Kręcili, skakali i ruszali się… w rytm zumby

REKLAMA

PowiązaneTematy

Nie było łatwo. Uczestnicy pili mnóstwo wody, wylewali z siebie hektolitry potu, tańczyli ostatkiem sił. Ale do końca trzygodzinnego maratonu dotrwała znaczna większość z blisko 120 zawodników I Maratonu Zumby w Orlen Arenie.

Instruktorzy zumby nie dali forów nikomu i zaczęli od bardzo dynamicznego tańca i skomplikowanych układów, które początkowo sprawiały trudność mniej zaawansowanym uczestnikom. Ale miało to sens – wszyscy z uwagą obserwowali na dużym ekranie poszczególne kroki i próbowali je naśladować, co z czasem wychodziło coraz lepiej. Oczywiście łatwiej miała grupa, która u swoich instruktorów już wcześniej ćwiczyła układy – te osoby stały blisko pod sceną. Trochę bardziej nieśmiałe kryły się w cieniu końca sali.

Maraton poprowadzili trzej instruktorzy zumby: Paweł Okupniarek – instruktor Zumby z Kazimierza Biskupiego, Anna Fabiszewska – dyplomowany instruktor tańca z Płocka oraz niesamowicie dynamiczna Joanna Gałka-Walczykiewicz z Łowicza, która wzbudzała podziw motywami z pogranicza afrykańskiego tańca.

Każdy z instruktorów prowadził  krótkie, kilkuminutowe układy taneczne, w swoim charakterystycznym stylu. Anna Fabiszewska to dynamit, wulkan energii i jednocześnie ogromna kondycja fizyczna. Nie da się ukryć, że jej układy były najtrudniejsze, przynajmniej dla amatorów. Łatwiejszy, ale wymagający równie dużej sprawności fizycznej był taniec z Joanną, która uczyła m.in. jak efektywnie potrząsać biustem i… pupą. Kondycja tej instruktorki naprawdę zadziwiała, ale i motywowała do równie aktywnego ruchu. Jedyny pan wśród instruktorów (ale nie uczestników!), Paweł Okupniarek, pozwalał trochę odetchnąć, wyciszyć się, by potem zmienić dynamikę tańca i powodować przyjemne zmęczenie mięśni.

W czasie (krótkich) przerw, organizatorzy losowali wśród uczestników vouchery na zabiegi w centrum medycznym Prestige-Med. A na zakończenie, pomimo ogromnego zmęczenia, wszyscy żywiołowo zatańczyli piosenkę… „A ona tańczy dla mnie” zespołu Weekend.

Podsumowując – pierwszy maraton zumby stwarza nadzieję na to, że takie imprezy będą kontynuowane w przyszłości. Mamy już sygnał o następnym maratonie, tym razem organizowanym na cele charytatywne. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

A tymczasem zapraszamy do obejrzenia na następnych stronach relacji zdjęciowej i filmowej z imprezy.