REKLAMA

Kibice: Nie ma naszej zgody na pożegnanie z Czarkiem Stefańczykiem. Co na to zarząd?

REKLAMA

Płoccy kibice organizują się w akcji za przedłużeniem kontraktu z Cezarym Stefańczykiem. Zarząd klubu stoi jednak na stanowisku, że taka decyzja jest w gestii trenera i samego klubu.

– Bardzo proszę o pomoc w temacie pozostania zasłużonego zawodnika w Wiśle Płock – napisał do nas czytelnik. – Cezary Stefańczyk gra w Wiśle od 7 lat, po tym sezonie Klub chce się go pozbyć. My, kibice płockiej Wisły, apelujemy do władz klubu o przedłużenie kontraktu z Cezarym Stefańczykiem – tłumaczy kibic płockiej drużyny.

Jak wyjaśnia, „Stefan” gra w Wiśle od sezonu 2013/2014, tj. około siedmiu lat i, obok Bartka Sielewskiego, jest najdłużej występującym piłkarzem obecnej kadry. W tym czasie rozegrał w barwach Wisły Płock blisko 300 spotkań, w każdym prezentując serce do gry i pełne zaangażowanie.

– Z różnych względów, w naszym zespole niewielu jest piłkarzy, którzy identyfikują się z naszym klubem i miastem. Na palcach jednej ręki możemy wymienić zawodników z obecnej kadry, których z czystym sumieniem możemy nazwać „Nafciarzami”. W decydujących momentach sezonu, kiedy część naszych najemnych gwiazd leczyła kontuzje, a inna szukała formy (lub po prostu próbowała się w końcu nauczyć grać w piłkę), ten „stary i niepotrzebny Stefańczyk” zasuwał od 1. do 90. minuty, będąc jednym z najlepszych na boisku! – argumentuje nasz czytelnik.

Dodaje, że kibicom nie podoba się uzasadnienie rozstania z lubianym zawodnikiem.

– Nie ma naszej zgody na pożegnanie z Czarkiem Stefańczykiem słowami „taka jest decyzja”. Czyja decyzja? Mamy nieodparte wrażenie, że na politykę klubu od pewnego czasu zbyt duży wpływ mają ludzie, dla których Wisła Płock jest tylko przystankiem w karierze, dla których to zlepek liter, wywołujący szybsze bicie serca tylko w momencie wpłynięcia comiesięcznego przelewu od takiego nadawcy – pisze emocjonalnie płocki kibic.

Jak przekonuje, kibice zdają sobie sprawę, że władze klubu muszą czasami podejmować decyzje niepopularne czy „kontrowersyjne” z punktu widzenia fanów piłki nożnej.

– Jedne transfery kibicom podobają się bardziej, inne mniej, ale w przypadku takiego potraktowania zawodnika o nafciarskim sercu, nie możemy przejść obojętnie! Niezależnie, czy ostatecznie klub podpisze lub nie nowy kontrakt ze „Stefanem”, forma rozstania nie może być „taką decyzją” bez żadnego wyjaśnienia zarówno dla zawodnika, jak i kibiców, którzy za nim stoją. „Takie decyzje” podejmowali już w jednym klubie w Ekstraklasie, zastępując ludzi oddanych tamtemu klubowi najemnikami i efekt tych działań wszyscy znamy… Mamy prawdziwych Nafciarzy na boisku, szanujmy ich! – podsumował nasz czytelnik.

Pod hasztagiem #NowyKontraktDlaCzarusia, kibice Wisły Płock organizują akcję zbierania podpisów, która ma pomóc w zatrzymaniu Cezarego Stefańczyka w klubie.



Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z prezesem Wisły Płock, Jackiem Kruszewskim, który słyszał już o akcji części kibiców i rozmawiał z organizatorami na ten temat.

– Decyzje co do kształtu drużyny podejmuje przede wszystkim trener i zarząd – powiedział nam prezes klubu. – Ja rozumiem i bardzo doceniam to, że kibice szanują Czarka i chcieliby, żeby u nas został, natomiast na dzisiaj decyzja zapadła, że kontraktu z Czarkiem nie przedłużamy – dodał Jacek Kruszewski.

Tłumaczył, że decyzja ta jest bardzo przemyślana, podjęta na podstawie suwerennej opinii trenera, która jest dla zarządu kluczowa.

