REKLAMA

Julka potrzebuje pomocy. Swoją cegiełkę dołożyć mogą wszyscy

REKLAMA

17-letnia Julka od lat zmaga się z chorobami – m.in. konsekwencjami mózgowego porażenia dziecięcego i rybią łuską pęcherzową – nieuleczalną chorobą genetyczną. Dziewczynie pomóc mogą lekarze w klinice w USA. Potrzebne jest jednak wsparcie.

Na portalu Pomagam.pl zorganizowano zrzutkę pieniędzy. Potrzebne są środki na przelot 17-latki do USA. Organizator, płocki WOPR, prosi o pomoc. Potrzeba 50 tysięcy złotych.

– Potrzeba jest na tyle pilna, że dotyczy finansowania przelotu Julki Pietrzak do kliniki w USA, czego nie może sfinansować żadna fundacja – napisano na profilu zrzutki. – Na taką pomoc nie pozwalają statuty, które umożliwiają jedynie finansowanie leczenia, rehabilitację i leki – czytamy w uzasadnieniu.

Leczenie Julki w amerykańskiej klinice jest niezbędne. Dziewczyna od dzieciństwa zmaga się z wieloma chorobami – konsekwencjami mózgowego porażenia dziecięcego, wywichnięciem stawu biodrowego, osteoporozę czy rybią łuską pęcherzową.  To ostatnie schorzenie sprawia, że każda z codziennych czynności – od siedzenia, poprzez jedzenie, mycie się czy chociażby poruszanie – powoduje uszkodzenie skóry i niesamowity ból. Żaden ośrodek w Polsce nie chce podjąć się leczenia ortopedycznego Julki. Takie szanse daje jednak klinika w USA, która zajmuje się najtrudniejszymi przypadkami medycznymi u dzieci.



Jak przekonują organizatorzy zrzutki, Julka czekała na taką szansę od lat. Dziś jedyną przeszkodą w leczeniu jest brak środków na przelot do Stanów (leczenie i pobyt są finansowane przez klinikę). Wyznaczono termin konsultacji na 12 listopada 2019 roku – co oznacza, że zakup biletów i opłaty za wizę należy wnieść niezwłocznie. Niestety, nie ma szans na pokrycie tych wydatków przez matkę dziewczynki. Potrzeba około 50 tysięcy złotych.

– Julka wraz z mamą proszą zatem o wsparcie finansowe – czytamy w apelu. Każda wpłata będzie powodem radości i wdzięczności. Pomoże wykorzystać, być może ostatnią szansę daną Julce – uzasadniają organizatorzy zbiórki.

My do tego apelu oczywiście się dołączamy, prosząc o pomoc i o udostępnienie informacji.

 

REKLAMA

PowiązaneArtykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zgadzam się na warunki i ustalenia PolitykI Prywatności.

Przeczytaj

Reklama

REKLAMA
  • Przejdź do REKLAMA W PŁOCKU