REKLAMA

Być kobietą w zabawny sposób

REKLAMA

Wydawać by się o mogło, że o kobietach napisano i powiedziano już wszystko. Czy jest to naprawdę możliwe, szczególnie przy powiedzeniu „kobieta zmienną jest”? Chorwacki dramatopisarz Miro Gavran odważył się na to, nadając swojej sztuce tytuł „Wszystko o kobietach”. W poniedziałek (10 marca) po raz siódmy spektakl był wystawiany w Płocku, tym razem w Młodzieżowym Domu Kultury.

Grupa członkiń sekcji teatralnej Uniwersytetu Trzeciego Wieku spróbowała pokazać całą gamę kobiecych zachowań właśnie w spektaklu Miro Gavrana, którą świetnie wyreżyserował płocki aktor, Henryk Jóźwiak. Aktorki – amatorki ze swoimi rolami poradziły sobie bez problemu. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że niejedna profesjonalistka nie przekazałaby lepiej mądrości i humoru, wynikającego z treści sztuki.

„Wszystko o kobietach”opowiada historię kilkunastu kobiet, od lat przedszkolnych aż po lata w Domu Spokojnej Starości. Ich losy wzajemnie się przeplatają. Autor i reżyser pokusili się o scharakteryzowanie i pokazanie kobiet, ich zachowań w różnym wieku. Słaba płeć, jak się okazuje, wcale nie jest taka słaba. Widzimy kobiety władcze i przebojowe, ale również te przerażone życiem i bojaźliwe.
Każda z nich ma jakiś bagaż życiowych doświadczeń. Nasze bohaterki nie miały życia usłanego różami, jednak autor w zabawny sposób pokazał, że wystarczy inaczej spojrzeć na życie, z trochę innej perspektywy, aby nieźle pośmiać się z samych siebie.

Scena, w której trzy przyjaciółki przychodzą na pogrzeb koleżanki jest tak prawdziwa, że aż boli. Pogrążone w żałobie użalają się nad zmarłą, rozmawiają o jej zaletach, kiedy nagle z ust jednej z nich pada pytanie: „Gdzie kupiłaś takie ładne buty?”. Następna stwierdza pełna oburzenia: „Widzisz, jak jej siostra przyszła ubrana na pogrzeb? To wstyd!”. Ot, cała prawda o kobietach…



Pomimo powagi wielu scen, sztuka jest bardzo dobrą komedią. Opiera się głównie na dialogach – a to małe dziewczynki kłócą się w przedszkolu, a to dwie przyjaciółki, między które wchodzi „ta trzecia”, za chwilę na scenie zjawiają się siostry, które walczyły ze sobą o miłość do tego samego mężczyzny. Zachowania kobiet są tyle nieprzewidywalne, co zabawne, oczywiście z perspektywy widza. Spektakl jest przekrojem różnych zachowań, ale pokazanych w śmieszny i pełen humoru sposób.

W trakcie występu uśmiech towarzyszył nie tylko widzom. Najważniejsze, że równie dobrze bawiły się aktorki.

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU