„Przygarnij psiaka” – pomagamy lokatorom płockiego schroniska, odc. 6

REKLAMA

Jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niestety, człowiek bywa jego najgorszym wrogiem. W naszym nowym cyklu “Przygarnij psiaka” zajrzymy do płockiego schroniska dla zwierząt i opowiemy o psach, które – mimo złych doświadczeń – nadal chcą mieć swojego pana… A może znajdą go wśród Was?

Schronisko dla zwierząt w Płocku jest jednostką organizacyjną spółki SITA PGK, będącej częścią grupy kapitałowej SITA Polska / Suez Environnement / GDF SUEZ. Jest to – co warto podkreślić – schronisko referencyjne, do którego przyjeżdżają kierownicy innych schronisk, mazowiecki wojewódzki lekarz weterynarii czy powiatowi lekarze weterynarii aby zobaczyć, jak powinno prawidłowo funkcjonować takie miejsce, jak zakładać karty zwierzętom, jak o nie dbać, jak oddawać do skutecznych adopcji.

PowiązaneTematy

Odwiedzamy je, aby poznać jak funkcjonuje schronisko, jak zmieniło się przez ostatnie lata, ale i po to, by pokazać naszym czytelnikom wspaniałe psy, które wiele przeszły, a marzą o jednym – o prawdziwym domu.

Blondi

Biały (3)
Blondi na wybiegu

To, oczywiście, tylko nasze umowne imię tej spokojnej suni, psy w schronisku są najczęściej bezimienne. To wspaniała, opiekuńcza suczka, która pod swoje skrzydła wzięła nieco wycofanego na początku „Brodacza”, o którym pisaliśmy w poprzednim odcinku.

– Suczka przybyła do nas z okolic Płocka trzy miesiące temu – mówi Magdalena Krakowska-Doliasz, kierownik schroniska. – Otrzymaliśmy informację, że biega po okolicznych polach razem z trzema innymi psami – uzupełnia kierownik gabinetu weterynaryjnego, lek. wet. Małgorzata Kikolska.

Magdalena Krakowska-Doliasz, kierownik schroniska
Magdalena Krakowska-Doliasz, kierownik schroniska

Sunia jest zdrowa i po sterylizacji. Najlepiej, gdyby miała możliwość przebywania na podwórku, wybiegania się, ale jeśli nowy właściciel będzie miał trochę cierpliwości, na pewno nauczy ją czystości również w domu.

Co warto podkreślić, Blondi jest niezwykle przyjazna, a jednocześnie spokojna i ufna. Z pełną odpowiedzialnością przyjęła funkcję opiekuna swojego współlokatora i sprawiła, że stał się przyjazny i bardziej ufny w stosunku do ludzi. Na pewno będzie cudowną towarzyszką i odwdzięczy się za stworzenie jej dobrego domu.

Schronisko – trwa remont boksów

Fot. Schronisko w Płocku
Fot. Schronisko w Płocku

W schronisku tymczasem, razem z wiosną idą nowości. – Powstają nowe boksy dla naszych podopiecznych – potwierdza kierownik schroniska, Magdalena Krakowska-Doliasz. – Mamy nadzieję, że psiakom będzie w nich wygodnie – dodaje.

Wy również możecie pomóc schronisku, przede wszystkim adoptując psy i koty, znajdujące się w płockiej placówce. Pamiętajcie, że szczenięta oraz zwierzęta, które nie osiągnęły dojrzałości płciowej, wydawane są bez przeprowadzonego zabiegu kastracji/sterylizacji. Tym samym osoba adoptująca podpisuje zobowiązanie o przeprowadzeniu tego zabiegu we własnym zakresie, wkrótce po osiągnięciu dojrzałości płciowej zwierzęcia. Natomiast zwierzęta dojrzałe płciowo oddawane są do adopcji po zabiegu kastracji/sterylizacji przeprowadzonej w schronisku dla zwierząt.

Każdorazowo przed adopcją zwierzę poddane jest badaniu ogólnemu przez lekarza weterynarii, który w przypadku podejrzenia choroby może zdecydować o przesunięciu terminu adopcji. Jeżeli badanie kliniczne nie wykaże zmian chorobowych, lekarz weterynarii wypełnia książeczkę zdrowia zwierzęcia przekazując ją nowemu właścicielowi. Podczas adopcji trzeba mieć ze sobą dowód osobisty, smycz, obrożę i ewentualnie kaganiec, a także 15 zł na pokrycie kosztów nabycia psa lub kota.

Jeśli nie macie możliwości adoptowania zwierzaka, schronisku na pewno przyda się też specjalistyczna karma weterynaryjna (przeznaczona dla psów ze schorzeniami nerek, wątroby czy skóry, np. marki Royal, Eukanuba, Hills), legowiska dla zwierząt czy zabawki.