Okiem Robaka: „Azyl” odpędza demony

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Czasami nasze życie przypomina chodnik w kopalni, który właśnie przed momentem uległ zawałowi. Tkwimy unieruchomieni w jednym miejscu, podpory przeraźliwie trzeszczą pod naporem skał, ziemia bezceremonialnie osypuje nam się na twarz, obwieszczając najgorsze i nieuchronne, a my nie możemy nawet wydobyć z siebie głosu, by krzyczeć i wzywać pomocy…

Jednakże, jak to mówią, nasza ziemska egzystencja na tym „łez padole” to nie jest bajka, nie składa się tylko z sytuacji łatwych i przyjemnych, wielokrotnie borykamy się z różnorakimi problemami. Najczęściej kłopotów zupełnie się nie spodziewamy i jest to pewnie ich jakaś systemowa cecha, jeśli się w porę nie osłonimy, raz jeszcze możemy zaliczyć cios tam, gdzie najbardziej boli, po którym już pewnie się nie podniesiemy.

Różnorodne problemy, dotykające płockie rodziny stara się rozwiązywać Ośrodek Profilaktyki i Terapii „Azyl”, usytuowany przy ulicy Dobrzyńskiej 2a, prowadzony ze środków miejskich przez Fundację Ekonomii Społecznej „Przystań”. Z zewnątrz niepozorny lokal, składa się z gabinetów i sal do prowadzenia terapii. Jednakże przede wszystkim w ośrodku działa specjalistyczny zespół złożony z psychologów i pedagogów, prowadzących różnorodne formy terapii indywidualnej i grupowej.

Zakres działania ośrodka jest niezwykle szeroki. Szczególną opieką objęte zostały dzieci i młodzież, wykazujące ryzykowne zachowania i zagrożone lub uzależnione od alkoholu, narkotyków i środków odurzających. Jednakże „Azyl” zajmuje się zarówno dziećmi, jak i ich rodzicami, ale także sprawcami, ofiarami i świadkami przemocy domowej, stalkingu i cyberprzemocy, prowadzi również profilaktykę i działalność informacyjną i edukacyjną.

Jak się okazuje, z poważnego niebezpieczeństwa najczęściej przez długi czas nie zdajemy sobie sprawy, wielokrotnie trwa to nawet kilka lat. W swoim sercu nosimy idealny obraz swej rodziny – ukochanych nam osób, sercem również myślimy, odpychamy lub nie widzimy poważnych symptomów, pojawiającego się zagrożenia. A mogą nimi być najprzeróżniejsze zachowania – pojawiające się nagle wybuchy agresji, nietolerancja, brak szacunku dla osób starszych, nieoczekiwane zmiany grup rówieśniczych, problemy szkolne, małe, domowe kradzieże, dziwni, czasem wręcz podejrzani znajomi… Długo można by tak wymieniać. Jedno jest pewne – już tym pierwszym sygnałom należy poświęcić nieco uwagi i przynajmniej rozsądnie, bez emocji przeanalizować. Jeżeli dalej nie mamy absolutnej pewności, że nic złego z naszymi bliskimi się nie dzieje, należy poszukać pomocy właśnie w ośrodku.

Jak? Chociażby poprzez Punkt Informacyjno-Konsultacyjny, zlokalizowany w tym samym miejscu. W trakcie dyżurów psychologa, pedagoga, a nawet prawnika i neurologa każdy z płocczan, bez jakichkolwiek dodatkowych skierowań, bezpłatnie może zgłosić się na konsultację. Czasem wystarczy jednorazowa wizyta, a jeżeli sytuacja wymaga systemowych pogłębionych działań, zajmie się nią ośrodek profilaktyki i terapii.

Jeżeli ktoś z Państwa odniósł wrażenie, że placówka zajmuje się wyłącznie osobami uzależnionymi, jest w błędzie. Najłatwiej przecież jest zapobiegać, przeciwdziałać w momencie, kiedy zagrożenie jest tylko hipotetyczne. Weźmy chociażby pod uwagę tzw. zachowania ryzykowne – przecież nie w każdym przypadku są przejawem uzależnienia, czasami tylko dziecięcą lub młodzieńczą brawurą, fanfaronadą, incydentalną i bez dalszych konsekwencji. Może to być chociażby przebieganie przez jezdnię w ruchliwym miejscu, nurkowanie w dzikim kąpielisku czy włóczenie się po opustoszałych budowlach i miejscach wyłączonych z użytkowania w poszukiwaniu dreszczu emocji.

Specjaliści z ośrodka profilaktyki i terapii podkreślają, jak ważne jest zaangażowanie całej rodziny. W momencie, gdy sytuacja trudna staje się faktem, niezbędne jest wsparcie wszystkich jej członków. Sami terapeuci potrafią rozpoznać problem i jego przyczyny, poszukać skutecznych technik, sposobów i dróg wyjścia, ich wysiłki będą jednak połowiczne, jeżeli nie zostaną systemowo wsparci przez bliskich osoby dotkniętej zagrożeniem.

Dlatego też w ramach grupy terapeutycznej, rodzice dzieci, u których zdiagnozowano różnorodne problemy nabywają wiedzę, jak zapanować nad trudną sytuacją, co robić, a czego nie robić, aby prawidłowo modelować zachowania swoich dzieci, w jaki sposób dzieci słuchać i jak z nimi rozmawiać.

Jak się okazuje demony, które nękają wiele płockich rodzin można skutecznie i bezpowrotnie wypędzić. Jednakże specjaliści z ośrodka podkreślają, że właściwie ukształtowane więzi, prawidłowe relacje, wzajemny szacunek i rodzinna miłość są najlepszą, terapeutyczną metodą…

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji