Co ze szpitalem – modernizacja czy nowa siedziba?

REKLAMA

Pisaliśmy niedawno o planach przekazania budynków po internacie Małachowianki dla PZOZ. Spytaliśmy, jakie rozwiązania brane są pod uwagę w związku z dużymi kosztami remontu budynku internatu. I czy miejski szpital musi się rozbudowywać?

Plany rozwoju miejskiego szpitala skomplikowały się, kiedy zniknęła perspektywa budowy nowego szpitala we współpracy z Gov-Invest. Spółka wycofała się z inwestycji, nie podając właściwie żadnego powodu. Na lutowej sesji Rady Miasta Płocka okazało się, że ratusz planuje przekazanie na rozbudowę szpitala miejskiego pomieszczenia po internacie Małachowianki. To rozwiązanie ma jednak swoje wady – budynki są stare, wymagają remontu, na który PZOZ nie stać. Co w takiej sytuacji zrobi spółka?

PowiązaneTematy

– PZOZ rozpoczął prace nad przygotowaniem alternatywnego rozwiązania, wiążącego się z wykorzystaniem dotychczasowej lokalizacji szpitala – przekazał nam Marek Stawicki, wiceprezes społki. – Nie rezygnując definitywnie z poszukiwania możliwości budowy nowego obiektu, chcemy przeanalizować możliwości realizacji projektu, wymagającego niższego zaangażowania finansowego.

Wiceprezes podkreśla przy tym, że spółka nie jest zadłużona. – Przeszkodą w realizowaniu dużych projektów inwestycyjnych jest nie tyle sytuacja finansowa PZOZ, co raczej malejące środki przeznaczane przez NFZ na funkcjonowanie szpitali na Mazowszu, a co za tym idzie – ograniczone możliwości spłaty ewentualnych pożyczek zaciągniętych na realizację inwestycji – wyjaśnia. – Rozważane są różne koncepcje rozwoju Szpitala Św. Trójcy: od budowy nowej siedziby do, wymagającej znacznie niższego finansowania, modernizacji i rozbudowy szpitala przy Kościuszki. Nie wykluczamy żadnej formy współpracy z podmiotami, mogącymi współfinansować takie przedsięwzięcie, w tym również partnerstwa prywatno-publicznego – zapewnia Marek Stawicki.

Ile może szacunkowo wynieść remont budynków po internacie? Jak tłumaczy wiceprezes spółki, zabytkowy jest jeden z trzech budynków przy Kościuszki, położony najbliżej Wisły, w którym jest internat. Pozostałe (podobnie jak cały Szpital Św. Trójcy) znajdują się na obszarze objętym ochroną konserwatora zabytków, ale nie są zabytkowe.  – Nie jesteśmy w stanie podać informacji na pozostałe pytania, zanim nie zostanie wykonany wstępny projekt techniczny (koncepcja rozwoju szpitala z uwzględnieniem możliwości technicznych wykorzystania istniejących budynków oraz działek) – przekazał Marek Stawicki.

Gdyby ostatecznie budynek internatu przy Kościuszki trafił do spółki, szpital miejski zyskałby w sumie 1400 m kw. (800 m kw. powierzchni użytkowej jednego budynku i 600 m kw. drugiego). Łącznie znajdują się tam 23 pokoje dwuosobowe i 2 pokoje czteroosobowe. Budynki posiadają wspólne węzły sanitarne na dwóch kondygnacjach.

Do zagospodarowanie pozostanie również internat III LO im. M. Dąbrowskiej przy ul. Sienkiewicza o powierzchni użytkowej 817,14 m kw. W tym budynku znajduje się 8 pokoi dwuosobowych, 12 pokoi trzyosobowych oraz 1 pokój czteroosobowy, a dodatkowo aneks kuchenny oraz wspólne węzły sanitarne na dwóch kondygnacjach.