O tym, że do płockiego oddziały firmy Dr Oetker wkroczyła policja i prokuratura, dowiedzieliśmy się anonimowo od czytelnika. Prokuratura potwierdza, że takie działania miały miejsce.
W środę, 18 października br. otrzymaliśmy anonimowo informację, że do płockiego oddziału firmy Dr Oetker wkroczyła policja, która działa pod nadzorem prokuratury. Według naszego informatora, funkcjonariusze zabezpieczali sprzęt komputerowy, a także kserowali dokumenty. Trwało to wiele godzin, również w czwartek. Jak dodał nasz informator, policjanci byli z wydziału ds. przestępczości gospodarczej łódzkiej policji.
W związku z tym, zapytaliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku, czy brała udział w tej akcji. Jak się dowiedzieliśmy, na miejscu działali wyłącznie funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, którzy współpracowali z Prokuraturą Regionalną w Łodzi.
Dopytaliśmy w łódzkiej policji z czego wynika przeprowadzona akcja – czy są to działania sprawdzające, czy w sprawie, przeciwko komuś? I czy sprawa dotyczy przestępstw gospodarczych?
– W przedmiotowej sprawie należy kontaktować się z Prokuraturą Regionalną w Łodzi – przekazał nam zwięźle podkom. Adam Dembiński z Zespołu Prasowego KWP w Łodzi.
Odpowiedź na pytania przesłane do łódzkiej prokuratury otrzymaliśmy w niedzielę, 22 października br.
– Uprzejmie informuję, że czynności, wykonywane w dniu 18 października 2023 roku mają związek z postępowaniem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi. W chwili obecnej, z uwagi na dobro postępowania, nie przekazujemy szczegółowych informacji o jego przedmiocie – odpisał nam Krzysztof Bukowiecki, Rzecznik Prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
Będziemy przyglądać się tej sprawie i informować, w miarę pozyskanych szczegółów.
Przypomnijmy, że Firma Dr. Oetker jest liderem branżowym w niemalże wszystkich asortymentach w Niemczech. Założycielem przedsiębiorstwa był aptekarz dr August Oetker, który w 1891 wraz z żoną Karoliną w swojej aptece sprzedawał proszek do pieczenia o nazwie Backin. Następnie zajął się produkcją i sprzedażą budyniów, galaretek oraz środków konserwujących. Od 1908 August Oetker stopniowo otwierał fabryki w całej Europie.
Po śmierci dr. Augusta Oetkera w 1918 roku, biznes bez zmiany znaku towarowego przeszedł w ręce dr. Richarda Kaselowsky’ego, przyjaciela rodziny, który poślubił wdowę po zabitym pod Verdun synu założyciela.
Niechlubnym faktem na kartach historii firmy jest to, że Richard Kaselowsky był wielbicielem Hitlera i należał do Kręgu Przyjaciół Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera – grupy przemysłowców wspierających nazistów co roku kwotą miliona marek. Dzięki kontaktom z nazistami miał możliwość zakupu za bezcen browaru Groterjan odebranego wcześniej żydowskim właścicielom. W 1937 roku Adolf Hitler nadał nawet jego firmie tytuł „wzorowego narodowosocjalistycznego zakładu pracy”.
Jak podaje Ruediger Jungbluth w książce „Die Oetkers. Geschaefte und Geheimnisse der bekanntesten Wirtschaftsdynastie Deutschlands” (Oetkerowie: biznesy i tajemnice najsłynniejszej firmy rodzinnej w Niemczech), to właśnie dzięki zyskom z wojny i ścisłej współpracy z NSDAP „rodzina prawie nie wiedziała, co zrobić ze swoimi pieniędzmi”.
Pasierb Kaselowskiego, Rudolf August Oetker, również miał związek z nazistami. Potwierdził to w 2013 roku jego syn, August Oetker w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Zeit”, mówiąc: „Mój ojciec był narodowym socjalistą”. Po śmierci swojego ojca, Rudolfa Augusta Oetkera w 2007 roku, zlecił badania naukowe na temat historii firmy w czasach narodowego socjalizmu. Badacze potwierdzili, że rodzina Oetkerów oraz ich firma były filarami nazistowskiego społeczeństwa, starali się być blisko reżimu i czerpali korzyści z jego polityki. Na podstawie tych badań powstała książka „Dr. Oetker i narodowy socjalizm. Historia rodzinnej firmy w latach 1933–1945”, której autorem jest historyk Andreas Wirsching, dyrektor Instytutu Historii Współczesnej w Monachium. Projekt badawczy został sfinansowany przez firmę Oetker.
Obecnie firma Dr. Oetker Polska posiada trzy zakłady produkcyjne: fabrykę koncentratów spożywczych w Gdańsku (centrala), fabrykę pizzy mrożonej w Łebczu oraz fabrykę słodkich dekoracji w Płocku.


![Młodzież pomaga młodzieży. Trwa pilotaż wsparcia rówieśniczego [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/julita-120x86.jpeg)

















![Młodzież pomaga młodzieży. Trwa pilotaż wsparcia rówieśniczego [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/julita-360x180.jpeg)


![Kto zapłaci za zmiany w lokalnej edukacji? [LIST RODZICÓW]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/przedszkole_rodzice-360x180.jpg)


![Wolontariusze ORLENU posadzili las w Łącku [FILM, ZDJĘCIA]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/orlen_las-27-360x180.jpg)
![Zrobili film o płockim „Pałacu cudów”. Jak wygląda obecnie? [FILM]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/palac_cudow-360x180.jpg)







![Maraton życia i… książek. Tomasz Kominek o aktywności fizycznej i umysłowej [PODCAST]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/04/tomasz_kominek1-360x180.jpeg)





![PSL rozmawia o Polsce w Płocku. Kolej, S10, uniwersytet, wojsko… [FOTO]](https://petronews.pl/wp-content/uploads/2026/03/PSL_30032026-2-360x180.jpg)



