Coś się kończy, coś się zaczyna. Podsumowanie lata w Płocku

REKLAMA

Lato w naszym mieście głównie kojarzy się z festiwalami i imprezami plenerowymi. O każdym z tych wydarzeń było mniej lub bardziej głośno, pisały o nich media lokalne i nie tylko. Wiele z nich, a szczególnie festiwale, miały wydźwięk ogólnopolski. Lato zdecydowanie się kończy, czas zatem na podsumowania i o to właśnie pokusił się Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki.

– Dzisiejsza konferencja prasowa ma jedno wielkie zadanie, aby za pośrednictwem państwa mediów, powiedzieć jedno wielkie dziękuję dla tych, którzy przyczynili się do tego sukcesu. „Dziękuję” kierujemy do wszystkich instytucji kultury, które uczestniczyły w produkcji festiwali. A przede wszystkim podziękowania kierujemy do wolontariuszy. Chcemy podkreślić, że nasz sukces, to sukces płocczan – zaczął konferencję prasową Artur Wiśniewski, dyrektor POKiS.

PowiązaneTematy

8 września z dziennikarzami spotkali się dyrektorzy POKiS- u oraz Iwona Krajewska, prezes Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, aby przede wszystkim opowiedzieć o minionym sezonie kulturalnym, a także podziękować wszystkim i każdemu z osobna, co na początku uczynił dyrektor Wiśniewski.

Sezon letnich imprez plenerowych w Płocku rozpoczyna się już w kwietniu Koncertem na Dachu, a kończy pod koniec września Zakończeniem Sezonu Motocyklowego. Formuła i terminy imprez w Płocku, są już raczej ustabilizowane i mają swoją cykliczność. O wzmożonym ruchu w naszym mieście podczas letnich imprez opowiedziała też Iwona Krajewska, prezes Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

– Z roku na rok obserwujemy coraz większy napływ turystów do naszego miasta. Obserwujemy to na podstawie osób, korzystających z naszej informacji turystycznej. W tym roku skorzystało z niej prawie 6 tys. turystów nie tylko z Polski, ale i z zagranicy – podsumowała.

Frekwencja w wydarzeniach kulturalnych, o których mowa była na konferencji, według danych POKiS, przedstawia się następująco:

  • Jarmark Tumski – 50 tys. osób,
  • Dzień Wisły – 2 tys. osób,
  • Reggaeland – 9 tys. osób,
  • Noc Cygańska – 1 tys. osób,
  • Audioriver – 27 tys. osób,
  • Polish Hip Hop Festival – 7 tys. osób,
  • Vistula Folk Fesival – 6 tys. osób,
  • Rynek Sztuki – 4 tys. osób
  • Summer Fall Festival – 8 tys. osób.

Jak łatwo policzyć, w imprezach wzięło udział 114 tys. uczestników z Płocka, z Polski oraz z zagranicy. – Uważamy, że ten sezon był wyjątkowy. Chcielibyśmy za pośrednictwem państwa mediów korespondować z mieszkańcami Płocka, jak oceniają naszą działalność. Jak możemy jeszcze uatrakcyjniać wydarzenia kulturalne, które są w naszym mieście? – pytał dyrektor POKiS. Podkreślił również, że frekwencja to nie wszystko, bo liczy się przede wszystkim poziom artystyczny danego wydarzenia.

O doborze artystów na kolejnych imprezach decyduje rada programowa, która zatwierdza wybór danej gwiazdy. – I nie jest to proste zadanie. Gdyż dany artysta nie przyjeżdża na każde zaproszenie ot, tak sobie, trzeba mieć już wyrobioną markę, a my już mamy ją wyrobioną – tłumaczyła z kolei Marta Stempnowska, wicedyrektor instytucji.

Warto nadmienić, o czym również dowiedzieli się dziennikarze wczoraj, że POKiS jest organizatorem 190 imprez w ciągu roku. Działalność instytucji to nie tylko festiwale czy ogromne imprezy plenerowe. Wystarczy wspomnieć, że przy POKiS-ie, działa dwadzieścia zespołów muzycznych i teatralnych, które odnoszą ogromne sukcesy. Tak, jak chociażby chór Vox Singers, pod kierownictwem Roberta Majewskiego. No i właściwie kiedy trzeba wejść z plaży pod dach, rozpoczyna się kolejny sezon, tym razem jesienno-zimowo-wiosenny.

O tej ofercie krótko opowiedział Radosław Malinowski, dyrektor artystyczny. – Sezon w pełni trwa – zaczął. – Będą spektakle, Kawiarnia jazzowa, Alterstacja czy Festiwal Themersonów SkArPa, a w Kinie za Rogiem trwa festiwal filmów dokumentalnych Watch Docs – zapowiedział.

Zapraszamy do korzystania z naszego kalendarza imprez, który na bieżąco uzupełniamy, a w którym znajdziecie również imprezy Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.