Dziś na własny pojazd stać praktycznie każdego, co więcej, wiele rodzin posiada 2 lub 3 pojazdy, a parkingi? No właśnie – wystarczającej ilości parkingów brak. Dlaczego tak to wygląda i kto jest za to odpowiedzialny?
Czasy się zmieniają, dotyczy to wszystkich sfer życia. Widać to również przed naszymi blokami. Jeszcze 20 czy 30 lat temu problemem dla wszystkich był brak możliwości zakupu wymarzonego samochodu. Pamiętam doskonale, jak na Międzytorzu, gdzie wówczas mieszkałem, rozciągały się duże parkingi, na których parkowały pojazdy sąsiadów. Mogłem je policzyć na palcach jednej ręki. A dziś? Dziś na własny pojazd stać praktycznie każdego, co więcej, wiele rodzin posiada 2 lub 3 pojazdy, a parkingi? No właśnie – wystarczającej ilości parkingów brak. Dlaczego tak to wygląda i kto jest za to odpowiedzialny?
Dziś z łatwością można udowodnić, że nikt! Niestety, wszystkiemu winne są nieżyciowe przepisy, które nie nadążają za przemianami społecznymi. Najczęściej jednak można usłyszeć, że to wina Spółdzielni i niech one się tym zajmują. Ale czy tak można stawiać sprawę? Według mnie, absolutnie nie, i dlatego postanowiłem powalczyć o zwiększenie ilości miejsc parkingowych na naszych osiedlach.
W ostatnim czasie również rada miasta dostrzegła problem parkowania w naszym mieście. Powstało kilka nowych parkingów z wieloma miejscami parkingowymi. Co prawda, niektóre z terenów zabudowanych obecnie parkingami i tak wcześniej pełniła taką funkcję, choć bardziej „na dziko”. Taka sytuacja miała miejsce chociażby przed szpitalem wojewódzkim czy też przy ulicy Sienkiewicza. Część osób zarzuca, że w miejsce projektowanych parkingów wielopoziomowych, wybudowano parkingi naziemne. Biorąc udział w tej dyskusji uważam, że bardzo dobrze się stało, że w ogóle dostrzeżono problem parkowania i że je budowano. Bardziej martwi mnie jednak fakt, iż pominięto w tych planach parkingi wewnątrzosiedlowe.
Aby zmienić nasze otoczenie, nie ma potrzeby zmieniać Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego. Polskie przepisy dopuszczają realizację miejsc parkingowych chociażby w pasach drogowych, ponadto, jesteśmy pewni, iż również Spółdzielnie chętnie przeznaczą część swoich terenów tylko po to, aby ich mieszkańcom żyło się lepiej. Każdy mieszkaniec, niezależnie od tego czy mieszka w bloku, czy we własnym domku, czy należy do Spółdzielni czy Wspólnoty Mieszkaniowej, powinien być przez władze miasta traktowany jednakowo. Wiele problemów tych mieszkańców jest bowiem zbieżnych.
Za przykład można tu podać dojazd do Szkoły nr 23 ulicą Walecznych – czy ma znaczenie, gdzie mieszka dziecko uczęszczające do tej szkoły i jego rodzice? Czy dla mieszkańców okolicznych bloków istotne jest czyje samochody jeżdżą ich ulicą? Absolutnie nie. Wszyscy mają jeden problem. Brak wystarczającej ilości parkingów. Samochody, parkujące z tego powodu na jezdni, ograniczają ruch. Jeżdżące chodnikami pojazdy zagrażają bezpieczeństwu pieszych. A czy ktoś zastanawiał się kiedyś co będzie, gdy tą uliczką będzie musiała przedzierać się straż pożarna?
Codziennie odwożąc swoje dzieci, obserwuję nerwowe sytuacje, trukanie na siebie i złość. Skończmy z tym, realizując niezbędne dodatkowe miejsca parkingowe, bo miejsca na nie mamy dostatek. Wstępne moje wyliczenia wskazują, iż bez najmniejszego problemu już dziś można na samych Podolszycach zlokalizować dodatkowe 300 miejsc parkingowych tylko i wyłącznie naziemnych. Warto tu również wspomnieć, iż planiści przewidzieli także budowę parkingów wielopoziomowych na kolejnych kilkaset miejsc. Po realizacji tych inwestycji, w ciągu kilku najbliższych lat temat braku wystarczającej ilości miejsc parkingowych oraz, a może przede wszystkim, zastawianych pojazdami dróg wewnątrzosiedlowych, powinien zniknąć.
Osobiście mam bardzo dobre wspomnienia współpracy z szefostwem wielu płockich spółdzielni, na czele z Mazowiecką Spółdzielnią Mieszkaniową. Tylko dzięki rewelacyjnej współpracy i zrozumieniu obu stron, będąc dyrektorem MZD udało mi się doprowadzić w 2012 roku do podpisania porozumienia, dotyczącego współpracy przy remontach wielu ulic wewnątrzosiedlowych. To właśnie dzięki temu, wiele ulic posiada dziś nowe nawierzchnie i chodniki. Dziś gorąco wierzę, iż korzystając z tych doświadczeń wspólnymi siłami uda nam się doprowadzić do zażegnania deficytu parkingów. Jednym z podstawowych, jak nie najważniejszym celem do realizacji, jakie sobie stawiam kandydując do rady miasta, jest stworzenie wieloletniego planu budowy parkingów w naszym mieście. Zapewne część z Państwa przypomina sobie moją akcję Przyjazne Strefy Parkowania. Dziś mogę poinformować, iż udało nam się zebrać około 800 podpisów pod tym obywatelskim projektem uchwały. Wszystkie niezbędne dokumenty złożyliśmy już w Urzędzie Miasta i teraz tylko i wyłącznie od radnych naszego miasta zależy czy program będzie realizowany czy też nie.
Piotr Gryszpanowicz





















![Hejt boli naprawdę. Młodzież ze Staszica o przemocy słownej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic_hejt-360x180.jpeg)
![Akademia Wodorowa ORLEN rusza z czwartą edycją [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/AkademiaH2_2026-29-360x180.jpg)


![Czy szkoła przygotowuje do życia? Młodzież zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/staszic-360x180.jpeg)







![Książulo w schroniskach i… w Sierpcu [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/ksiazulo_psy-360x180.jpg)





![Pobiegli tropem historii. Bieg „Tropem Wilczym” w Radotkach [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/tropem_wilczym2026-360x180.jpeg)




![ORLEN Stadion oficjalnie otwarty. Wiceprezes ORLENU przewidział wynik inauguracyjnego meczu! [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2023/09/stadion-17-360x180.jpg)













