Okiem Robaka – „Niezwykle piękni” rozrywają okowy zimy

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Nie po raz pierwszy przekonaliśmy się, że nasza aura to „pogoda dla twardzieli” i potrafi czasem pokrzyżować nawet najbardziej ambitne i chlubne przedsięwzięcia. Tak było również w piątkowy wieczór, kiedy to na finisaż wystaw „Niezwykle piękni” Piotra Hejke oraz wystawy rysunku i grafiki „Kon-Figuracje” dotarli, jak spuentowała Dyrektor Płockiej Galerii Sztuki Alicja Wasilewska – „najwytrwalsi z wytrwałych” miłośników kultury. Tym niemniej wydaje się, że to „fizyczne” poświęcenie jak najbardziej się „opłaciło”, bowiem każdy z uczestników tego wydarzenia mógł doznać niepowtarzalnych emocji.

Pierwsza wystawa, składająca się z 12 wielkoformatowych, monochromatycznych fotogramów była zwieńczeniem projektu „Płockie Centrum Osób Niepełnosprawnych – Centrum Filmu, Tańca, Fotografii, Mody i Urody”, trwającego 10 miesięcy i realizowanego przez „Płocki Wolontariat” i Fundację „Panaceum”. W przedsięwzięciu wzięło udział 12 osób niepełnosprawnych i 12 opiekujących się nimi w poszczególnych jego fazach wolontariuszy. Wsparcie merytoryczne i artystyczne projektu spoczywało w trakcie zajęć warsztatowych w rękach stylistki Marty Roman i fotografa Piotra Hejke. Wystawa jest właśnie efektem wspólnej pracy osób zaangażowanych w projekt, oni też – zarówno wolontariusze, jak i osoby niepełnosprawne są bohaterami zdjęć.

Na początku powiedzmy słów kilka o ich autorze. Piotr Hejke ukończył Camerimage Film School w Toruniu. Po kilkunastu latach pobytu poza krajem powrócił na stałe do naszego miasta. Jest członkiem Płockiego Towarzystwa Fotograficznego. Brał udział w wielu wystawach w Polsce i za granicą. Jest też laureatem wielu prestiżowych konkursów fotograficznych.

Fotografie Piotra Hejke zaskakują swą autentycznością, szczerością płynącą z ludzkich twarzy. Jednakże zdjęcia zaprezentowane na wystawie zawierają coś jeszcze – zrozumienie i akceptację samego siebie, poczucie własnej wartości, wiarę w swą wyjątkowość. I ten właśnie na wskroś humanistyczny wymiar całego projektu został zatrzymany w kadrze.

W ramach przedsięwzięcia swoje dokonania fotograficzne zaprezentowali w Galerii Kreski wolontariusze Anna Rajewska i fotograf Paweł Chmielecki.

Tymczasem na piętrze wystawiono „Kon-Figuracje” – rysunki i grafiki z bogatych zbiorów Płockiej Galerii Sztuki, stworzone przez uznanych artystów: Kiejstuta Bereźnickiego, Krystynę Brzozowską, Teresę Jakubowską, Mieczysława Majewskiego, Piotra Naliwajkę, Mirosława Piotrowskiego, Henryka Płóciennika, Marię Pokorską, Janusza Przybylskiego, Leszka Rózgę, Zofię Samusik-Zaremby, Irenę Snarską, Stanisława Staniewskiego, Barbarę Szubińską i Mieczysława Wejmana.

Kluczem, według którego dokonano wyboru prac, był człowiek i jego konstrukcja egzystencjalna w społecznych, kulturowych, obyczajowych, a nawet politycznych konfiguracjach. Artystyczna wrażliwość na problemy, z którymi się na co dzień boryka, stawia im czoła, a czasem upada, jest osią wszystkich grafik i rysunków. Ja osobiście zakochałem się w czterech pracach Mieczysława Wejmana – zawarte w nich emocje są jak wybuchający granat i po prostu nie można obok nich przejść obojętnie.

Zwykło się sądzić, że kultura z salonów zwykle alienuje ludzi i dzieli ich na tych, którzy sztukę potocznie rzecz ujmując „rozumieją” i tych, którzy nie dostrzegają w niej wartości. Tym razem, dzięki zaangażowaniu płockich instytucji udało się stworzyć projekt, który ludzi połączył i przyciągnął do siebie, a także ukazał im ich własne, wewnętrzne piękno.

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji