Sukces płockiego spektaklu! Jedzie na prestiżowy festiwal

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Już za kilka dni, płocki spektakl zawita w Warszawie. “Czarne czereśnie” zostały włączone do programu Festiwalu Kultury Żydowskiej “Warszawa Singera”. 31 sierpnia pojawią się w Piwnicy przy Wójtowskiej (ul. Zakroczymska 11). 

Festiwal Kultury Żydowskiej “Warszawa Singera” już od 12 lat przywraca pamięć oraz historię Żydów, ich obyczaje i tradycje. Każdego roku podczas jego trwania, do stolicy Polski przyjeżdżają liczni przedstawiciele kultury żydowskiej. Nie dzieje się to przypadkowo. Jak się okazuje, mają oni w naszym kraju swoje korzenie. Stąd pochodzili ich rodzice, dziadkowie, oni sami często mają polskie nazwiska. Przyjeżdżają nie tylko po to, aby dobrze się bawić, ale również, żeby podzielić się z innymi wspomnieniami swoich przodków, aby na nowo opowiedzieć historię, która na przestrzeni lat jest ciągle żywa.

“Czarne czereśnie” to spektakl, który nie znalazł się przypadkowo na tym festiwalu. Opowiada historię, wzruszającą do łez i budzi w nas refleksję na temat życia. Swoją premierę miał w Muzeum Żydów Mazowieckich, jednak szybko trafił na stałe do teatralnego repertuaru.

Liber Taub to płocczanin żydowskiego pochodzenia. Głównym tematem spektaklu jest właśnie jego historia. Nie trzeba znać kultury żydowskiej, aby w pełni ją zrozumieć. Wystarczy tylko poznać tego człowieka. Jego przeżycia są uniwersalne, zrozumiałe, dotykają każdego z nas. Widzowie odnajdują w tej postaci część siebie. Miłość do matki i tęsknota za nią, szkolne przygody, dojrzewanie wiary w Boga i zderzenie ze złem, które tkwi w każdym z nas – to główne wątki, które przewijają się w tej historii. Każdemu z nas są równie bliskie. Ten spektakl pokazuje, że relacja polsko-żydowska to nie tylko historia, ale również spotkanie jednego człowieka z drugim, zrozumienie go, akceptacja. To wszystko, co nas łączy, a nie dzieli.

W spektaklu widzowie usłyszą piosenki, które Taub znał przed wojną, słyszał w jej czasie oraz tuż po jej zakończeniu. Po wielu latach, już w swoim domu, nagrał je a capella i odkrył ich drugą “duszę”.

Warto dodać, że historia głównego bohatera jest jedną z 32, zawartych w książce Rafała Kowalskiego o płocczanach żydowskiego pochodzenia. Książka ta ma ukazać się już we wrześniu!

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Warto Przeczytać

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji