Budowa osiedla Stocznia Residence w Radziwiu wywołała burzliwą debatę podczas sesji Rady Miasta Płocka. Władze miasta przekonują, że procedury zostały zachowane, a inwestor działa zgodnie z prawem. Opozycja i część mieszkańców mówią o „skandalu dekady”, obawiając się utraty funkcji przemysłowej terenu.
Podczas sesji Rady Miasta Płocka, która odbyła się w czwartek 25 września, radni dyskutowali o jednej z najgłośniejszych w ostatnich miesiącach inwestycji – budowie osiedla Stocznia Residence na terenie dawnej Stoczni Rzecznej w Radziwiu. Głos zabrali przedstawiciele władz miasta, radni różnych opcji politycznych, a także reprezentanci środowisk społecznych. Dyskusja, momentami bardzo emocjonalna, pokazała, jak różne wizje rozwoju miasta ścierają się wokół tej inwestycji.
Wiceprezydent: procedury zostały zachowane
Jako pierwszy głos zabrał wiceprezydent Płocka, Artur Zieliński, który szczegółowo przedstawił proces uzyskania przez inwestora decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę.
– Obszar przedmiotowej inwestycji nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Obowiązuje studium z 2013 roku, ale zgodnie z przepisami, jeśli spełnione są określone warunki – m.in. dostęp do drogi publicznej, uzbrojenie terenu czy sąsiednia zabudowa – można wydać decyzję o warunkach zabudowy. Wszystkie te przesłanki zostały spełnione, dlatego urząd miał obowiązek je wydać – podkreślał Artur Zieliński.
Wiceprezydent szczegółowo wyliczył instytucje, które opiniowały dokumentację – od Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przez starostwo i Zarząd Dróg, aż po Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Wszystkie opinie były pozytywne, co pozwoliło na wydanie decyzji.
Wiceprezydent Zieliński zwrócił uwagę, że procedura była długa i wielokrotnie wymagała uzupełnień ze strony inwestora.
– Niektórzy twierdzą, że jesteśmy upierdliwi jako administracja, ale dbamy o to, by każda decyzja miała solidne podstawy prawne. To trwa, ale daje gwarancję rzetelności – mówił.
Apartamenty, basen, restauracje i domki na wodzie. Nowa inwestycja na Radziwiu [FILM, FOTO]
Tomasz Kominek: prywatna własność a rewitalizacja
Radny Tomasz Kominek (PSL) docenił profesjonalizm urzędników, zwracając jednocześnie uwagę na charakter prawny sprawy.
– Teren stoczniowy, o którym dyskutujemy, jest własnością prywatną. To zasadnicza różnica w porównaniach np. do Malmö, które odkupiło ziemię i samo kształtowało kierunki jej rozwoju – zaznaczył.
Tomasz Kominek przypomniał też historię stoczni w Radziwiu, która w latach 60. i 70. była jednym z największych pracodawców w mieście. Jego zdaniem inwestycja mieszkaniowa może stać się impulsem dla dalszej rewitalizacji tej części Płocka, jednak trzeba pamiętać o lokalnych uwarunkowaniach i emocjach mieszkańców.
Adrian Brudnicki: „skandal dekady”
Zdecydowanie krytyczny wobec planów budowy osiedla był Adrian Brudnicki z Nowej Lewicy.
– To skandal dekady, że stocznia w Płocku ma być zlikwidowana. Stocznia to nie „były zakład”, tylko teren przeznaczony do produkcji stoczniowej, który nadal może pełnić swoją funkcję. Wszystko zależy od decyzji władz miasta – mówił.
Adrian Brudnicki przywoływał przykład Stoczni Gdańskiej, która po upadku dużego zakładu została podzielona na mniejsze podmioty.
– Podobnie mogłoby być w Płocku – zamiast apartamentowców mogłyby tu działać mniejsze warsztaty i przedsiębiorstwa. Tymczasem wybiera się najprostsze rozwiązanie, które zamyka drogę do dalszego rozwoju przemysłu stoczniowego – argumentował.
Protest Lewicy w Płocku: „Stocznia Residence to kres przemysłu rzecznego”
Andrzej Nowakowski: inwestor działa zgodnie z prawem
Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski zaznaczył, że miasto nie ma możliwości zablokowania prywatnej inwestycji, jeśli ta prowadzona jest zgodnie z prawem.
