Św. Zygmunt – patron Płocka

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +
Każdy kościół ma swoje uroczystości z racji swoich patronów i posiadanych relikwii oraz swojego poświęcenia. Kościół katedralny płocki jest pod wezwaniem, Matki Boskiej Wniebowziętej, Matki Boskiej Mazowieckiej, uroczystości z tego tytułu (nazwy) obchodzi w rocznicę Wniebowzięcia N.M.P oraz Narodzin N. M.P.

Patronem kościoła katedralnego jak i również naszego prastarego grodu jest św. Zygmunt, król burgundzki, męczennik, którego święto kościół katedralny obchodzi 2 maja lub w pierwszą niedzielę (w zależności od kalendarza).

Burgundowie pochodzili z plemion wandalskich, należących do rasy germańskiej wywodzącej się z brzegu dolnej Wisły. Po przeniesieniu się w okolice Renu, potem w ok. 443 r. część plemiona osiedliła się w Sabaudii, reszta w 456r. osiadła w miejscowości, które utworzyły kraj zwany Burgundią ze stolicą w Genewie (potem Lion).

Wiarę chrześcijańską Burgundowie przyjęli w pierwszej połowie V wieku, ale ok. 470 r. zostali arianami. Dlatego Zygmunt – Sigismundus (ten, który wiedzie do zwycięstwa) urodził się z matki katoliczki, a był arianinem [Arianizm – doktryna teologiczna Ariusza, negująca współistność i równość osób Trójcy Świętej].

Żoną Zygmunta była arianka Amalberga, córka Teodoryka króla Ostrogotów. Nawrócenie około 508 r. przyszły patron Płocka zawdzięcza św. Awitowi, arcybiskupowi Wieny, który był jego ojcem duchownym i kanclerzem. W 516 r. Zygmunt objął władzę nad całą Burgundią po śmierci Gundebalda, swojego poprzednika, i zaczął szerzyć chrześcijaństwo.

Biografowie piszą o nim, że był człowiekiem troskliwym, dbał o swoją ojczyznę i wiarę. Zalecała go religijność, odwaga, sprawiedliwość i łagodność. A mimo to był popędliwy i niestały w swych poglądach pod złą namową, co miało wpływ na jego dalsze życie.

Zygmunt z pierwszego małżeństwa miał córkę Esterę, przyszłą żonę Teodoberta króla Metzu oraz syna Sigeryka, z drugiego małżeństwa narodzili się Gislaad i Gundebald. Macocha niechętna do Sigeryka, namawiała Zygmunta przeciwko niemu twierdząc, że on czyha na jego życie, zwłaszcza po tym jak Sigeryk widząc ją ubraną w klejnoty miał powiedzieć, że nie jest godna nosić klejnotów jego matki.
Uniesiony falą gniewu Zygmunt kazał go udusić. Żałując swojego czynu, pogrążony w żałobie i rozpaczy udał się Zygmunt do grobu Świętych w Agaunum, gdzie przebywał we łzach i postach długie dni prosząc Boga o przebaczenie i aby dał mu sposobność odpokutowania za grzechy.

Długo nie czekał na pokutę, wieść o zabójstwie Sigeryka rozeszła się po krajach ościennych. Frankowie szukając od dawna sposobu na wojnę z Burgundią fakt ten wykorzystali. Wkroczyli zbrojnie do królestwa Zygmunta, a gdy on nie czuł się na siłach do obrony swojego kraju, oddał władzę bratu Godomorowi, a sam ukrywał się wraz z rodziną.

Zdradzony przez poddanych, którzy pragnęli usunąć wiarę katolicką poprzez śmierć króla, został Zygmunt wraz z rodziną wydany w ręce najeźdźcy, króla Klodomira. Klodomir, zagrożony wojskami Godomora, brata Zygmunta, wspieranego przez króla ostrogockiego Teodoryka, musiał ponownie stanąć do walki z Burgundami. Lecz zanim to nastąpiło, Klodomir kazał jeńca Zygmunta wraz z żoną i synami zamordować za wiarę katolicką, a ciała ich wrzucić do studni, zwanej później studnią Simon pod Orleanem w dniu 1 maja 524 roku.

Z przekazów dowiadujemy się o cudach uzdrawiania chorych na malarię (febrę) przy tej studni. Trzy lata później pewien duchowny z Agaunum, za pośrednictwem pana burgundzkiego Ansemonda otrzymał ciała męczenników i umieścił je w kościele św. Jana w tej miejscowości.

Kult św. Zygmunta szybko się rozwinął po całej Szwajcarii i Francji, a kościół św. Jana zamieniony został na kryptę, nad którą zbudowano wielki kościół pod wezwaniem św. Zygmunta.

W jaki sposób i kiedy sprowadzono do Płocka relikwię górnej części czaszki św. Zygmunta, niestety, nie wiadomo. Wiadomo za to na pewno, że na początku XIII w. w kalendarzu płockim, opartym na praktyce liturgicznej, jest dzień św. Zygmunta. Oznacza to, że św. Zygmunt był już od dawna patronem kościoła w Płocku i relikwie jego w nim się znajdowały. Blasku i świetności szczątkom św. Zygmunta dodał król Kazimierz Wielki, fundując przecudny relikwiarz w kształcie popiersia. Decyzję tę podjął król prawdopodobnie w 1367 r., przebywając w Płocku podczas świąt Bożego Narodzenia.

Do rozszerzenia czci św. Zygmunta przyczynił się również biskup Erazm Ciołek herbu Sulina, sekretarz królewski, polityk i dyplomata, który 25 kwietnia 1508 r. za zgodą kapituły postanowił, że święto tego męczennika ma być obchodzone jak najuroczyściej przez cały Płock oraz jego przedmieścia wraz z klerem i ludem na wzór święta narodzenia N.M.P.

W 1615 r. 9 września biskup Marcin Szyszkowski herbu Ostoja postanowił rozszerzyć uroczystości św. Zygmunta, patrona katedry i miasta, na całą diecezję. W 1623 r. w maju przybył do Płocka król Zygmunt z żoną Konstancją, która złożyła w katedrze ku czci św. Zygmunta obraz srebrny w hebanowej oprawie, przedstawiający modlitwę Zbawiciela w Grójcu, umywanie nóg apostołom i ostatnią wieczerzę.

Dzień 2 maja od czasów, sięgających poza wiek XIV, był uroczystym dniem dla miasta, procesje z kościołów podążały do katedry na nabożeństwo odprawiane ku czci św. Zygmunta patrona Płocka. W XIX wieku okazało się, że w archiwum katedralnym nie ma odpowiedniego dokumentu, stwierdzającego tradycję o patronacie św. Zygmunta dla Płocka, dlatego też przedstawiciele duchowieństwa w 1905 r. napisali prośbę do Stolicy Apostolskiej o uregulowanie tej sprawy, aby miasto mogło prawnie używać św. Zygmunta za patrona.

Odpowiedzią był reskrypt Kongregacji Obrzędów z 8 maja 1907 r., w którym papież Pius X na mocy swej władzy apostolskiej uznał i ogłosił św. Zygmunta, króla, męczennika za głównego patrona miasta Płocka oraz nadał mu wszystkie uroczystości, przywileje i zaszczyty, jakie należą się głównym patronom miejscowym.

Herma św. Zygmunta, zawierająca czaszkę tego świętego, która znajduje się w skarbcu katedralnym, jest piękną i bezcenną nie tylko przez wartość historyczną, ale i moralną, jak i duchową pamiątką po Kazimierzu Wielkim. Król ofiarował również swoją pamiątkę rodową, koronę piastowską, w którą jest przybrana relikwia, zdobiona kamieniami i perłami.

Rajmund Klaus

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji