Choć informacja o wyborze nowego sekretarza pojawiła się w BIP około trzy tygodnie temu, to nie była nagłaśniana przez Urząd Miasta Płocka. Były kandydat do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej i były wiceburmistrz Żuromina znalazł pracę u swojego partyjnego kolegi.
Informację o wyniku naboru opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej płockiego urzędu miasta 26 czerwca br., jednak oficjalny komunikat do mediów nie został przekazany. W naborze uczestniczył m.in. były wiceburmistrz Żuromina, Michał Bodenszac i to on został wybrany na nowego sekretarza miasta. Przypomnijmy, że jego poprzednikiem był Krzysztof Krakowski, który zrezygnował w listopadzie ubiegłego roku. Poszukiwania nowego sekretarza trwały od marca br.
„Prezydent Miasta Płocka informuje, że w wyniku zakończenia procedury naboru na w/w stanowisko został wybrany do zatrudnienia Pan Michał Bodenszac zamieszkały w miejscowości Żuromin. (…)Pan Michał Bodenszac zaprezentował się bardzo dobrze i przedstawił koncepcję funkcjonowania Urzędu Miasta Płocka w pełni odpowiadającą oczekiwaniom pracodawcy”.
Rozszerzmy te, dość skromne, informacje. Obecny sekretarz miasta przez 6 lat był wiceburmistrzem Żuromina, jednak we wrześniu 2020 roku został niespodziewanie odwołany ze stanowiska. Jak podaje portal Ciechpress.pl, burmistrz Aneta Goliat uzasadniała to „utratą zaufania”, bez którego współpraca nie jest możliwa. Po utracie posady, Michał Bodenszac założył firmę reklamową „Kreacjusze”, która została wykreślona z CEIDG niedawno, 7 lipca 2023 r. Prowadzi też bloga, gdzie na bieżąco nadal komentuje wydarzenia w gminie Żuromin (ostatni wpis z 17 lipca br.).
Nowy sekretarz ma 44 lata, jest ekonomistą – absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Przez wiele lat był radnym miejskim w Żurominie i radnym powiatu żuromińskiego, następnie wiceburmistrzem Żuromina. Jeszcze wcześniej pracował w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na stanowisku Zastępcy Kierownika Biura Powiatowego.
W 2015 roku kandydował do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej, czyli z tej samej partii, w której aktywnie działa prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. Jednak zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych, sekretarz gminy nie ma prawa tworzenia partii politycznych, ani przynależności do nich.







