem na jednej przyczepie mieszają i wywożą 🤔 może trzeba zacząć od karania śmieciarzy za mieszanie już wcześniej posegregowanych przez mieszkańców śmieci.

  3. kiedy says:

    Pelikany glosujac na POPSL zgotowały nam ten los. Kiedy zrozumiecie lemingi, ze ta klika was ……ma

  4. Anonim says:

    Ktos musi zaplacic za awarie w Warszawie

  5. robpłock says:

    no i widać do czego jest zdolna PO tylko kasować ludzi na opłatach za śmieci.

  6. Nie jem bisfenolu says:

    Ja nie rozumie dlaczego cena ustalana jest od osoby a nie od wagi czy objętości Ja np nie kupuje żywności pakowanej w foliowe plastikowe opakowania, wiadomo że bisfenol z foli i plastiku przenika z porzywieniem do krwi Jak można się szybko zorientować te sterty śmieci to opakowania żywności folia z bisfenolem plastik z bisfenolem butelki pet z bisfenolem Wszystkie inne jak makulatura puszki po piwie można sprzedać na skupie surowców wtórnych Odpady bio na kompostownik większość butelek szklanych jest objęte kaucja zwrotną do sklepu i tak się chodzi do sklepu więc co za problem

  7. Płocczanka says:

    Jak czytałam pobieżnie w nowym regulaminie to pisze że worki zabezpiecza właściciel posesji, więc dodatkowy koszt na worki, a i do tej pory zostawiano 1 worek gdy odbierano np. 3, jak będzie 1 bigbag to wiadomo że śmieci z remontu wylądują w lesie. Sprawdzać się będzie i karać domki bo najłatwiej, a nie każdy w domku to bogacz. Czasami domek jest po dziadkach bo nie było innego mieszkania i jest skarbonką – bo to właściciel się musi martwić o wszystko ogrzanie, ciepła wodę, remonty. Dom to skarbonka i zawsze przyjemność, a ciągle nakłada się nowe daniny.

  8. Bezstronna says:

    W blokach na międzytorzu gdzie są zsypy to nikt nie segreguje. Tak samo na nowym osiedlu górna, 11 listopada, podolszyce północne i stare bloki na skarpie. Jak chcą rozwiązać ten problem? Dlaczego ja za mieszkanie w domku gdzie od zawsze segreguję muszę płacić 26 od osoby? Niech w blokach tyle płacą bo 3/4 osób stamtąd nie segreguje i wywala wszystko do jednego worka

  9. Nauczyciel says:

    Czas wrzucać śmieci do Urzędu Miasta Płocka.

  10. Obywatel says:

    Zrobić wystarczy inwestycje w Płocku spalarnie odpadów która dała by pracę prąd i ogrzewanie ,można by było przyjmować odpady odpłatnie z innych miast i województw ,inwestycje dofinansować ze środków unijnych i Orlenu .Wtedy obniżamy ceny śmieci o 75 procent,dajemy ludzia ogrzewanie i prąd na preferencyjnych warunkach ale lepiej budować stadiony i zadłużać miasto.

  11. Mieszkaniec wsi says:

    Na wsiach jest jedna kwestia, tj. Widzimisie Panow ze śmieciarki, którzy w tym momencie są królami jednowładztczymi. Nie zabiorą smieci w gabarytach twierdząc ze należy je oddać w zmieszanych a kiedy są zmieszane to najpierw twierdzą ze te to powinny być w segregowanych, a Jeśli wiesz dobrze bo najpierw ustalisz to ze ZGRP i im to mówisz to każą Ci skrzynki plastikowe zapakować w worki i nakleić kody ze to są śmieci zmieszane. Oczywiście śmiejąc Ci się w twarz
    . Wiec podsumowując 20 skrzynek plastikowych wymaga zapakowania w 20 worków plastikowych i naklejenia 20 kodów. Po pierwsze to się nazywa oszczędność – wydrukowanie 20 kodow i obsługa pracownika ZGRP a po drugie ochrona środowiska – 20 kolejnych worków niebiodegrowalnych. Wiec brawo PARANOJO!!!

    • Wścibusek says:

      20 plastikowych skrzynek? A po czym one? Nie czasem z dowożenia towaru do sklepiku?

    • Pracownik firmy komunalnej says:

      Tak firmy się dorabiają oszukując na śmieciach a później sie dziwić że podwyżki są. Bo zamiast za swoje firmowe śmieci zapłacić to pakują to do komunalnych i mają z głowy płacąc 20 zł w miesiącu (od osoby) a nie np 100zł od masy.
      Sklepy za opakowania, kartony, palety itp powinny oddawać firmom z którymi mają podpisaną indywidualną umowe i za to płacić. Tak samo salony kosmetyczne np. opakowania po kosmetykach waciki, już nie wspomne o włosach które powinny być traktowane jako odpad medyczny a nie ładowane do jednego kosza z komunalką, warsztaty samochodowe, które wystawiają opakowania po olejach, kanistry, 20 opon. Właściciele wystawiają przed dom z komunalką i zdziwieni ze nikt nie chce im tego zabrać. Za śmieci z firmy trzeba płacić oddzielnie a nie podpinać sie pod gmine.

  12. myzmłodzieżówki says:

    A gdzie informacja o zbiorowej odpowiedzialności za przypadki braku segregacji? W blokach Młodzieżówki na Podolszycach Pn. bloki stoją w kwadratach, na 2 rogach podwórek znajdują się altanki śmietnikowe.To jak bardzo prawdopodobne jest, że ktoś spośród mieszkańców wyrzuci śmieci bez segregacji? No to jest pewne, choćby przez pomyłkę. I co wtedy ? Wszystkie mieszkania od osoby płacą 26 złx2!!!! Chore!!!!

  13. Znafca says:

    Po co wywozić do lasu skoro i tak zapłacisz od zadeklarowanej liczby osób w danej nieruchomości. Po co te Janusze biznesu wywożą te śmieci do lasu jak i tak płacą, przecież czasy płacenia w domkach jednorodzinnych od liczby zapełnionych pojemników już się dawno skończyły. Wyrazy współczucia dla takich inteligentów inaczej :D

  14. dobrzeAcoWyJestescie inny.?panstwoSranstwo says:

    Dobrze mieszczuchom z domkow jednorodzinnych. Zabieraja Wam smieci co dwa tygodnie za nawet nie pol ceny co w gminach macie wiecej niz oni raz w miesiacu.Do tego Panstwo jak zapomni smietnik wystawic w dniu odbioru to dzwoni albo do firmy odbierajacej odpady albo do UM i robia interwencje pod dany adres. Teraz pytanie do tych zapominalskich. Jak nie zdarzysz na autobus z Twojej winy to tez dzwonisz do KM zeby zawrocil specjalnie i indywidualnie dla Ciebie.? Nie tylko czekasz na nastepny wiec Ty tez poczekaj na nastepny odbior.

  15. dandys says:

    A wystarczy tylko segregować , ale po co jak widzę altany i kontenery to szok jak można tak produkowć ODPADY . Druga sprawa to program edukacji o segregacji szkoda pisać .

  16. Qba says:

    „rosną ceny paliwa i wynagrodzeń” paliwo to już za 6 zł było. A wynagrodzenie rośnie? To ile już płacicie ludziom od odbierania odpadów? 3x więcej? Ja rozumiem podwyżki o 3%. Skandalem było by o 13% ale nie mówimy tu nawet o 30% ale o 300% ceny. Radni to przyjmą? Którzy zagłosują za takimi podwyżkami dla mieszkańców, skoro jak można przeczytać „w Białymstoku (5 i 11 zł) oraz Stalowej Woli (6 i 12 zł)” to inna Polska?

    • twbolo says:

      Oczywiście że inna, tam gdzie rzadzi prawdziwy gospodarz to jest taniej(widocznie nie kreci lodów) a w takiej Warszawie (PO), Łodzi, Gdańsku,czy Mazowszu na złosc rządowi podnoszą ceny. Winą obarczaja rząd za zmiany w ustawach. Totalniacy całą gębą

  17. kuba says:

    Dlaczego właściciele domków letniskowych płacą za wywóz śmieci przez cały rok,skoro jak sama nazwa wskazuje że tam się przebywa w lecie,no powiedzmy sześć miesięcy w roku. każda posesja ma swoje kody kreskowe które się nakleja na worki po segregacji ,,te kody są skanowane i dzięki temu ZGRP wie ile kto śmieci oddaje. Mimo to jesteśmy okradani, bo płacimy za cały rok. Związek gmin powstał tylko po to żeby doić z ludzi jak najwięcej.

    • Bonżur says:

      Bo w te szesc miesiecy do ciebie na dzialke przyjedzie co tydzien rodzina I znajomi, 15osob. To policz ile to smieci wyprodukujesz, a firma wyeozowa odbierze od ciebie kazda ilosc za taka sama oplate.

      • Bonżur says:

        A I nie placa „caly rok” tylko jest to oplata ryczaltowa, niepodzielna na miesiace czy osoby

  18. MarianM says:

    Jako powód podają monitoring bo pożary masowo wybuchały.
    Dla kogo te pożary były korzystne jak nie dla składowisk?
    Za to że zjarały się śmieci, których nie muszą przerabiać, teraz zapłacą mieszkańcy?
    Kolejny powód to brak podwyżek. Ale kto od dekady rządzi w Płocku i nie robił podwyżek?
    Z punktu widzenia mieszkańca to nie podwyżki tylko dojenie aby żyło się fatalnie a winę aby najlepiej przekierować na nie wiem… Rząd? Rząd nie rządzi w miastach, tylko PO i przepisy UE

  19. Banksy says:

    70% Płocczan taką władze sobie wybrało. Nie wiem czego się spodziewali.

  20. fdxhnvbmxdfjkfgjkf says:

    To jeszcze zainwestujcie w patrol leśny, bo będą tam lądować wszystkie śmieci

    • Znafca says:

      Po co wywozić do lasu skoro i tak zapłacisz od zadeklarowanej liczby osób w danej nieruchomości. Po co te Janusze biznesu wywożą te śmieci do lasu jak i tak płacą, przecież czasy płacenia w domkach jednorodzinnych od liczby zapełnionych pojemników już się dawno skończyły. Wyrazy współczucia dla takich inteligentów inaczej :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU