Podziel się tym:

Przez sobotę i niedzielę płocka Jagiellonka zmieniła się w centrum zmagań fanów kolorowych kostek. Kilkadziesiąt osób z kraju i z zagranicy przyjechało do Płocka, aby bić rekordy w II Masovian Open Płock 2016.

Tegoroczne zawody rozgrywały się tym razem w murach LO im. Władysława Jagiełły, na górnej sali gimnastycznej. 27 i 28 sierpnia uczestnicy wzięli udział w 15 konkurencjach, w tym m.in. układaniu kostki Rubika stopami (!), układaniu kostki jedną ręką, najmniejszą liczbą ruchów czy bez patrzenia.

Nie zabrakło też nietypowych odmian kostki Rubika, np. Skewb (czyt. skjub). Ta kostka posiada 6 ścian, a ułożyć ją trzeba tak, aby każda ściana posiadała jeden kolor. Trudność wynalazku Tony’ego Durhama polega na tym, że w kostce Rubika obraca się ściany boczne, natomiast w Skewb – narożniki. Środkowe części ścian są tu więc ruchome, opanowanie kostki jest przez to bardziej skomplikowane.

Była też i Pyraminx (kostka, która posiada cztery ściany w kształcie piramidy), zawody tzw. multiblond, czyli układanie wielu kostek na czas, bez patrzenia (co trwa aż godzinę), albo tzw. szybkie kostki 2x2x2. W niedzielę odbywały się półfinały i finały w wymienionych wyżej kostkach, a także finał klasycznej kostki 3x3x3.

Nie obyło się bez rekordów – na przykład w konkurencji clock padł rekord świata, ustanowiony przez Wojciecha Knotta z wynikiem 5,38 sek. w średniej (z DNF).

II Masovian Open Płock 2016 to również sukcesy płocczan. Bartłomiej Lewandowski zajął pierwsze miejsce, a Wojciech Włodarczyk drugie miejsce w Rubik’s Clock (tzw. zegar Rubika, w którym celem jest doprowadzenie wszystkich wskazówek zarówno na jednej, jak i na drugiej stronie na godzinę dwunastą). Michał Rzewuski zakończył konkurencję Skewb na drugim miejscu, a Tomasz Żołnowski drugie miejsce zajął w 3x3x3 FM.

W najważniejszej konkurencji, 3x3x3, zwyciężył Mateusz Śliż, drugi był Jakub Kubiak, a trzeci Przemysław Kaleta. Komplety medali wręczono w aż 15 konkurencjach. A jak emocje po zawodach? – Zarówno zawodnicy, jak i osoby im towarzyszące, spoza Płocka, byli pod wrażeniem piękna miasta, w szczególności Wzgórza Tumskiego i zapewniali, że tu powrócą – mówi Piotr Rzewuski, współorganizator zawodów. – Organizacyjnie impreza wypadła dobrze, wszystkie konkurencje przebiegały sprawnie, a i publiczność też dopisała – podsumowuje organizator.

Płockie zawody posiadają licencję światowej organizacji speedcubingu (WCA). Organizatorami wydarzenia są: Małgorzata Duch – zastępca dyrektora w Zespole Szkół nr 6 w Płocku, Piotr Rzewuski, Michał Rzewuski, Piotr Tokarski oraz Sylwester Jaroszewski.

 

Patronat i artykuły sponsorowane w PetroNews.pl