Lider pokonany [ZDJĘCIA]

REKLAMA

Historyczny sukces Wisły Płock. Nafciarze po dwudziestu latach wygrali starcie z GKS-em Bełchatów.

To był świetny mecz. 20 października na płockim stadionie od pierwszych minut spotkania obie drużyny tworzyły sytuacje bramkowe. Pierwszą dogodną okazję do otworzenia wyniku mieli piłkarze z Bełchatowa. Mateusz Mak zagrał do Michała Renusza, a ten przerzucił piłkę nad Sewerynem Kiełpinem. Na szczęście w bramce był jeszcze Paweł Magdoń. Doświadczony zawodnik zdążył wybić piłkę.

PowiązaneTematy

Wisła odpowiedziała kilka chwil później. W 17. minucie płocczanie popisali się fantastyczną kontrą. W pole karne wpadł Krzysztof Janus, który mijając dwóch obrońców posłał piłkę w długi róg. Bramkarz gości nie zdołał złapać piłki, a Nafciarze wyszli na zasłużone prowadzenie. Po stracie bramki GKS ruszył do przodu, stwarzając sobie kilka dogodnych sytuacji. Na szczęście na posterunku stał świetnie interweniujący Seweryn Kiełpin.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze. Podopieczni Marcina Kaczmarka za wszelką cenę chcieli oddalić grę od swojego pola karnego. Ta taktyka się opłaciła. W 52. minucie po strzale Marcina Krzywickiego Wisła zdobyła drugą bramkę – niestety, nieuznaną. Sędzia dopatrzył się bowiem spalonego.

W 85. minucie zdawało się, że losy tego meczu zostaną rozstrzygnięte. Za zagranie ręką w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny dla Wisły. Janusz Dziedzic nie wykorzystał jednak swej okazji, a piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

W końcówce meczu emocje sięgnęły zenitu. Goście w doliczonym czasie gry rozpoczęli szturm na bramkę Wisły, tworząc najlepsze okazje do zdobycia wyrównującego gola. Seweryn Kiełpin popisał się jednak fantastycznymi interwencjami. Zatrzymał on zarówno uderzenia Kamila Wacławczyka, jak i Pawła Baranowskiego.

To historyczne zwycięstwo Wisły Płock. Ostatni raz Nafciarze pokonali piłkarzy z Bełchatowa 30 października 1993 roku.

Kolejny mecz już w najbliższą niedzielę o godz. 12.15. Rywalem Wisły na stadionie im. Kazimierza Górskiego będzie Flota Świnoujście.

Wisła Płock – GKS Bełchatów 1:0 (1:0)
1:0 Krzysztof Janus (17 minuta bez asysty)

Wisła: 87. Seweryn Kiełpin – 20. Cezary Stefańczyk, 23. Paweł Magdoń, 5. Bartłomiej Sielewski, 16. Fabian Hiszpański – 4. Jacek Góralski, 25. Filip Burkhardt (67. 18. Piotr Wlazło), – 8. Paweł Kaczmarek (90. 13. Tomasz Grudzień), 10. Janusz Dziedzic, 7. Krzysztof Janus – 11. Marcin Krzywicki (76. 9. Łukasz Sekulski).
W rezerwie pozostali: 93. Daniel Szczepankiewicz, 2. Grzegorz Wawrzyński, 14. Marko Radić, 24. Łukasz Nadolski.
GKS: 1. Arkadiusz Malarz – 17. Adrian Basta, 24. Maciej Wilusz, 5. Paweł Baranowski, 94. Marcin Flis – 3. Grzegorz Baran, 20. Patryk Rachwał (70. 4. Damian Szymański), 30. Kamil Wacławczyk, 16. Mateusz Mak (86. 45. Bartłomiej Bartosiak) – 26. Michał Renusz (46. 8. Andreja Prokić), 9. Michał Mak.
W rezerwie pozostali: 77. Damian Podleśny, 19. Kamil Poźniak, 25. Piotr Witasik, 46. Mateusz Szymorek.
Sędzia: Sebastian Tarnowski (Wrocław)
Żółte kartki: Krzywicki, Sielewski – Wacławczyk, Baranowski,
Widzów: 2.500.