Wojtek Bógdał: znów mi się udało

REKLAMA

Po wakacyjnej przerwie na antenę Katolickiego Radia Diecezji Płockiej wróciła audycja „Gość Poranka”. W płockim studiu KRDP pojawił się Wojtek Bógdał, motoparalotniarz, złoty medalista z The World Games 2017, aktualny Mistrz Europy. Podczas audycji opowiedział on o ciężkich zawodach i o zwycięstwie, zdobytym w cieniu tragedii.

Wojciech Bógdał opowiadał o swoich najnowszych, medalowych zdobyczach – obu złotych. Motoparalotniarz, który na co dzień związany jest z Płockiem, wywalczył najcenniejsze medale na największych imprezach w swojej dyscyplinie. Jako pierwszy Polak zdobył złoto na odbywających się we Wrocławiu The World Games, igrzyskach sportów nieolimpijskich, ma również na swoim koncie tytuł najlepszego motoparalotniarza w Europie.

PowiązaneTematy

– Cieszę się bardzo ze zdobytych tytułów. Zarówno złoto w The World Games jak i tytuł Mistrza Europy były ciężko zdobyte – mówił podczas rozmowy w KRDP Wojciech Bógdał. – Nie wiem, który z nich jest dla mnie cenniejszy. Na pewno większą wagę rankingową ma tytuł Mistrza Europy – dodał.

Podczas rozmowy, Wojtek wspominał swój start podczas igrzysk. Zdradził, że nie liczył on na zwycięstwo. – Startowałem w nowej dla siebie dyscyplinie – bo z nóg, nie z wózka – wspominał Bógdał. – Udało się polecieć zgodnie z planem. Paradoksalnie pomogła mi nie najlepsza pogoda, w której czułem się jak ryba w wodzie – mówił na antenie radia KRDP.

Zwycięstwo na The World Games było więc dla Wojtka zaskoczeniem, lecz na Mistrzostwa Europy jechał już z nadziejami medalowymi, choć nie mówił o nich głośno.

– To nie były dla mnie łatwe zawody – zdradził Bógdał. – Po igrzyskach miałem niespełna dwa tygodnie żeby się przestawić z konkurencji z latania z nóg do latania na trajkach. Dodatkowo okazało się, że przytyłem kilka kilogramów, a było już za późno, żeby dostosować do tego sprzęt. Na szczęście znów mi się udało – dodał.

Był to jednak sukces wywalczony w cieniu tragedii. Kolega Wojtka, młody, 23-letni motoparalotniarz, reprezentant Polski doznał śmiertelnego wypadku. – Widziałem całe zdarzenie – mówił na antenie KRDP Bógdał. – Na pierwszy rzut oka nie wyglądał on tak poważnie – dodał po chwili.

Wojtek wywalczył złoty medal, który przekazał tragicznie zmarłemu koledze. – Widziałem w nim potencjał. Był bardzo zdolnym lotnikiem – mówił. – Jestem przekonany, że w przyszłości mógłby powalczyć o złoto. Nie będzie miał już takiej okazji, dlatego postanowiłem przekazać swój medal jego rodzinie – tłumaczył podczas rozmowy.