– Ja chciałbym rozstać się z Czarkiem z szacunkiem do tego, co zrobił dla klubu. Na pewno żadna petycja kibiców jednak tej decyzji nie zmieni. Rozmawiałem z organizatorami tej akcji, wytłumaczyłem im pewne rzeczy, ponieważ zawsze jestem otwarty na takie rozmowy. Nigdy nie miałem, nie mam i nie będę miał nic do ukrycia, a głos kibiców jest dla mnie zawsze bardzo ważny – podkreślił prezes.

Argumentował, że szatnia Wisły Płock wymaga dużego przewietrzenia po tym sezonie, a zarząd ma bardzo duży materiał do przemyśleń.

– Wraz ze sztabem szkoleniowym musimy dokonać kilku zmian. Czarkowi Stefańczykowi bardzo dziękujemy za to, co dla nas zrobił, natomiast przychodzą takie momenty, w których trzeba się rozstać. Nikt nie ma dożywotniego kontraktu. Tak było kilka lat temu chociażby w przypadku Seweryna Kiełpina czy innych, zasłużonych dla klubu piłkarzy. My podejmujemy takie decyzje, ale i my ponosimy za nie odpowiedzialność – zaznaczył Jacek Kruszewski.

Wyjaśnił też, że decyzja o rozstaniu z zawodnikiem została ogłoszona na prośbę Cezarego Stefańczyka, który chciał dać sygnał innym klubom, iż wkrótce pojawi się na rynku jako wolny zawodnik.

Prezes Wisły Płock zapowiedział także poważne zmiany w składzie drużyny, które mają nastąpić niebawem.

Fot. Wisła Płock

Zostań Patronem PetroNews.pl - Wspieraj swoje lokalne media KLIKNIJ!

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Komentarze 9

  1. Jack says:

    Zaczyna robić się Wisła – firma dla obecnego prezesa- przekłada dobro na dukaty -przeciez ta drużyna,klub zawsze ubolewał na grajków z haryzma i sercem dla niebiesko-bialych.Jak wreszcie się taki uchował to wymyśla pseudo prezesina wietrzenie szatni. Niemowie ze taka jest niepotrzebna,ale w zarządzie też by się przydało sprzątanie

  2. fwefewfew says:

    kruszewski a ty siedzisz na stolku alejuz niedlugo zniego spadnieszto mieszkancowglos powinien byc najwazniejszy bo to oni sponsoruja ten klub i prezydent powinien sluchac głosowmieszkancow, a takijozwiakniech pakuje walizki, juz wymyslanowe wynalazki legionow polskich dziad

  3. Anonim says:

    Wywalić tych wszystkich legionistow z Jóźwiakiem na czele.

  4. Zz says:

    Miasto jest właścicielem klubu.
    Losy LYSEGO zależą od Suwerena,który płaci podatki.
    Głos Suwerena jest ważniejszy od Dyletantow typu : Jozwiak, Sobolewski czy tzw.Prezio…!!!

    • WP fan says:

      Mylisz się we wielu punktach.
      Po pierwsze kibiców jest relatywnie garstka. Po drugie w większości są powiązani biznesowo poprzez np korzystny wynajem lokali dla knajp a piłka czy klub mało ich interesuje.
      Ci których piłka i klub interesuje wiedzą, że wszystkie karty już są rozdane a niedługo nowy prezes spółki Wisła wszystko „uleczy” A potem pozwoli swobodnie i po cichu doić nowy obiekt.

  5. ZKS says:

    Na ten moment jest jednym z najlepszych zawodników Nafciarzy. Nie powinniśmy wyrzucać z Wisły dobrych, związanych z nią piłkarzy, a ściągać najemników. Prezes porównuje sytuację z Kiełpinem – Seweryn był w Wiśle o 3 lata krócej, a poza tym zaczął popełniać seryjnie błędy i odstawał poziomem od drużyny. Stefańczyk jest jednym z lepszych, spokojnie przez rok może u nas dalej grać.

  6. ZKS says:

    Kruszewski z Joźwiakiem rozwalają klub od środka.Jeden z lepszych zawodników w klubie musi odejść żeby jakiś Rzezniczak z Wolskim otrzymali nowy kontrakt.Ile jeszcze Nowakowski będzie na to pozwalał ?

  7. Plocczanin says:

    Obok Urygi najlepszy plocki obronca.Co to za polityka pozbywania sie najlepszych?

  8. Bonis says:

    Czarek musi zostać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Reklama

Najchętniej dzisiaj czytane

Reklama


REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU