XLII Sesja Rady Miasta [RELACJA]

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

W poniedziałek, punktualnie o godz. 10 rozpoczęła się 42. Sesja Rady Miasta Płocka. Radni spotykają się w tym roku po raz ostatni, aby omówić najważniejsze problemy, podsumować ten rok oraz przyjąć projekty uchwał na kolejne lata. Ważnym tematem dzisiejszej sesji będzie także ofiarowanie przez ratusz działek pod nowy budynek sądu.

Artykuł był aktualizowany na bieżąco.

Ostatnia w 2013 roku Sesja Rady Miasta rozpoczęła się od wolnych wniosków i pytań. Swój głos jako pierwsza zabrała Wioletta Kulpa. Radna PiS zapytała o tzw. podatek śmieciowy. Zdaniem przewodniczącej Prawa i Sprawiedliwości, ustawa budzi wiele wątpliwości. – Co z ludźmi, którzy nie zapłacili podatku i ile osób go płaci? Czy szykują się jakieś podwyżki? – pytała Kulpa.

Prezydent miasta uspokajał, że w tej chwili trwa wyrównywanie, a wszyscy, którzy uchylili się od płatności, będą musieli to zrobić w nowym roku. –  Podatek śmieciowy powinno płacić 105 tysięcy osób, tyle deklaracji znajduje się w naszej bazie – dodał wiceprezydent, Krzysztof Izmajłowicz. – Nie jest jednak powiedziane, że wśród tej grupy ludzi nie ma tych, którzy się od tego obowiązku nie uchylają. Te osoby będą musiały zapłacić wraz z odsetkami – zapewnia zastępca prezydenta Płocka.

Jak podsumowuje prezydent Izmajłowicz, dochody z tego tytułu wyniosły niemalże 6,5 mln złotych, zaległości zaś prawie 823 tysiące złotych.

Głos w tej części sesji zabrał także Mirosław Milewski. Były prezydent zapytał o środki, które według niego zostały przesunięte przez ratusz z kluczowych inwestycji. – Czemu zabieracie pieniądze z ważnych zadań, m.in. z budowy mini obwodnicy, gdzie – jak wieść gminna niesie – są duże opóźnienia w pracach? – pytał Milewski. – Co z ustalonym harmonogramem?

Andrzej Nowakowski, prezydent miasta, uspokajał, że jest to ruch zaplanowany. – Tłumaczyliśmy już tę sytuację – odpowiedział Nowakowski. –  Środki te były wpisane na ten rok budżetowy jedynie po to, by remont mógł się rozpocząć. Nie ma mowy o żadnych opóźnieniach, tylko o zaplanowanym zabiegu. Płatności za te inwestycje będą realizowane w 2014 roku, tak by móc ubiegać się o środki unijne z nowej transzy. Nie ma mowy o nieprawidłowościach – tłumaczył prezydent.

– Tak gwoli ścisłości, mamy jeden procent na te środki – odpowiedział Milewski. – Przecież do każdych prac sporządzany jest harmonogram. Chciałbym zobaczyć plan robót wiaduktu i małej obwodnicy w najbliższym możliwym momencie. Chcę zobaczyć, czy to nie żadna ściema – powiedział były prezydent Płocka kończąc swą wypowiedź.

Budżet 2014

Kolejnym punktem obrad był przyszłoroczny budżet. Do mównicy podszedł Andrzej Nowakowski, który przedstawił plan wykorzystania środków w 2014 roku. Prezydent Płocka przyznał, że sporządzenie budżetu nie było łatwe. – Przygotowanie budżetu było trudne głównie przez panujący w kraju kryzys – stwierdził prezydent Płocka.

– Dodatkowo w przyszłym rok zostaniemy “ukarani” wyższym “janosikowym”.  W 2012 roku przekazaliśmy 24 mln zł na rzecz biedniejszych gmin, teraz będzie to ponad 45 mln złotych. To duży ciężar dla Płocka, który został naliczony przez duże dochody w latach ubiegłych – przyznał włodarz miasta. – Przygotowaliśmy budżet, który wynosi 770 mln złotych – dodał. Andrzej Nowakowski obiecywał, że środki te posłużą realizacji nowych inwestycji, jak i kontynuacji tych rozpoczętych.

