Sprawa płockiego schroniska dla zwierząt od budzi ogromne emocje – nie tylko wśród wolontariuszy i miłośników zwierząt, ale także wśród mieszkańców miasta. W tle są zarzuty o ograniczenie dostępu do placówki, wstrzymanie współpracy z wolontariuszami, medialne oskarżenia, a także publiczne deklaracje władz miasta o potrzebie dialogu.
Podczas sesji Rady Miasta Płocka, 29 stycznia, temat płockiego schroniska powrócił ze zdwojoną siłą, pokazując, jak głęboki jest kryzys zaufania wokół miejsca, które z założenia powinno łączyć, a nie dzielić.
Reklama
Wolontariusze poza bramą
Podczas sesji głos zabrały Anna Dominiak i Joanna Rycharska ze Stowarzyszenia Udana Adopcja, które od lat współpracowało ze schroniskiem. Wolontariuszki poinformowały radnych, że od blisko miesiąca nie mogą wejść na teren placówki, ponieważ nie podpisano z nimi nowych porozumień.
– Od kilku tygodni jesteśmy całkowicie odsunięte od pomocy zwierzętom. Jest zima, są mrozy, a my nie mamy żadnej możliwości sprawdzić, w jakich warunkach przebywają psy i koty. Prosiłyśmy o rozmowę, o mediację, o jasne zasady. Zamiast tego słyszymy ciszę – mówiły wolontariuszki.
Wolontariuszki podkreślały, że ich działania nie mają na celu atakowania pracowników schroniska, lecz realną pomoc zwierzętom. W ich ocenie, brak wolontariatu w okresie zimowym oznacza nie tylko mniej rąk do pracy, ale też brak społecznej kontroli i wsparcia w codziennych obowiązkach.
– Nie prosimy o przywileje. Chcemy tylko pomagać. Dla zwierząt. Bez kamer, bez sensacji, bez konfliktów. Ale nie da się pomagać zza zamkniętej bramy – podkreślała Joanna Rycharska.
Tło konfliktu: zerwana współpraca
To nie pierwszy raz, gdy relacje schroniska z wolontariuszami są napięte. Po zmianach organizacyjnych, dotychczasowe porozumienia wygasły, a nowe zasady współpracy nie zostały wypracowane. Część wolontariuszy twierdzi, że przez wiele tygodni nie otrzymywała jasnych informacji, kiedy i na jakich warunkach będzie mogła wrócić do pomocy. Nieoficjalnie mówi się o konflikcie przede wszystkim z dyrektor schroniska Martą Krasuską, która w opinii wolontariuszy jest osobą trudną we współpracy.
W tym samym czasie w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia i wpisy dotyczące stanu boksów, bud i infrastruktury schroniska, co wywołało falę emocji i ogólnopolskie zainteresowanie tematem. Sprawą zainteresowali się politycy, a schronisko znalazło się pod presją opinii publicznej.
Schronisko w Płocku pod lupą. Emocje po wpisach, wsparcie Dody i zapowiedzi interwencji
Drugi głos: apel o opanowanie emocji
Podczas sesji wystąpiła również Zuzanna Staniszewska ze Stowarzyszenia Płock Przyjazny Psom (organizacji, której prezeską jest dyrektor schroniska), która zwróciła uwagę na drugą stronę konfliktu – pracowników schroniska.
– W ostatnich tygodniach doświadczamy fali hejtu w internecie. Padają oskarżenia, które nie zawsze mają pokrycie w faktach. To destabilizuje pracę schroniska, stresuje pracowników i przede wszystkim szkodzi zwierzętom, bo one najbardziej odczuwają chaos – mówiła.
Jak podkreślała, pracownicy schroniska codziennie wykonują ciężką, fizyczną i emocjonalnie trudną pracę, często w bardzo złych warunkach infrastrukturalnych, które narastały przez lata, a nie miesiące.
– Zamiast wzajemnych oskarżeń potrzebujemy spokoju i współpracy. Zwierzęta nie mogą być zakładnikami konfliktu między ludźmi – apelowała.
Prezydent: problemem jest brak zaufania
Do sprawy odniósł się prezydent Andrzej Nowakowski, który jednoznacznie skrytykował falę hejtu w internecie, wskazując, że część publikowanych materiałów była wyrwana z kontekstu lub nieaktualna.
– To, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach, bardzo uderzyło w pracowników schroniska. Zdjęcia sprzed lat zaczęły funkcjonować jako aktualne. To nie jest uczciwe – mówił.
Jednocześnie prezydent zapowiedział mediacje i odbudowę zasad współpracy z wolontariuszami.
– Jestem gotów usiąść przy jednym stole z każdą ze stron. Problemem nie jest krzywda zwierząt, tylko brak zaufania między ludźmi. A to zaufanie musimy odbudować, bo dobro zwierząt jest wspólnym mianownikiem – podkreślił.
Jest nagranie z płockiego schroniska. Prezydent i dyrektor odpierają zarzuty
Apel o empatię i odpowiedzialność
W dyskusji głos zabrał także radny Tomasz Kominek, który nawiązał do wypowiedzi wolontariuszy i lekarzy weterynarii, apelując o wrażliwość.
– Zbliżają się mrozy. Dla zwierząt i dla ludzi w kryzysie bezdomności to realne zagrożenie życia. W takich momentach musimy zejść z poziomu procedur na poziom empatii – mówił.
Miasto zapowiada, że w najbliższym czasie zostaną ustalone jasne zasady współpracy schroniska z wolontariuszami, a mediacje mają pomóc w odbudowie relacji. Jednocześnie sprawa infrastruktury schroniska, finansowania i nadzoru pozostaje otwarta i – jak zapowiadają radni – będzie regularnie monitorowana.
Poseł ogłosił działania w płockim schronisku. Jakie ustalenia?


![Bieg Tropem Wilczym w Osadzie Młynarza. Patriotyzm, sport i żurek [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/adrenaline-120x86.jpeg)












![Bieg Tropem Wilczym w Osadzie Młynarza. Patriotyzm, sport i żurek [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/adrenaline-360x180.jpeg)
![Charytatywny koncert doskonałych brzmień [WSTĘP WOLNY]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/puzon-360x180.jpg)






![Studniówka „Bergerowej” pełna elegancji [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/studniowka_bergerowa_2026-57-360x180.jpg)




![Fakty na tapecie – Młodzież w mediach! [FILM, FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2025/12/FaktyNaTapecie-68-360x180.jpg)













![Prezentacja Wisły Płock [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/01/Prezentacja-Wisly-Plock-Mazovia-styczen-2026-6-360x180.jpg)





![Jak mija zima na drogach i czy grozi nam powódź? [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/02/starosta-360x180.jpeg)







