Zamknij

Wakacyjnie, kulturalnie... i spacerkiem

19:32, 20.07.2018 Waldemar Robak
Skomentuj

Co zatem robić, gdy niespodziewanie dopadnie nas letnia ulewa? Może znaleźć schronienie i jednocześnie ukojenie oglądając jedną z przygotowanych dla nas na okres lata wystaw? Okazuje się, że nasza płocka oferta kulturalna wcale nie jest taka uboga.
Nie muszę nikomu obwieszczać, że jesteśmy od jakiegoś czasu w sezonie letniej kanikuły; mimo całkiem przyzwoitej temperatury, słońce wciąż sprawia psikusy, chowając się skutecznie za zwałami złowróżbnych chmur, a te co rusz pokazują nam strugami wody, że wcale nie wyglądają tak bez kozery. No cóż... przecież taki mamy klimat! Co zatem robić, gdy niespodziewanie dopadnie nas letnia ulewa? Może znaleźć schronienie i jednocześnie ukojenie oglądając jedną z przygotowanych dla nas na okres lata wystaw? Okazuje się, że nasza płocka oferta kulturalna wcale nie jest taka uboga. Na początek proponuję zajrzeć do Muzeum Mazowieckiego przy Tumskiej 8. Tu mamy okazję zapoznać się z artystycznymi dokonaniami Anatola Martyniuka i Adama Papke, zebranych na wystawie pt. "Nie tylko pejzaż". To, co łączy twórczość tych artystów to niekwestionowane mistrzostwo w posługiwaniu się niezwykle wymagającą techniką malarską, jaką jest akwarela. To stara prawda, że farbami wodnymi powszechnie malują już dzieci w przedszkolu i wydaje się, że przecież to nic trudnego rozcieńczyć odrobinę farby tylko, że... w rezultacie jedynie nielicznym dane jest stać się autentycznymi mistrzami akwareli. Tę materię malarską po prostu trzeba czuć, mieć obraz w środku siebie, zapisany w głowie i emocjach. Na dodatek zazwyczaj jest tak, iż nawet drobny błąd może skutecznie zniweczyć nasze artystyczne wysiłki. Malarze, których prace zagościły w naszym Muzeum, wiedzą o tym doskonale. Swymi osiągnięciami mieli już okazję pochwalić się płockiej publiczności dwa lata temu w trakcie wystawy poplenerowej "Płock w akwareli". Anatol Martyniuk urodził się w 1960 roku w Krzemieńcu na Wołyniu. W 1987 roku ukończył studia plastyczne we Lwowie. Jego działalność artystyczna koncentruje się na malarstwie sztalugowym i akwareli. W swym dorobku może zapisać wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce, na Ukrainie, we Francji i Niemczech. Brał również udział w prestiżowych prezentacjach akwareli w Hiszpanii, Słowenii i w Niemczech. Jego prace znajdują się w wielu znamienitych kolekcjach całej Europy. Anatol Martyniuk należy do Stowarzyszenia Akwarelistów Polskich, z którym to Muzeum Mazowieckie współpracuje już od kilku lat. Nie mniejszymi sukcesami może się poszczycić Adam Papke. Swą artystyczną drogę rozpoczął od nauki w Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy, by następnie w latach 1987 - 1993 podjąć studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W swej pracy artystycznej koncentruje się na malarstwie sztalugowym, fotografii i projektowaniu graficznym oraz oczywiście na akwareli. Adam Papke ma swym artystycznym dorobku uczestnictwo w licznych prestiżowych, międzynarodowych wystawach i festiwalach poświęconych technice akwareli. Jego prace znajdują się w renomowanych kolekcjach na całym świecie. Uczestnictwo w wielu plenerach, a także podróże artystyczne po kraju i całym świecie niewątpliwie dostarczają malarzowi coraz to nowych inspiracji. Adam Papke jest członkiem Zarządu Stowarzyszenia Akwarelistów Polskich. Czy twórczość obydwu artystów daje się w jakiś sposób porównać, zestawić, poddać wartościowaniu? Jeżeli odwiedzicie Państwo nasze Muzeum, szybko się przekonacie, że stawianie ocen, czy też tworzenie konkurencji jest zabiegiem już w swym założeniu skazanym na nieuchronną porażkę, bo przecież całe piękno tkwi w twórczej różnorodności i w niepowtarzalnej ekspresji artystycznych intencji. Dużo łatwiej ustalić, iż obydwóch akwarelistów łączy bezgraniczne umiłowanie natury, wnikliwa obserwacja zachodzących w niej zjawisk i spontaniczny podziw, dla niepowtarzalnych spektakli, które przyroda stwarza dla nas niemal każdego dnia. Podziwiając mistrzowskie dokonania obydwu artystów nietrudno dojść do przekonania, że malarstwu bardzo blisko jest do poezji. I znów aby ten pogląd zweryfikować, mamy ku temu okazję. W Galerii Mazovia otwarto właśnie wystawę poświęconą ks. Janowi Twardowskiemu zatytułowaną "...przez wąską szczelinę zdziwienia...". W projekt zaangażowała się Książnica Płocka; upamiętnia on 103 rocznicę urodzin tego wyjątkowego poety. Jego twórczość wielokrotnie była poświęcona nawet najbardziej prozaicznym przejawom życia przyrody jako odzwierciedleniu fenomenu boskiej kreacji. W zachwycie nad tym dziełem, przejawem geniuszu Wszechmocnego tak ks. Jan Twardowski pisał w wierszu "O lasach": Poszedłem w lasy ogromne szukać buków czerwieni jeżyn dojrzałych dzięciołów małych rogów jelenich jagód prawdziwych wilg piskląt żywych mrowiska i w oczy sarny - brązowej panny popatrzeć z bliska szyszek strąconych - tajemnic sowich zająca i strach mnie porwał na myśl o Bogu - bez końca... Na wystawie znajdziemy dużo więcej kultowych cytatów, fragmentów wierszy i wypowiedzi ks. Twardowskiego. Duże, kolorowe fotogramy przedstawiające zamyślonego poetę wśród pól i lasów, ilustrowany zielnik, a nawet ludowe świątki prowokują nieuchronnie do refleksji, niekoniecznie śmiertelnie poważnej - choćby w dominantach wakacyjnych nastrojów. Organizatorzy zadbali o naszą wygodę, można bowiem przysiąść w wygodnym fotelu i kontemplując wiersze poety ochłonąć nieco od codziennego zgiełku. Wystawa zlokalizowana na pierwszym piętrze Galerii Mazovia w Galerii Kreatywnej będzie czynna do 25 sierpnia br.

(Waldemar Robak)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

MieszkankaMieszkanka

0 0

Ludzie którzy płacą czynsz i nie zalegają powinno Państwo dać mieszkanie, a ci co nie płacą to nawet jak dostaną tez nie będą płacić. Zdemolują tak samo jak tu. Szkoda tych dzieci które całe dnie brudne są na "niby" placu zabaw. Ich słownictwo też szokuje.
Niech się wezmą do roboty a nie czekają na gotowe.
Czemu władze nie ingerują? Boją się? 23:54, 20.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu petronews.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%