Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

7 sierpnia 2026
Specjał dla smakoszy w Wieży Ciśnień

Jakie plany wobec Wieży Ciśnień? Wodociągi Płockie odpowiadają

7 sierpnia 2026




Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

7 sierpnia 2026
ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

7 sierpnia 2026
Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

6 sierpnia 2026
Pokaż więcej

Reklama

niedziela, 9 sierpnia, 2026
  • Reklama na portalu i w gazecie
  • Kontakt z redakcją
  • Polityka Prywatności
#PetroNews
Reklama
  • AktualnościSTART
  • Bezpieczeństwo
    Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

    Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

    Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

    Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

    ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

    Ostrzeżenie przed silnym wiatrem w regionie

    Nadciąga silny wiatr i ulewny deszcz

    Auto w krzakach. W środku mężczyzna i dwie nastolatki – co robili?

    Chciał kupić auto. Stracił pieniądze

  • Wydarzenia
    • Wszystko
    • Historia
    • Kino
    • Kluby
    • Koncerty
    • Muzyka
    • Rozrywka
    • Teatr
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    Olaf Lubaszenko, Maciej Stuhr, Bovska… BiG Festivalowski po raz piąty w Płocku

    Olaf Lubaszenko, Maciej Stuhr, Bovska… BiG Festivalowski po raz piąty w Płocku

    Tę noc warto przetańczyć w… stodole. Osada Młynarza zaprasza na dwa wydarzenia

    Tę noc warto przetańczyć w… stodole. Osada Młynarza zaprasza na dwa wydarzenia

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Helios zaprasza na sierpniowe seanse

    Helios zaprasza na sierpniowe seanse

    Będzie nowe sanktuarium w regionie

    Będzie nowe sanktuarium w regionie

    Kolejna edycja Urbexomanii. Co przygotowano i czym jest prawdziwy urbex? [PODCAST]

    Kolejna edycja Urbexomanii. Co przygotowano i czym jest prawdziwy urbex? [PODCAST]

  • Edukacja
    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    „Młodzi w reAKCJI” wracają. ORLEN zaprasza na tydzień z nauką, technologią i wolontariatem

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Uniwersytet Mazowiecki w Płocku coraz bliżej. Powstał projekt ustawy

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Dlaczego warto studiować na Politechnice Warszawskiej w Płocku?

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

    Rusza 18. edycja programu „Mam pasję powyżej średniej”. Stypendium dla młodych z Płocka i okolic

    Oceny motywują, czy stresują? Uczniowie rozmawiali o szkolnej rzeczywistości

    Oceny motywują, czy stresują? Uczniowie rozmawiali o szkolnej rzeczywistości

  • Społeczeństwo
    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Drugi dom dla Twojego Maluszka. W Płocku otworzył się wyjątkowy Klub „Misie”

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Czy sztuczna inteligencja może zastąpić porady prawne? Na co uważać?

    Igusia z powiatu płockiego walczy z białaczką. „Kiedy będę miała z kimś kontakt?”…

    Igusia z powiatu płockiego walczy z białaczką. „Kiedy będę miała z kimś kontakt?”…

    Nie stać ich na wakacje, ale… płocki kickbokser poruszył serca

    Nie stać ich na wakacje, ale… płocki kickbokser poruszył serca

    Prawnik radzi: Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

    Alimenty na dziecko: od czego naprawdę zależy ich wysokość, i dlaczego warto o nie walczyć

  • Sport
    • Wszystko
    • Alternatywne
    • Bieganie
    • Futbol Amerykański
    • Koszykówka
    • Lotniczy Płock
    • Piłka Nożna
    • Piłka Ręczna
    • Siatkówka
    • Sporty Wodne
    • Sztuki Walki
    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Pokonał wpław Płock i płynie dalej

    Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

    Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

    Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

    Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

    Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

    Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

    Najlepsi żeglarze rywalizowali w Płocku na Mistrzostwach Polski klasy Micro – ORLEN Cup [ZDJĘCIA]

    Czas na ORLEN Cup. To będzie żeglarska rywalizacja na najwyższym poziomie

    Historyczny medal płockich wioślarzy

    Historyczny medal płockich wioślarzy

  • Polityka
    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

    Minister obrony narodowej w regionie płockim. Więcej żołnierzy i szpital przyjazny wojsku

    Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

    Płoccy politycy o aferze w szpitalu

    Płoccy politycy o aferze w szpitalu

    Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

    Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

    Trending Tags

    • Koalicja Obywatelska
    • PIS
    • Konfederacja
    • Lewica
    • PSL
    • Urząd Wojewódzki
    • Urząd Marszałkowski
    • Urząd Miasta Płocka
    • Rubryka Polityka
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
#PetroNews
Reklama
#PetroNews
Reklama
Home Informacje Biznes i Gospodarka

Wolę zbierać śmieci w Norwegii, niż być dyrektorem w Polsce

by Damian
28 lutego 2013
383
SHARES
4.2k
VIEWS
Podziel się na FacebookuUdostępnij na Twitterze

– Wiadomo, że pieniądze na ulicy tu nie leżą, trzeba na nie zapracować, ale jak się już dojdzie do etapu stałej pracy, opanuje język, to jest wtedy dużo lepiej, niż u nas w kraju. Nie sądzę, żebym wrócił do Płocka. Z tym miastem wiążą mnie tylko korzenie i rodzina, która tam mieszka.

Poniedziałek, godzina 4.30 rano, Oslo. Na termometrze -9 st. Celsjusza. Słońce wzejdzie za jakieś trzy godziny. Księżyc w pełni, dużo większy niż w Polsce. – Podobno, jak jest taki księżyc to trolle latają po mieście – mówi z uśmiechem Jarek, 47-letni płocczanin, mieszkający w Oslo.

Reklama

Każdy jego tydzień rozpoczyna się tak samo. Przed pracą podjeżdża swoim passatem na stację paliw. – W poniedziałek rano paliwo jest najtańsze – tłumaczy. Cena na wyświetlaczu: 12,19 koron, czyli około 6,5 zł.

– Nie da się przyzwyczaić do porannego wstawania, ale wiesz że musisz. Wstaję o tej porze codziennie od trzech lat i jeszcze się nie przyzwyczaiłem.

Jarek wjeżdża na bazę przy Haraldrudveien 31. Przed bramą stoją już dwa samochody ciężarowe, rozgrzewające swoje silniki. Idzie najpierw do biura, wraca z sześcioma, ogromnymi pękami kluczy. – Te klucze są potrzebne do otwierania drzwi kamienic. Pojemniki nie są na zewnątrz, tak jak u nas. Wszystkie są w podwórkach. Trzeba pamiętać, który klucz pasuje do danego wejścia. A tych kluczy jest grubo ponad setka.

Wchodzi do kabiny swojej śmieciarki, odłącza z gniazdka grzejnik samochodowy, dmucha w alkomat. – Bez tego nie odpali – mówi. Za chwilę pojedzie na stację benzynową w dzielnicy Ensjø, tam czekać będzie 26-letni pomocnik Jarka, Michał.

13

Praca

Jarek jedzie do centrum, na swój dzisiejszy rejon. Teren jest górzysty, a ulice są wąskie, strome i oblodzone. Na poboczach stoją zaparkowane samochody, pomiędzy którymi trzeba się przeciskać. Dziennie jego śmieciarka zbiera około 12 ton śmieci.

22

– Tutaj pracuje się inaczej. Dużo lepiej, niż w Polsce. Stała praca to jest stabilność, to są pieniądze, które spływają co miesiąc na konto i nie martwisz się, że jutro nie będziesz miał na chleb. Każdy wie, co ma robić. Z pensji można utrzymać rodzinę i dom tutaj, w Polsce i jeszcze sobie trochę odłożyć. Z pensji w Polsce, niestety, nie da się nawet utrzymać rodziny na miejscu.

Nie mamy limitowanego czasu pracy. Robimy swoje rejony i jesteśmy wolni. W zimę przeciąga się to dłużej, pracuje się od piątej, w pół do szóstej do godz. 13, 14. Ale zdarzało się, że warunki były bardzo ciężkie, całe miasto trzeba było robić w specjalnych kolcach na buty i łańcuchach na koła, i wtedy wracałem do domu nawet o godz. 16, czy 17.

