REKLAMA

Drugi odcinek obwodnicy wreszcie otwarty

REKLAMA

Od piątku można poruszać się drugim odcinkiem obwodnicy Płocka. Rano nastąpiło uroczyste otwarcie nowej trasy.

20 lipca odbyło się oficjalne otwarcie drugiego odcinka obwodnicy Płocka. Trasą od ulicy Otolińskiej do Bielskiej przejechał prezydent Płocka, marszałek województwa mazowieckiego oraz stowarzyszenia zrzeszające miłośników wszelkich kółek, od samochodów, poprzez motocykle, na rowerach kończąc.

Po przejeździe odbyła się konferencja prasowa, podczas której zabrał głos prezydent Płocka.

PowiązaneTematy

– To strategiczna inwestycja drogowa, która będzie stanowić nowy kręgosłup komunikacyjny naszego miasta i zapewni wzrost bezpieczeństwa mieszkańcom. Trasa wyprowadzi transport z ładunkami niebezpiecznymi, a także odciąży centrum Płocka od ruchu aut osobowych, przez co obniży hałas i przyczyni się do poprawy stanu środowiska naturalnego. Trasa otwiera też nowe tereny inwestycyjne położone na północy miasta. Co ważne, pozyskaliśmy na tę inwestycje dofinansowanie z Unii Europejskiej – informował Andrzej Nowakowski.

Wiemy skąd opóźnienie na obwodnicy. WINB: Były braki we wnioskach

Korzyści wynikające z oddania nowej trasy podkreślał też marszałek województwa mazowieckiego, Adam Struzik.

– Sprawniejsza komunikacja, wyprowadzenie ruchu z centrum miasta i lepsze warunki do rozwoju przedsiębiorczości. To ważny dzień dla mieszkańców Płocka, ale i samorządu województwa. To właśnie takie projekty zmieniają nasz region, dlatego z przyjemnością je dofinansowujemy. Przypomnę tylko, że od początku istnienia samorządu województwa przekazaliśmy do regionu płockiego ok. 1 mld zł z Unii Europejskiej i 834 mln zł z budżetu Mazowsza. To duże wsparcie, ale najważniejsze, że przełożyło się na jakość i komfort życia mieszkańców – zauważył marszałek Adam Struzik.

Łącznie powstało ponad 7,2 km nowych dróg (długość głównej drogi – 2,7 km, długość dróg serwisowych wraz z sięgaczem do ul. Otolińskiej – 3,6 km, długość łącznic – 830 metrów), które łączą się z węzłem „Bielska”, czyli dwoma wiaduktami: drogowym (po którym przebiega ul. Bielska) i kolejowym. Wiadukt kolejowy ma ponad 39 metrów długości i ponad 8,6 m szerokości, a wiadukt drogowy – 37 metrów długości i 17,80 m szerokości.

Wykonawcą inwestycji była firma Skanska. Koszt inwestycji to 37,5 mln zł, a dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach RPO Województwa Mazowieckiego w latach 2014-2020 wyniosło 30,1 mln zł.

Dobrze, że po ponad 7 miesiącach opóźnienia, mamy wreszcie możliwość poruszania się tym fragmentem obwodnicy. Dziwi jedynie, że jest to droga jednopasmowa, która standardom obwodnicy nie bardzo odpowiada. Co prawda, prezydent podczas konferencji zaznaczył, że obwodnica jest zaprojektowana w taki sposób, iż będzie możliwość jej rozbudowania o dodatkowe pasy. Dlaczego jednak od razu tego nie wykonano? Z naszych informacji wynika (a rozmawialiśmy z pracownikami wykonującymi takie inwestycje), że byłby to już niewielki koszt dodatkowy. Na pewno mniejszy, niż rozpoczynanie prac od nowa za kilka lat. Dłuższy za to byłby czas realizacji.