Budżet zostanie przeznaczony też na zwiększenie atrakcyjności płockiego ZOO. – Mamy zarezerwowane środki na obwodnice i inne inwestycje. Przedstawiony budżet zamyka się kwotą wydatków 820 mln zł – sumuje prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. – Większość wydatków będą zajmowały prace kontynuowane: budowa obwodnicy, której budowa już się rozpoczęła, a także inwestycje na płockich osiedlach. Remontujemy komendę i budujemy nowe ulice. Nie zapominamy też o placach zabaw i siłowniach na świeżym powietrzu. Będziemy także kontynuowali budowę parkingu na Winiarach – wymieniał Nowakowski. – To budżet odpowiedzialny, który wymaga planowania i racjonowania pieniędzy – zakończył swoje wystąpienie prezydent Płocka.

Tuż po przemówieniu prezydenta swoją opinię o budżecie wyraził poprzednik Andrzeja Nowakowskiego na tym stanowisku, Mirosław Milewski. Były prezydent skrytykował przedstawiony plan finansowy. Zdaniem radnego jest to budżet, który nie sprzyja mieszkańcom Płocka. – Ten budżet jest marketingowy i antyobywalelski – stwierdził Milewski. – Ponadto, to plan fikcyjny. Jego dochody są mniejsze niż w 2012 roku i pochodzą m.in. z nierealnie wysokich wpływów z tytułu CIT i przeszacowanego dochodu z “podatku śmieciowego”. To tylko marzenia zawyżone o ponad 4 mln zł. Ludzie wyjechali z Płocka i tego podatku nie będą płacić, czego już nie uwzględniliście – dodał były prezydent.

Zdaniem Milewskiego nie do przyjęcia jest też deficyt budżetu, który według przedstawionego planu jest dwukrotnie większy niż w roku ubiegłym. – Plany mijają się z rzeczywistością – powiedział Mirosław Milewski, kierując się w stronę prezydenta Płocka. – W tym roku planowano wziąć kredyt na kwotę 50 mln złotych, a wzięliśmy 70 mln pożyczki, nie wliczając w to obligacji.

Radny zarzucał też obcinanie wydatków w tych sektorach, które w sposób bezpośredni dotykają płocczan. – Zabierane są pieniądze z kultury, oświaty, ponad milion złotych ZOO – wyliczał Milewski. – Natomiast bieżące wydatki rosną. Zakupiono nowe meble do gabinetu prezydenta, sfinansowano jego studia za 52 tysiące złotych, stworzono kalendarz z jego podobizną za ponad sto tysięcy. Miasto się nie rozwija, a pieniędzy dla ratusza przeznacza się coraz więcej – zarzucał radny. – Wydaliśmy już ponad 3 mln złotych na wyposażenie budynku urzędu miasta. Nie składam żadnych wniosków, gdyż po raz kolejny one przepadną. Taki stan rzeczy to efekt obecnej prezydentury, dlatego też na taki budżet głosować nie można – spuentował Mirosław Milewski.

Temat płockiego Ogrodu Zoologicznego podjął też Marcin Flakiewicz. Jego zdaniem, przeprowadzenie upragnionego przez płocczan remontu akwariów wpłynie na wizerunek miasta. – Mam nadzieję, że te 2,5 mln złotych na promocję zapisane w budżecie przeznaczymy też na budowę akwarium w ZOO – powiedział. – To była jedna z wizytówek miasta.

Budżet skrytykowała też przewodnicząca PiS, Wioletta Kulpa. Radna widzi w nim wiele niejasności. – Zdaje się, że wiele dokumentacji jest dla pana prezydenta zbyt trudna – rozpoczęła Kulpa. – Szczyci się pan budową komendy, tymczasem na jej remont zabraknie ponad 7 mln złotych. – Wiele małych remontów nie ma szans na szybką realizację, większość z tych wielu modernizacji, to wyłącznie prace przygotowawcze – dodała.

Radna PiS nazwała budżet miasta planem stagnacji. – Tak buduje się obietnice, z których nic nie wynika – powiedziała oburzona przedstawicielka opozycji. – Troszczy się pan wyłącznie o swój wizerunek, dodaje do budżetu pozornie duże inwestycje, które mają pana wykreować. Argumentem braku rozwoju jest kryzys, który wraca w każdej wypowiedzi, a wydaje pan 120 tysięcy złotych na kalendarze z pana zdjęciem. Ponadto, ten budżet jest pełen lapsusów i pomyłek – dodała.