Nie musimy pracować po osiem, czy dziesięć godzin. Jeżeli wyrobimy się w ciągu trzech, czy czterech to możemy wracać do domów. Najczęściej jest tak w wakacje, kiedy Norwedzy wyjeżdżają i na mieście jest dużo mniej śmieci. Wtedy zdarzało się, że wracałem z pracy, a żona jeszcze spała. Wtedy też po jednej pracy jedzie się do drugiej – nadal dodatkowo robię remonty, malowania itd.

– Nikt nikogo za specjalnie nie kontroluje. Jedynie sami klienci. Jeśli w pojemniku zostawimy przez przypadek jeden worek, zdarzają się tacy, którzy nam to wytkną. Wtedy powiadamiana jest centrala firmy, a my na telefon służbowy dostajemy powiadomienie z adresem, na który trzeba jechać i kosz opróżnić. To wkurzające, ale na szczęście zdarza nam się bardzo rzadko. Zazwyczaj przy okazji świąt i dni wolnych, kiedy np. w trzy dni musimy wykonać pracę za cały tydzień.

32

Tutaj jest dużo większy szacunek do pracownika, nie ma czegoś takiego jak w Polsce, że jest dyskryminacja. Pracuje z nami wielu obcokrajowców: Bułgarzy, Rumuni, Litwini…

Czy ja wiem, czy obcokrajowiec ma ciężej? Jest ta bariera językowa, ale jeżeli już pracujesz na stałe, na kontrakt, to żyje się normalnie. Nieraz obywatele innych krajów mają tu lepiej niż Norwedzy.

Mimo, że ja jestem obcokrajowcem, mam takie same zasady, obowiązki i pieniądze, jak Norwedzy pracujący w firmie. Wszyscy jesteśmy równi, a firma nie ma z tym żadnego problemu. Jak piszą do mnie smsy, to potrafią jednego napisać w trzech językach: po norwesku, angielsku i po polsku.

O tej śmieciarce mógłbym opowiadać długo. Ciężarówka jest w automacie, wyposażona w kamery zewnętrzne, które ułatwiają pracę kierowcy,  w halogeny, które jak je włączam to auto wygląda jak ufo. Sterowanie pracą prasy jest w kabinie, więc nie trzeba wychodzić. Swoją drogą prasy produkowane są w Polsce. Przede wszystkim te ciężarówki są ekologiczne – jeżdżą na biogaz, czyli tzw. gaz wysypiskowy. Krótko mówiąc, śmieci, które zbieramy wytwarzają gaz, który napędza śmieciarki.

Początki

W kabinie zamontowane jest też radio. Po raz trzeci dzisiaj leci norweski hit „Afterski”. Nie ma jeszcze siódmej. Miasto powoli budzi się do życia. Gdzieniegdzie widać kilka osób, które wybrały się pobiegać, starsza pani żwawo idzie w towarzystwie swojego psa.

Jarek co chwilę wysiada ze śmieciarki, otwiera drzwi w kamienicach, wyprowadza pojemniki z podwórek, przeciąga przez hałdy śniegu, opróżnia je i odprowadza z powrotem. Wsiada do kabiny i podjeżdża pod kolejne drzwi. Nie ma nawet chwili odpoczynku. Ślizga się na lodzie, który zalega na chodnikach. Cały czas jest w biegu.

41

– W Polsce robiłem wiele rzeczy. Jestem kierowcą zawodowym, jeździłem na tirach, prowadziłem restaurację, klub, pensjonaty i nic z tych zajęć mi się tak nie opłacało, jak praca w Norwegii. W Polsce prowadząc swój interes zarobiłem dużo mniej, niż tutaj na śmieciarce.

Przed stałą pracą, niestety, trzeba było w Norwegii robić wszystko. Nigdy wcześniej nie byłem budowlańcem, stolarzem, czy tynkarzem. Tutaj nauczyłem się roboty. Płytki się kładło, tarasy się budowało. Wszystko trzeba było robić, co tylko możliwe.

