To jedna z najbardziej wyczekiwanych przyrodniczych historii każdej wiosny w Płocku. Para sokołów wędrownych: Werwa i Rafik, ponownie doczekała się potomstwa na terenie Zakładu Produkcyjnego ORLEN. W tym roku z czterech złożonych jaj wykluły się cztery zdrowe pisklęta: dwa samce i dwie samiczki. Tradycyjnie młode zostały już zaobrączkowane, a mieszkańcy mogli wziąć udział w konkursie na ich imiona.
Historia sokołów wędrownych w płockim zakładzie ORLENU sięga początku lat 2000. Pierwsze ślady obecności tych ptaków w okolicach zakładu zauważono około 30 lat temu, a pierwsze pisklęta wykluły się blisko ćwierć wieku temu.
Jak podkreśla Arkadiusz Kamiński, dyrektor wykonawczy ds. środowiska ORLEN, dziś projekt jest jednym z ważniejszych przykładów ochrony tego gatunku w Polsce.
– Tylko na instalacji Zakładu Produkcyjnego w Płocku wykluło się do tej pory 70 piskląt. Natomiast prowadząc ten program w całej naszej grupie, możemy pochwalić się bardzo dobrym wynikiem, bo to jest na dzisiaj aż 216 piskląt – mówi dyrektor Arkadiusz Kamiński.
Ten gatunek niemal zniknął
Sokół wędrowny jeszcze kilkadziesiąt lat temu praktycznie wyginął w Polsce. Powodem były m.in. stosowane w rolnictwie środki chemiczne oraz działalność człowieka.
Jak przypomina Sławomir Sielicki, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”, od lat 90. prowadzony jest program odbudowy populacji tych ptaków. Pierwsze próby lęgów pojawiły się pod koniec XX wieku, m.in. na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
– W 1999 roku mieliśmy pierwsze udane lęgi w Polsce. Natomiast polskie sokoły są tutaj lęgowe już od 2006 roku, także to też jest jedno z pierwszych stanowisk lęgowych w Polsce – podkreśla Sławomir Sielicki.
Dziś w kraju żyje już ponad sto par lęgowych, choć eksperci zaznaczają, że gatunek nadal wymaga aktywnej ochrony.
Po co obrączkuje się sokoły?
Jednym z najważniejszych elementów programu ochrony jest obrączkowanie młodych ptaków. Dzięki temu, możliwe jest późniejsze poznanie ich historii.
– Obrączkujemy wszystkie sokoły, żebyśmy znali ich losy, potem jak gdzieś zakładają gniazda albo zostaną gdzieś znalezione, żebyśmy wiedzieli skąd pochodzą – wyjaśnia Sławomir Sielicki.
W tym roku młode zostały już zaobrączkowane, a jedno z nich otrzyma również nadajnik satelitarny.
– Tak, tradycyjnie w Płocku jeden dostanie nadajnik satelitarny. Będziemy mogli śledzić, co się z nimi dzieje – potwierdził prezes stowarzyszenia.
Jak dodaje, wcześniejsze płockie sokoły już dziś zakładają własne gniazda w różnych częściach Polski.
Dlaczego powstały dwa gniazda?
Choć mieszkańcy Płocka przyzwyczaili się do widoku sokołów na kominie instalacji IOS, to ptaki mają do dyspozycji dwa specjalnie przygotowane gniazda.
Jak tłumaczy Arkadiusz Kamiński, decyzja o budowie drugiego miejsca lęgowego była związana zarówno z bezpieczeństwem ptaków, jak i koniecznością zapewnienia ciągłości lęgów podczas remontów instalacji.
Drugie gniazdo przydało się również w nietypowych sytuacjach. W 2018 roku jedno z miejsc zajął raróg, czyli inny gatunek sokoła, który złożył tam własne jaja. Z kolei w 2023 roku w jednym z gniazd pojawiła się pustułka, która wychowała pięć piskląt.
– To pokazuje, że nasza decyzja w zakresie bezpieczeństwa i ciągłości rozrodu sokołów wędrownych była prawidłowa – podkreśla dyrektor Arkadiusz Kamiński.
Mieszkańcy wybierają imiona
Tegoroczne pisklęta mają już określoną płeć. Jak żartował podczas obrączkowania Sławomir Sielicki, najprostszy sposób na jej rozpoznanie jest bardzo nietypowy.
– Jak połknął to samiec, jak połknęła to samica – śmiał się ekspert.
Dodał jednak, że u sokołów panuje dymorfizm płciowy, a to oznacza, że samice są wyraźnie większe od samców. Okazało się też, że w tym roku w gnieździe panuje pełna równowaga.
– Mamy remis 2 do 2, czyli dwa samce i dwie samice – poinformował Sławomir Sielicki.
Jak co roku, mieszkańcy mogli pomóc w wyborze imion dla młodych sokołów. Konkurs prowadzony był na stronie peregrinus.pl, a wybierano tym razem spośród propozycji:
- Imię dla samca: DIESEL, FENOLEK, ORLIK, PŁOCEK, TUMEK i TURBO.
- Imię dla samicy: ASTRID, FLARA, KROPLA, OKTANKA, TUMA i ZADRA.
Na stronie stowarzyszenia można także śledzić dalsze losy ptasiej rodziny z Płocka.












![Zaginął mieszkaniec Płocka. Jego życie może być zagrożone! [AKTUALIZACJA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/Red-White-Modern-Breaking-News-Instagram-Post-4-360x180.jpg)






![„Czy studia są jeszcze potrzebne?” – młodzież ze Staszica rozmawia o przyszłości [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/staszic_studia-360x180.jpeg)

![Uczennice z Gąbina wśród najlepszych grafików młodego pokolenia w Polsce [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/vektor_staszic-360x180.jpeg)
![Biblioteka zaprasza do konkursu „Pokaż nam przyszłość!” [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/biblioteka1-360x180.jpeg)
![Doktorat to więcej niż nauka. O ambicji, stresie i drodze po tytuł naukowy [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/wystapienia-360x180.jpeg)
![Social media to szansa czy zagrożenie? Młodzież Staszica zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/staszic1-360x180.jpeg)





![Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/orlen_las-27-360x180.jpg)



![KPS Płock z historycznym awansem. „To owoc dziewięciu miesięcy pracy” [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/05/kpspodcast-360x180.jpeg)
















