Głos w dyskusji zabrał Paweł Kolczyński. – Mam problem z oceną budżetu – stwierdził radny PJN. – To kolejny autorski budżet Andrzeja Nowakowskiego, którego analiza wskazuje na to, że będzie on równie trudny co budżet na 2013 rok. Obawy budzi możliwość realizacji zakładanych dochodów z tytułu CIT i z opłat z gospodarowania odpadami komunalnymi – powiedział Kolczyński. – Nie dostrzegam działań racjonalizacji wydatków – kontynuuje radny PJN. – Radna Kulpa wskazywała szereg błędów i pomniejszonych wydatków. Obcinanie pieniędzy bierze się z oszczędności, lecz nie wiem, czy są one poczynione właściwie. Zatrudniamy całą rzeszę pomocy administracyjnej, a trzeba odnieść się raczej do racjonalności – zakończył radny.

Budżetu broni przewodnicząca PO, Joanna Olejnik. – Pieniądze zainwestowane w ten sposób to dobra lokata środków – powiedziała. – Ja też jestem za tym, by przeznaczać więcej pieniędzy na Ogród Zoologiczny i remonty, lecz nie wszystko jest realne. Słuchając wypowiedzi Mirosława Milewskiego miałam wrażenie, że mówił o swoim zarządzaniu, po którym spłacamy kredyty – dodała.

W obronie budżetu stanął też Wojciech Hetkowski. – Mówicie, że mamy przeszacowane dochody, a za chwilę pokazujecie listę rzeczy, które trzeba zrobić z tego przeszacowanego budżetu – powiedział były prezydent. – Padają gromy na prezydenta, by zaczął szukać oszczędności i ciął koszty. Wytykacie POKiS i promocję, a to koszt rzędu pięciu milionów złotych. Nie zgadzam się z tezą, że to projekt antyobywatelski. Został on sporządzony przez człowieka wybranego przez ludzi, którzy zadecydowali się na taki tok prezydentury i rządzenia Płocka. Dla mnie to dobrze sporządzony budżet i mówię to jako jego kontrkandydat – dodał radny SLD.

Zdaniem Hetkowskiego, dyskusja jest poniekąd bezcelowa. Zdaniem przedstawiciela SLD, radni nie mają wielkiego wpływu na kształt budżetu. – Pieniądze, na jakie mają wpływ radni, starczają na przysłowiowe waciki – stwierdził. – Większość budżetu to podatki i dochody z CIT, a także środki z innych źródeł, w które ingerować nie możemy – dodał. Wojciech Hetkowski rozumie obecny kształt budżetu, który jest wynikiem rozpoczęcia kilku kluczowych dla miasta inwestycji. – Budujemy wiadukt, obwodnicę, realizujemy projekt wodociągowy, co generuje potężne koszty, nie pozwalając jednocześnie na realizację wszystkich potrzeb. Możemy mówić o aquaparku, filharmonii, lecz nie mamy na to pieniędzy.

Radny SLD odniósł się także do zarzutu zadłużania miasta. Hetkowski tłumaczy, że zaciągane pożyczki były dla miasta niezbędne. – To kredyty potrzebne. Nie są brane na wyrost, a na pokrycie konkretnych wydatków. Bez nich mielibyśmy problem z rozwojem – mówił Wojciech Hetkowski. –  Obarczanie władzy i radnych winą rosnącego zadłużenia jest wyłącznie zabiegiem psychologicznym.

Na zarzuty radnych odpowiadał Andrzej Nowakowski. Prezydent Płocka dostrzega potrzeby zgłaszane przez rajców, tłumacząc jednocześnie, iż budżet nie jest z gumy. – Nie spełnimy wszystkich oczekiwań mieszkańców, to oczywiste – powiedział gospodarz miasta. – Podjęliśmy kilka decyzji i wyborów w trudnym czasie. Kontynuujemy priorytetowe inwestycje i przygotowujemy też takie,  które da się zrealizować na przestrzeni lat – dodał.

Andrzej Nowakowski stwierdził też, że jego plan budżetu jest planem racjonalnym. – Fakt, nie ma w nim filharmonii, nie ma też parkingów wielopoziomowych, nowego stadionu za sto milionów ani aquaparku. Ja nie mówię, że nie warto tego realizować, lecz są inne, ważniejsze potrzeby. Kuszące są też akwaria, lecz na ich budowę nie ma środków. Chcemy podnieść atrakcyjność ZOO, lecz dopóki nie pojawi się szansa na pozyskanie dofinansowania unijnego, to będzie ciężko z realizacją.

