REKLAMA

Płoccy tancerze rozgrzali parkiet dla Mai

REKLAMA

Dziś przez cały dzień odbywały się charytatywne warsztaty taneczne dla uzdolnionej płockiej tancerki Mai Ferszt. Tancerze z Płocka i okolic spotkali się razem w Studiu Tańca Fame, by ćwiczyć pod okiem Patryka Brdeya. 

Około 60 osób zorganizowanych w 4 grupach tańczyło dziś dla swojej koleżanki z parkietu. Przypomnijmy, że w grudniu 2015 r. zdiagnozowano u Mai chorobę nowotworową. Przeszła operację usunięcia guza ganglioneuroblastoma intermixed w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i natychmiast poddała się chemioterapii. Przed nią bardzo długie i bolesne leczenie onkologiczne. Potrzebna jest każda pomoc.

PowiązaneTematy

Dziewczynka niebawem rozpoczyna kolejną, już czwartą z kolei chemioterapię. Pozytywem jest fakt, że Mai zmniejszono chemioterapię z agresywnej na odrobinę łagodniejszą.

– Maja trenuje ze mną od 5. roku życia, przyszła tu jako mała dziewczynka – mówi Małgorzata Staniszewska, założycielka Studia Tańca Fame.

Maja miała niezwykłe osiągnięcia w Polskiej Federacji Tańca, wielokrotnie stawała na podium w kategorii do lat 11. Jest także znaną osobą w świecie tańca. W solówkach baletowych na Mistrzostwach Świata klasyfikowała się 8. pozycji.

– Maja była dzieckiem zauważonym przez jury Polskiej Federacji Tańca, która skupia najzdolniejszych tancerzy z całego kraju. A potwierdzeniem tego jest fakt, że podczas mistrzostw również zbierane są pieniądze na leczenie dla Mai – dodaje trenerka.

Jak podkreślają koleżanki Mai jest ona osobą skromną, ale przykuwa uwagę ludzi swoim talentem.



– Jest perfekcjonistką we wszystkim co robi. Pięknie maluje, pisze wspaniałe opowiadania – chwalą Maję koleżanki z parkietu.

Całkowity dochód z dzisiejszych warsztatów zostanie przekazany na leczenie Mai. Tancerze wraz z rodzicami organizują dodatkowe zbiórki w szkołach na terenie miasta. Pieką ciasta, robią bransoletki, a pieniądze ze sprzedaży drobiazgów przekazują na rzecz Mai.

– Na mapie mojego tegorocznego tournee znalazł się Płock, ale jak usłyszałem historię tej dziewczynki, postanowiłem zrezygnować z honorarium i przekazać je na rzecz młodej tancerki – mówił Patryk Brdey.

Jak podkreślają osoby, które odwiedzają Maję, dziewczynka jest bardzo pozytywnie nastawiona. Ma ogromną wolę walki i na pewno się nie podda.

– Ja wiem, że jeszcze nie raz zobaczymy jak Maja wspaniale tańczy. Nie raz i nie dwa jeszcze o niej usłyszymy, bo osiągnie ogromny sukces w tańcu – mówi ze wzruszeniem Małgorzata Staniszewska.