Na początku musiałem otworzyć firmę budowlaną, po to, żeby uzyskać numer personalny. To taki nasz PESEL. Najważniejsze było, żeby poznać tu ludzi, przede wszystkim rdzennych ludzi – Norwegów.

O tę pracę na śmieciarce starałem się półtora roku, jeżdżąc na tzw. wikariacie, czyli na zastępstwach. Byłem pod telefonem i szef do mnie dzwonił, kiedy zwolniło się jakieś miejsce. Jak ktoś zachorował, był na urlopie, to ja przychodziłem na zastępstwa i tak to trwało półtora roku zanim dostałem pełen kontrakt. Na nim jeżdżę już dwa lata, czyli w sumie pracuję tu od 3,5 roku.

– Na początku było ciężko. Przyzwyczaić się do tego wsiadania i wysiadania z kabiny, rannego wstawania, dużego wysiłku i niskich temperatur. Jestem kierowcą, ale i tak muszę cały czas wysiadać, żeby otworzyć pomocnikowi drzwi, wyjąć pojemniki, przytachać je i odprowadzać.

Czy lubię tę pracę? A mam inny wybór? Najważniejsze, że jest i jest dobrze płatna. Wolę zbierać śmieci w Norwegii, niż w Polsce być dyrektorem.

Niebo a ziemia

Dochodzi 7.30. Słońce wschodzi, miasto ożywa. Mieszkańcy Oslo są już w drodze do szkoły i pracy, niektórzy stoją na przystankach. Dla niektórych dzień dopiero się rozpoczyna. Jarek podjeżdża właśnie pod Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Oslo. Przed budynkiem powiewa biało-czerwona flaga.

– W Polsce nie ma pracy, żeby żyć godnie. Ale tutaj też nie jest łatwo. Trzeba harować, żeby się wykazać. Trudno jest znaleźć stałą pracę. Trzeba umieć się porozumieć. Ja mówię trochę po angielsku, trochę po norwesku. Jednym słowem miks, ale nie mam problemów z komunikacją.

52

– W Oslo jest trochę więcej wydatków niż w Polsce. Trzeba płacić za drogi. Mimo, że ja mieszkam w Oslo, siedziba mojej firmy też znajduje się w Oslo, to z domu na bazę mam 15 km, po drodze mijam bramki, za które trzeba płacić już 30 koron (około 20 zł). Jeśli posiada się abonament to jest trochę taniej. Płacę ryczałtowo za dwa, trzy miesiące około 3 tys. koron (około 1700 zł). No i dochodzi paliwo… Wiadomo, jest dwa, nieraz trzy razy droższe niż w Polsce, a jego cena zmienia się z godziny na godzinę. Nie tak jak u nas, gdzie zazwyczaj obowiązuje jedna cena na cały dzień.

Co miesiąc odciągane jest około 10% pensji, czego nawet się nie zauważa, na tzw. feriepenger. W czerwcu dostaje się jednorazowy zastrzyk gotówki, taką trzynastą pensję na wakacje, składającą się z tych odciągniętych pieniędzy. Wiadomo, że samemu trudno odłożyć sobie kasę na urlop, tutaj państwo robi to za ciebie.

– Nie mam czegoś takiego, jak płatny urlop. Biorę tyle urlopu, ile chcę. Nieważne, czy to będzie 20, czy 30 dni. Jeżeli mam taką potrzebę, to mogę wziąć nawet dwa miesiące, tylko jest to urlop niepłatny.

Każdy z pracowników należy do związku zawodowego transportowców, który bardzo nam pomaga. Łącznie z tym, że mamy zniżki na paliwo, czy też pomoc przy wzięciu kredytu na dom. Do dyspozycji jest też prawnik. Związki zawodowe nie są tutaj tylko z nazwy. Są dla ludzi.

Tutaj, mając firmę, nie płaci się podatków z góry, za coś czego się nie zarobiło. Za pierwsze zarobione 50 tys. koron nie ma naliczanego podatku, dopiero później płaci się go ryczałtowo. Samo założenie firmy jest bezpłatne i załatwia się przez internet.

Polacy i Norwedzy

Słońce świeci już na dobre. Podjeżdżamy pod kolejne kamienice. Tym razem przed jej drzwiami stoją już pojemniki. Starszy pan, stojący obok nich uśmiecha się do Polaków szeroko. – Ten dziadek ma około 80 lat – opowiada Jarek. – Zawsze do nas wychodzi. Gada z nami, pomaga wyprowadzać pojemniki, a czasem też je zaprowadza. Jest dozorcą tych budynków – mówi wskazując na trzy, stojące obok siebie kamienice.

61

– Norwegom w zasadzie żyje się o wiele łatwiej niż Polakom. Oni są bardziej na luzie, nie przejmują się tak jak my, nie mają takiego stresu. My przyjeżdżając tu z Polski boimy się praktycznie wszystkiego, a oni żyją bezstresowo. Ale ten norweski luz pomaga i udziela się innym.

Nie ma czegoś takiego, że szef dużej, bardzo dużej firmy jest jakimś wielkim „panem prezesem”. Wszystko jest załatwiane po koleżeńsku, a każdy zwraca się do siebie po imieniu. Ze współczesnego języka norweskiego wypadła już forma grzecznościowa „Pan/Pani” i nie jest używana. Powszechnie i w kierunku każdego, bez względu na wiek, używa się formy „du”, czyli „ty”.

Czy Polacy trzymają się tu razem? No nie bardzo… Tam, gdzie Polacy, tam zawsze powstają problemy. Oczywiście, jest grupa ludzi, która się z sobą trzyma, ale nie są to duże grupy. Zazwyczaj ma się kilku znajomych, przyjaciół i na tym koniec.

– Norwedzy są bardzo otwarci. Wychodzą do nas, witają się, rozmawiają, pomagają, a nawet dają nam prezenty na święta. Z drugiej strony nie mają żadnego szacunku do jedzenia i posiadanych przez nich rzeczy. Wyrzucają dosłownie wszystko. Sprawne laptopy, telewizory, telefony, ale też obrazy, mnóstwo kosmetyków, no i to jedzenie… Po skończeniu się tuszy w drukarce, bardziej opłaca się im kupić nową drukarkę z tuszami, niż same tusze. Więc je po prostu wyrzucają.

Oni nie są przyzwyczajeni do trzymania rzeczy i chowania ich po kątach. W okresie świątecznych porządków, potrafią wyrzucić mnóstwo nowych rzeczy, które nie są im już po prostu potrzebne. A mają tylko rok lub dwa. Normą jest też wyrzucanie prezentów, które im się nie spodobały.

Norwedzy wyrzucają stary, ale sprawny jeszcze sprzęt, i kupują sobie nowy. Na przykład teraz, kiedy wchodzą już telewizory 3d, mieszkańcy Oslo wyrzucają sprawne plazmy. Wiele rzeczy nie jest w ogóle wyrzucone do śmietnika, tylko stoi obok, zapakowane w kartonie.

Koniec

Praca prawie skończona. Do spalarni Brobekk w północnej części Oslo, Jarek dociera kilka minut po godz. 12. Przed wjazdem na teren sortowni znajduje się waga. Kierowca wsuwa specjalną kartę do czytnika, by zaraz potem wjechać do hali, w której wysypie zawartość ciężarówki.

Jarek obawiał się o kolejkę przed wjazdem. Na szczęście przybył na miejsce dość wcześnie i nie było jeszcze tłoku. – Stoimy przed tą halą nieraz godzinę, czekając na wolne miejsce do rozładunku – mówi.

81

Śmieci trafiają właśnie na taśmę, za chwilę zostaną posortowane. Nie wszystkie zostaną spalone. Wiele z nich zostanie poddane recyklingowi. Ale jak rozróżnić śmieci do przetworzenia, od tych zwykłych? – Mieszkańcy Oslo je segregują, wrzucając różne rodzaje odpadów do poszczególnych reklamówek. Każda innego koloru.To gmina określa konkretne zasady segregacji.