– To prywatny inwestor, który na swojej działce może prowadzić działalność, jeśli nie narusza prawa. Żadna władza nie stoi ponad obywatelem ani jego własnością – podkreślał.
Andrzej Nowakowski odwołał się również do doświadczeń z innych części miasta.
– Podobne dyskusje toczyliśmy kilkanaście lat temu wokół terenów po zakładach mięsnych. Wówczas straciliśmy 10 lat na jałowe spory. Dziś ta część Płocka się zmienia i rozwija. W przypadku Radziwia sytuacja jest podobna – warto dać szansę tej przestrzeni – przekonywał.
Szymon Stachowiak: to frustracja i bezsilność
Radny Szymon Stachowiak (PiS) ostro skrytykował wypowiedź prezydenta, porównującego dawną Stocznię Rzeczną do innych zlikwidowanych zakładów w Płocku.
– Panie prezydencie, to, że pan nie rozumie, czym są wieloletnie inwestycje, jakie się z nimi wiążą ryzyka i w jakiej rzeczywistości była Polska, to my bardzo dobrze wiemy. To, że stawia pan między największą stocznią rzeczną w Europie a mleczarnią czy zakładami mięsnymi znak równości, nie jest zaskoczeniem. To, co pan próbuje nazywać demagogią, podsumuję krótko – to frustracja i bezsilność, wynikająca z pana beznadziejności jako włodarza – stwierdził dosadnie.
Głos mieszkańców i radnych
Do debaty włączyli się również mieszkańcy oraz radni, którzy krytykowali brak konsultacji społecznych i odejście od zapisów obowiązującego studium zagospodarowania przestrzennego. Radna Teresa Kijek przypominała, że mieszkańcy przez lata żyli w przekonaniu, iż tereny dawnej stoczni pozostaną przemysłowe.
– Inwestor kupił teren, na którym działały zakłady i gdzie były magazyny pełne stali. Wszyscy sądziliśmy, że jego celem będzie rozwój działalności, a nie likwidacja funkcji przemysłowej. Dlatego nie dziwmy się, że mieszkańcy czują się zaskoczeni i oburzeni – mówiła.
Padały też głosy, że inwestycja Stocznia Residence tworzy „getto dla najbogatszych”, a nie osiedle otwarte i dostępne dla wszystkich. Krytycy wskazywali, że w strategii rozwoju miasta do 2035 roku przewidziano na Radziwiu rozwój zabudowy mieszkaniowej, ale o niższej intensywności, niż ta planowana przez inwestora.
Spór o przyszłość Radziwia
Debata wokół Stocznia Residence ujawniła głębokie różnice w podejściu do rozwoju Radziwia. Zwolennicy inwestycji widzą w niej szansę na rewitalizację zaniedbanego terenu, przyciągnięcie nowych mieszkańców i zwiększenie atrakcyjności Płocka. Przeciwnicy obawiają się utraty dziedzictwa przemysłowego, marginalizacji lokalnej społeczności i braku spójności z miejskimi dokumentami planistycznymi.
Choć budowa pierwszych budynków już się rozpoczęła, dyskusja pokazuje, że przyszłość tej części miasta wciąż budzi wiele kontrowersji. Jak podkreślali radni, niezależnie od bieżących decyzji, w kolejnych latach temat wróci przy okazji uchwalania nowych dokumentów planistycznych i dalszych etapów inwestycji.















![„Jurassic World”, „Buzz Astral” czy „Goliat”? Sprawdźcie propozycje NK Przedwiośnie [REPERTUAR]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2022/06/nove_kino_przedwiosnie1-360x180.jpg)


![Uczennice z Gąbina wśród najlepszych grafików młodego pokolenia w Polsce [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/vektor_staszic-360x180.jpeg)
![Biblioteka zaprasza do konkursu „Pokaż nam przyszłość!” [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/biblioteka1-360x180.jpeg)
![Doktorat to więcej niż nauka. O ambicji, stresie i drodze po tytuł naukowy [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/wystapienia-360x180.jpeg)
![Social media to szansa czy zagrożenie? Młodzież Staszica zabrała głos [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/staszic1-360x180.jpeg)


![Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/orlen_las-27-360x180.jpg)
![Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/palac_cudow-360x180.jpg)








![RYKOwisko znów przyciągnie setki pasjonatów. Będzie niespodzianka! [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/rykowisko-360x180.jpeg)