Prezydent odniósł się także do zarzutów braku planu walki z bezrobociem oraz przeznaczenia zbyt małych środków na remont komendy policji. – Pan Milewski zarzucił brak pieniędzy na walkę z bezrobociem. Polecam uważne czytanie budżetu – powiedział Nowakowski kierując swe słowa do radnego, Mirosława Milewskiego. – Przeznaczyliśmy pół miliona na zorganizowanie miejsc pracy dla młodych ludzi – dodał. – Na budowę komendy przeznaczyliśmy trzy miliony złotych – kontynuował prezydent. – Konia z rzędem dla tego samorządu, który przeznaczył na taki cel takie środki. Jeśli znajdziemy dodatkowe pieniądze, wówczas pomożemy bardziej.

Nowakowski odniósł się także do zarzutu zbędnego wyposażania ratusza. – Obiekt po CKU czeka na wyposażenie i to fakt – przyznał prezydent Płocka. – Proszę jednak o mniej demagogii, a więcej logiki. Ten oddział będzie obsługiwał wiele osób i tego potrzebuje, tak samo jak parkingu – dodał.

Głos ponownie zabrała Wioletta Kulpa. Przewodnicząca Prawa i Sprawiedliwości nie przyjmuje tłumaczeń prezydenta. – Ile są warte pana słowa? – pytała oburzona Kulpa. – Obiecał pan po 500 tysięcy radnym osiedlowym, ale do tej pory nic nie dostali. Mówi pan też, że mamy się cieszyć, iż dajemy trzy miliony złotych na budynek rządowy policji. Skoro tak jest, to z jakiej racji mamy dofinansować inną rządową inwestycję, oddając za bezcen działkę pod sąd? – pytała.

– Bardzo cieszę się, że radni osiedlowi mają w pani takiego obrońcę – odpierał zarzuty Andrzej Nowakowski. – Choć to pani nie chciała dopuścić do ich reaktywacji – uciął odnosząc się do osiedlowych rad. – Nie wycofuję się ze swoich słów. Jeśli te środki się pojawią, to będziemy realizować inwestycje wskazywane przez rady osiedli. Oczywiście w miarę możliwości – dodał prezydent Płocka.

Sesja Rady Miasta trwa nadal. Głos w sprawie zabrali mieszkańcy miasta.

Sąd nad działką dla sądu

Kolejnym, kluczowym punktem wtorkowej sesji, było przekazanie działek przy ul. Strzeleckiej pod budowę nowego gmachu sądu rejonowego. Mowa o terenie w pobliżu Włodkowica, które miałby trafić na rzecz sądu z 99 procentową bonifikatą. – To problem, który dotyczy nas wszystkich. Budynki sądu w Płocku są porozrzucane po całym mieście, a nasze archiwa są przechowywane w Bibliotece Zielińskich – powiedziała obecna na wtorkowej prezes sądu okręgowego, Małgorzata Michalska. – Inwestycja powinna rozpocząć się w latach 2017-2022, lecz należy liczyć się z kilkuletnim późnieniem. Moim zdaniem ta budowa ruszyłaby w 2025 roku.

Pani prezes przekonywała, że przekazanie działek jest niezbędne, jeśli chcemy dorównać do poziomu europejskiego. – Nic państwo nie tracą, jeśli ta uchwała zostanie zrealizowana – przekonywała. Głos w dyskusji zabrał radny Paweł Kolczyński. – Apeluję o podjęcie tej uchwały – powiedział. – Pani prezes zdradziła, że istnieje szansa na stworzenie w nowym gmachu wydziału gospodarczego. To ważne dla każdego, kto prowadzi własną działalność.

– Ta inwestycja jest w planach ministerstwa – zdradził prezydent Płocka, Andrzej Nowakowski. – Wystarczy, że wyrazimy taką wolę, a mamy pełne poparcie ministra – dodał.

Żaden z radnych nie zgłosił sprzeciwu w tym punkcie obrad.

Podziel się:

2 komentarze

  1. Na sesji przekonywała radnych Pani Prezes Sądu Okręgowego Małgorzata Michalska. Proszę o sprostowanie w kolejnym numerze drukowanym. Sprawdzę to.

    • Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Sprostowanie zamieścimy w najbliższym numerze gazety. Tekst na portalu został już poprawiony.

      Pozdrawiam,
      Michał Siedlecki

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji