REKLAMA

Płockie recenzje: „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”

REKLAMA

Historia Tomka Komendy wstrząsnęła całą Polską. Nic dziwnego, że dość szybko doczekała się ekranizacji, którą możemy oglądać również w płockim kinie NK Przedwiośnie. Jak ocenia tę produkcję nasz czytelnik? Zapraszamy do cyklu „Płockie recenzje”.

Opis producenta

„25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” to fabularna opowieść o życiu Tomasza Komendy – młodego mężczyzny niesłusznie skazanego na 25 lat więzienia za gwałt i zabójstwo nastolatki. Twórcy filmu podejmują próbę znalezienia odpowiedzi na do dziś nurtujące wszystkich pytania. Jak to mogło się wydarzyć? Dlaczego niewinny człowiek musiał aż 18 lat czekać w celi na sprawiedliwość?

Za kamerą filmu stanął Jan Holoubek – zdobywca Grand Prix festiwalu „Młodzi i Film”, autor głośnego i popularnego serialu „Rojst”. Wyśmienitą obsadę aktorską współtworzą zdobywcy prestiżowych polskich nagród filmowych, m.in.: Agata Kulesza, Jan Frycz, Andrzej Konopka, Magdalena Różczka i Dariusz Chojnacki. Rolę Tomasza Komendy zagrał niezwykle utalentowany Piotr Trojan, mający na koncie udział w takich produkcjach, jak: „Chce się żyć” czy serial „Pułapka”.

Recenzja czytelnika

„25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy” — historia o polskiej „sprawiedliwości”

Początek września, prócz pięknej pogody, zaskoczył nas także nowością rodzimego kina. Mowa tutaj o najnowszej produkcji duetu Jan Holubek (reżyseria) – Andrzej Gołda (scenariusz). Na swój warsztat zabrali oni bardzo świeżą sprawę niesłusznego wyroku w sprawie Tomasza Komendy, który spędził kilkanaście lat w więzieniu. Jest to sprawa niesłychanie ciekawa, ale i trudna do opowiedzenia, zwłaszcza jeśli twórcy postawili sobie za cel stworzenie dzieła narracyjnego, a nie zwykłego telewizyjnego reportażu. Taką ambicję należy rzecz jasna pochwalić, ale i, chociaż pobłażliwie, ocenić.

Od naszych polskich artystów otrzymujemy dzieło spójne, wcale nie tandetne, choć spod marki TVN-u. Reżyser zręcznie dryfował pomiędzy sztuką eksponowania emocji na wielkim kinie a tworzeniem dokumentu stricte kryminalnego. Zapewne uznał, iż sama opowieść o wyroku Komendy nie wystarczy, aby widz w pełni zrozumiał dramat, jaki rozgrywał się w rodzinie oskarżonego.



Holubek dzieli historię na trzy perspektywy i błyskotliwie lawiruje pomiędzy tymi spojrzeniami. Z jednej strony widzimy młodego faceta, który przez niesłuszne oskarżenia traci najlepsze lata swojego życia, spędzając je za murami polskich zakładów karnych. Przemiana nie tylko fizyczna, ale głównie psychiczna, która zachodzi, jest głęboka i zostawia trwałe ślady na osobowości głównego bohatera.

Jednakże scenariusz pozwala nam spojrzeć nieco szerzej. Prócz tragedii Tomasza, dostrzegamy również walkę, z jaką przede wszystkim musi poradzić sobie rodzicielka. Jest to bitwa codzienności z miłością, jaką darzyć może wyłącznie matka swojego syna. Ciągłe spojrzenia, agresja słowna, niewybredne nagłówki brukowców – z tym musi sobie poradzić Agata Kulesza, która wcieliła się w rolę matki. Ta dojrzała aktorka idealnie odnalazła się w roli kobiety, która jest gotowa zrobić wszystko, aby ratować swojego synka z rąk oprawców — polskiego wymiaru sprawiedliwości. Finalnie obserwujemy również jedynego obrońcę Komendy — Remigiusza Korejwo, policjanta, którego zainteresowała sprawa gwałcicieli z Miłoszyc. Grany przez Dariusza Chojnackiego funkcjonariusz Korejwo coraz bardziej zagłębia się w akta i zebrane dowody, aż nagle dostrzega pewne nieprawidłowości na korzyść Komendy.

Obraz zaprezentowany przez Holubka i Gołdę to obraz szokujący i przede wszystkim wstrząsający. Po wyjściu z sali kinowej czułem swego rodzaju gniew. Wydawałoby się, że w państwie, w którym istnieje chociaż pozorna sprawiedliwość, nie powinno dochodzić do niesłusznego oskarżenia, doprowadzając do dramatu, który ma ciągnąć się 25 lat. Wiadomo, jest to kompozycja lekko przerysowana, lecz jest to zabieg artystyczny, więc można to wybaczyć twórcom. Jednakże ekranizacja ta jest godna polecenia. Warto odwiedzić kino i na własne oczy „przeżyć” nieco prawdziwiej historii i to rodzimej produkcji.

Damian

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU