O trudnej sytuacji ekologicznej na terenie Płocka i powiatu płockiego w interpelacji do Ministra Środowiska

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +
Region płocki, obejmujący miasto Płock i powiaty: płocki, gostyniński, sierpecki, sochaczewski, żyrardowski, grodziski (dla działania Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Delegatura w Płocku), natomiast dla działania Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie Biuro Terenowe II w Płocku, podlegają Oddziałowi Zamiejscowemu w Radomiu.

Obszar miasta Płocka i powiatów: żuromińskiego, sierpeckiego, płockiego, gostynińskiego i sochaczewskiego – jest obszarem o olbrzymim bogactwie przyrodniczym (2 parki krajobrazowe, Kampinoski Park Narodowy, liczne rezerwaty przyrody, obszary Natura 2000, obszary chronionego krajobrazu, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe) użytki ekologiczne i inne formy ochrony przyrody, ale także z poważnymi problemami – w tym Wisła i jej dopływy prowadzą wody o niskiej jakości (61% badanych jednolitych części wód ma stan chemiczny poniżej dobrego a potencjał ekologiczny umiarkowany – 62%, słaby 16%, zły – 9%), niezadowalający jest także stan jakości jezior – w województwie mazowieckim.

Poważnymi problemami są: uciążliwości akustyczne, gospodarka odpadami komunalnymi i zanieczyszczanie powietrza odorami. Znany jest także problem zagrożenia powodziowego terenów nadwiślańskich, spowodowany głównie tym, że w wyniku budowy stopnia wodnego we Włocławku nastąpiła zmiana warunków przepływu wód i osadzanie się rumowiska w zatoce Zbiornika Włocławskiego, możliwość tworzenia się groźnych zatorów lodowo-brydżowych. Znane są wszystkim powodzie i ich skutki, jakie nastąpiły na ziemi płockiej w 1982 roku i w 2010 roku. Tereny nadwiślańskie objęte są prawną ochroną przyrody (obszary Natura 2000, rezerwaty przyrody w nurcie Wisły, obszary chronionego krajobrazu). Występuje więc konflikt interesów przyrodników, hydrotechników i ludności żyjącej na tym terenie.

Wspomniane miasto Płock pobiera wodę na zaopatrzenie mieszkańców z Wisły (wodą złej jakości – wydając olbrzymie środki na jej uzdatnianie). Lata suche, które nastąpiły w ostatnim okresie, powodują duże parowanie jezior, pogarszanie się jakości wód, śmierć ryb. Z terenów nadjeziornych korzystają dla celów rekreacyjno-wypoczynkowych mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich z Polski.

W Płocku zlokalizowany jest największy w Europie kombinat rafineryjno-petrochemiczny, który w przeszłości był przyczyną olbrzymiej degradacji środowiska (obszar ekologicznie zagrożony). W latach 90. ubiegłego wieku tę uciążliwość ograniczył, ale nadal jest to największy zakład korzystający ze środowiska, stwarzający uciążliwość dla mieszkańców.

Istnieje potrzeba prowadzenia monitoringu jakości środowiska, kontrolowania emisji nie tylko z tego zakładu, ale także innych.Niezrozumiałym jest dla mieszkańców Ziemi Płockiej likwidacja w ostatnich latach laboratorium środowiskowego, działającego przy Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska Delegatura w Płocku. Wszystkie próby, analizy środowiskowe wykonywane są w laboratorium w Warszawie. Istniejące laboratorium w Płocku do końca 2010 roku było bardzo dobrze wyposażone, miało doświadczona kadrę.
Dlaczego w tak trudnym ekologicznie terenie zlikwidowano tę działalność? Efektem tego jest mało pomiarów jakości środowiska na ziemi płockiej – zwłaszcza pomiarów hałasu komunikacyjnego, jakości powietrza przy obciążonych trasach komunikacyjnych w pobliżu terenów zamieszkałych przez ludność w Płocku.

Poważnym problemem i mało zrozumiałym dla mieszkańców jest także organizacja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W Płocku jest Biuro Terenowe II, podległe Oddziałowi Zamiejscowemu w Radomiu. Jak wspomniałem, na terenie Ziemi Płockiej jest dużo obszarów Natura 2000, mała lesistość terenu, dużo wniosków inwestorów, składających do gmin lub RDOŚ o wydanie decyzji środowiskowych jest dość skomplikowana – wymaga najpierw opinii Regionalnego Dyrektora, a potem uzgodnień z Regionalnym Dyrektorem, i dopiero w końcu inwestor otrzymuje decyzje.

Ponieważ Ziemia Płocka ma duże zasoby przyrodnicze, zwłaszcza obszary Natura 2000, uzgodnienia trwają bardzo długo, co znacznie przedłuża proces przygotowania inwestycji (np. sprawa decyzji środowiskowych dla “odmulania” Zbiornika Włocławskiego, jego remontu zapór bocznych, trwa już drugi rok, procedura dla budowy punktu zbierania odpadów – pół roku).

W związku z powyższym, zwróciłem się do Ministra Środowiska z prośbą o wyjaśnienie tak skomplikowanej organizacji administracji specjalnej Ochrony Środowiska, zwłaszcza:

  • Różnych obszarów objętych przez RDOŚ Biuro Terenowe II w Płocku, WIOŚ Delegatura w Płocku?
  • Dlaczego w Płocku, mieście i Regionie rozwijającym się gospodarczo z takimi problemami ekologicznymi, nie zorganizowano Oddziału Zamiejscowego RDOŚ w Warszawie, tylko Biuro Terenowe podległe Oddziałowi w Radomiu (w Biurze Terenowym pracuje 3 pracowników, brak kadry  ochrony środowiska dot. Innych komponentów środowiska – hałasu, powietrza, wód, pól elektromagnetycznych.
  • Dlaczego w tak trudnym ekologicznie terenie zlikwidowano działalność Laboratorium środowiskowego?

Uważam, że istniejąca obecnie sytuacja utrudnia przedsiębiorcom i gminom realizację zadań gospodarczych, społecznych, ochrony środowiska.

Piotr Zgorzelski

Podziel się:

Zostaw Komentarz

Ostatnie Informacje

Więcej Nowych Informacji