Zakopiański power w Płocku

REKLAMA

Niedzielny koncert zespołu Zakopower odbył się przy pełnej sali, brawach i wspólnym śpiewaniu z wokalistą. Sprawdziliśmy, jakie opinie mają uczestnicy po wydarzeniu.

Zakopower założony został przez skrzypka Sebastiana Karpiela-Bułeckę. Oprócz niego grupę tworzą: Wojciech Topa, Bartek Kudasik, Józef Chyc-Scepon, Piotr Rychlec, Tomasz Krawczyk, Michał Trąbski, Dominik Trębski i Łukasz Moskal. Grupa słynie z udanego połączenia muzyki Podhala z nowoczesnymi brzmieniami i elementami rocka. Zadebiutowała na polskim rynku muzycznym w 2005 roku płytą „Music Hal”, z utworami skomponowanymi przez Mateusza Pospieszalskiego. Publiczność doceniła tę innowacyjność Złotą Płytą, a jury dało zwycięstwo w Opolu oraz na Top Trendach 2005.

PowiązaneTematy

Druga płyta zespołu, „Na siedem”, wyprodukowana przez Mateusza Pospieszalskiego, ukazała się w 2007 roku. Współpraca z „Polska The Times” pozwoliła na wyprodukowanie 600 tys. nakładu tej płyty. I ten album uzyskał status Złotej Płyty. Teksty, oprócz członków zespołu, napisali do niej m.in. Kayah, Adam Nowak i Rafał Bryndal.

W maju 2011 ukazała się trzecia studyjna (a ogółem czwarta) płyta zespołu pt. „Boso”, a w 2013 roku – „Kolędowo”. W Płocku zespół promował ostatnią płytę, „Drugie pół”, która ukazała się we wrześniu br.

22 listopada w płockim teatrze Zakopower zagrał przy pełnej sali. Sprawdziliśmy, jakimi opiniami podzielili się uczestnicy koncertu na oficjalnym profilu zespołu.

– Było naprawdę super – muzyka naprawdę POWER, a wizualnie to w Płocku ostatnio było tak na Australian Pink Floyd – jestem pod wrażeniem, dziękuję – napisał Tom.

– Cudownie było znów z Wami się spotkać. Tym razem w moim mieście. Dzięki za autograf :) Do zobaczenia wkrótce – wpisała się Małgorzata z Płocka.

– Super, super, super :) Szkoda, że tak krótko – zachwycała się Magdalena. – Byłam i mimo moich 70 lat (!) śpiewałam i klaskałam w rytm! Piękny koncert! – zadziwiła nas pani Marta.

Obszernie podsumował(a) też wieczór Alexis:

– Wspaniały wieczór. DZIĘKUJĘ. Niestety, po koncercie jest mało czasu, zamieszanie z autografami, a chciałoby się spokojnie porozmawiać z Artystami, powiedzieć im jakie emocje wzbudza ich twórczość, podziękować im za piosenki, które od 10 lat towarzyszą w każdej chwili życia, w radosnych i tych gorszych chwilach, tak jest w moim przypadku. I jeszcze mały apel o to, aby po koncercie do zebranych wychodzili wszyscy członkowie zespołu. Sebastian to fenomenalny muzyk, jego gra jest dla mnie największym ukojeniem, ale jak tu nie wyrazić podziwu dla Dominika, Serka, czy Falko, którzy mieli takie solówki, że aż dech zapiera?! Jak nie podziękować Bartkowi Kudasikowi za trafiające w samo sedno teksty?! Całej reszcie zespołu również należą się ukłony za to ile serca wkładają w granie. Jeszcze raz dziękuję za bardziej oryginalny autograf :) To cudowne uczucie mieć pasje, coś co tak bezgranicznie się uwielbia.

W najbliższy piątek zespół zagra w Radomiu, a w sobotę w Skarżysko-Kamiennej.