Wracamy na bazę, aby zatankować ciężarówkę gazem wysypiskowym. To już koniec pracy Jarka na dziś. Jutro znowu wstanie wcześnie rano, kiedy jeszcze większość mieszkańców Oslo będzie smacznie spała i weźmie się do ciężkiej roboty kierowcy śmieciarki.

Kulisy powstawania reportażu o płocczaninie w Norwegii

Galeria:

 

1 of 35
- +
Reklama
REKLAMA

1. Fot. Damian Kazak

2. Fot. Damian Kazak

3. Fot. Damian Kazak

4. Fot. Damian Kazak

5. Fot. Damian Kazak

6. Fot. Damian Kazak

7. Fot. Damian Kazak

8. Fot. Damian Kazak

9. Fot. Damian Kazak

10. Fot. Damian Kazak

11. Fot. Damian Kazak

12. Fot. Damian Kazak

13. Fot. Damian Kazak

14. Fot. Damian Kazak

15. Fot. Damian Kazak

16. Fot. Damian Kazak

17. Fot. Damian Kazak

18. Fot. Damian Kazak

19. Fot. Damian Kazak

20. Fot. Damian Kazak

21. Fot. Damian Kazak

22. Fot. Damian Kazak

23. Fot. Damian Kazak

24. Fot. Damian Kazak

25. Fot. Damian Kazak

26. Fot. Damian Kazak

27. Fot. Damian Kazak

28. Fot. Damian Kazak

29. Fot. Damian Kazak

30. Fot. Damian Kazak

31. Fot. Damian Kazak

32. Fot. Damian Kazak

33. Fot. Damian Kazak

34. Fot. Damian Kazak

35. Fot. Damian Kazak

Share208Tweet73

Reklama

Aktualności

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Jakie plany wobec Wieży Ciśnień? Wodociągi Płockie odpowiadają

Stadion Leśny w Gąbinie po wielkiej modernizacji. Otwarcie z atrakcjami

ORLEN podsumował drugi kwartał. 7,7 mld zł zysku netto i rekordowy udział zagranicznych stacji

Wieża Ciśnień kończy restauracyjną historię. Po latach działalności właściciele żegnają się z gośćmi

Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

Polityka

Konsolidacja szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku. Rada Dialogu Społecznego bez decyzji, spór trwa

Włodzimierz Czarzasty w Płocku: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”

Nie chcą połączenia szpitali. Będzie protest wobec planowanej konsolidacji placówek w Gostyninie i Płocku

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotka się z mieszkańcami Płocka

Płoccy politycy o aferze w szpitalu

Płocka inicjatywa przyciągnęła organizacje pozarządowe z całej Polski

Bezpieczeństwo

Mieszkańcy ujęli włamywacza. Niedawno wyszedł z więzienia

Zawalił się budynek. Fragmenty spadły na ulicę

Piorun zniszczył dom rodziny z czwórką dzieci. Ruszyła zbiórka na odbudowę

ORLEN ostrzega przed cyberoszustami. „Nie biorą urlopu”

Nadciąga silny wiatr i ulewny deszcz

Chciał kupić auto. Stracił pieniądze

Sport

Pokonał wpław Płock i płynie dalej

Srebrny medal dla wioślarzy z Płocka!

Jutrzenka Płock bez prezesa. Łukasz Chrobot rezygnuje

Najlepsi żeglarze zmierzyli się w Płocku

Czas na ORLEN Cup. To będzie żeglarska rywalizacja na najwyższym poziomie

Historyczny medal płockich wioślarzy

  • Aktualności
  • Bezpieczeństwo
  • Wydarzenia
  • Edukacja
  • Społeczeństwo
  • Sport
  • Polityka

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.

Nasza strona używa plików cookies. Zaakceptuj przez kliknięcie lub przewiń stronę. Akceptuje
Polityka plików Cookie

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Brak rezultatów
Zobacz wszystkie wyniki
  • Strona Główna
  • Bezpieczeństwo
  • Polityka i Politycy
  • Rozrywka i Wydarzenia
  • Sport
  • Tylko u Nas
  • Warto przeczytać!
  • Reklama w mediach
  • Kontakt

© 2026 Sentra Media - Nasza Polityka Prywatności.